Skocz do zawartości
Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)


cicha woda

Rekomendowane odpowiedzi

Wlasnie tak szukam dokladniej jak to robic. Ale ogolnie chyba trzeba wypisywac kazdego dnia w rozych sutacjach co sie czuje:

"Czuje obawe, gdy ide na rozmowe do szefa" i takie tam. I to ma na celu zwrocenie uwagi na swoje odczucia w ciagu dnia.

Czesto na terapiach takie cos zalecaja, wiec moze warto :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zalatana23, bierzesz ten sam lek co ja , czekam z nadzieja na taki dzien :D

Haniu, zadziała na pewno:-)

Dopóki nie zaczęłam eksperymentu z odstawianiem czułam się super. Przez jakiś czas zapomniałam co to nerwica...

Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zalatana23, Tylko wiesz ja biore od ok. 4 miesiecy , lecz balam sie brac dawki jaka mi lekarz przepisal , wiec bralam po polowce , dopiero od ok, 3 tyg . jestem na odpowiedniej , ile bede czekac jak myslisz?

Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.

 

 

mgxs.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

doczytałam , 25mg bierzesz

Ja zaczynałam od 20tki, przez pierwsze 10 dni miałam brać połówkę a potem całą tabletkę. Lepiej było po jakichś 2-3 tygodniach brania całej dawki. Potem jednak okazało się, że dawka była za słaba bo lęki choć mniejsze wróciły, brałam więc półtorej tabletki ( 30mg) po jakimś pół roku zeszłam znowu do 20tki i tak już zostało.

Myślę, że jak będziesz brała pełną dawkę to za jakiś tydzień - 10 dni powinnaś odczuć poprawę.

Senność też odczuwałam na początku.

Byłaś u lekarza? Mówiłaś jak ten lek na Ciebie działa?

Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurczę...

Nie wiem co Ci poradzić :bezradny:

Ja bym pobrała jeszcze przez tydzień do 10 dni tą pełną dawkę ( tylko pełną, nie dzieloną) i jeśli ta senność nie minie to poszłabym do lekarza.

Mi ta senność minęła, ale wiadomo, że każdy organizm reaguje inaczej :-(

Mnie z kolei długo męczyły drżenia, takie uczucie przeszywania prądem, zawroty głowy itp

Mój lekarz mi powiedział, że efekt powinnam odczuć po 2-3 tygodniach.

Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Drżenia są charakterystyczne przy zwiększaniu lub zmniejszaniu dawki.

Jak organizm się już "nasyci" to ustępują - przynajmniej ja tak miałam.

Trzymam kciuki :-)

Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

juz mi duszno, Pada u mnie i nie wiem czy na nogach pójdę, a znów autobusem się boję że okna nie otworzę, ze będa korki.. :roll:

Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.

A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×