Skocz do zawartości
Nerwica.com

Samotność w depresji...


lublinianka

Rekomendowane odpowiedzi

Tak, zgadzam się z Tobą: poczucie wstydu może być też, w całości lub po częsci, urojone. Ważne, żeby zwracać uwagę na obie składowe (prawdziwą i nie) i odpowiednio z nimi postępować.

 

A do marzeń trzeba dążyć, bo możliwe, że "Aby wypełnić ludzkie serce, wystarczy walka prowadząca ku szczytom." [A. Camus]

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No wiesz, Radison, bardzo mi miło mi słyszec, że we mnie wierzysz, mimo że mnie nie znasz. Może zabrzmi to banalnie, ale każdego dnia się staram. Dzisiaj mo.że bardziej, bo jestem w stanie wskazującym... Hm. No..., pozdrawiam, i życzę.

Madziu 669 witaj w klubie. Czy to 669 ma jakis perwersyjny kontekst?

Ale kto będzie trzymał straż nad strażnikami?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem samotna bo jestem brzydka :roll: nie ma co ukrywać powiedzmy prawdzie w oczy faceci wola wymalowane i wsytrojone laski niz normalne naturalne kobiety taka jest prawda :roll:

 

[ Dodano: Nie Lis 12, 2006 5:03 pm ]

a najlepiej zeby wygladala i ubierala sie jak miss wolrd :roll:

You Shine your light when you forgive I cry

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Malcolm, masz racje, najlepiej siedziec w domu i uzalac sie nad soba i swoja samotnoscia, nerwica, depresja, lekami i h*** wie czym jeszcze, a pozniej umrzec w domu starcow i na koniec powiedziec : A nie mowielem, ze tak bedzie?

Zbytni pesymizm nikomu nie sluzy, a juz najmniej Tobie, przyjales zla taktyke obronna, tak to nigdy nie wygrasz. Czasami sie zastanawiam czy Ty specjalnie nie prowokujesz swoimi wypowiedziami, wszylkie pozytywne wypowiedzi sprowadzasz do zdania" I tak nic nie ma sensu robic bo i tak bedzie zle". Ach..

hmmm...co tu dzisiaj wpisac???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mam krótkie pytanko: czy singiel we współczesnym świecie oznacza osobę nie związaną z nikim na stałe, nie prowadzącą z nikim wspólnego gospodarstwa domowego, ale niekoniecznie nie stroniącą od kontaktów seksualnych, czy tez singiel to wyłącznie osoba nie utrzymująca kontaktów seksualnych?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam.Wydaje mi sie ze to jest raczej to pierwsze a osoba nie utrzymujaca kontaktow seksualnych to abstynent ;)

Madziu669,w kazdej kobiecie znajdzie sie cos pieknego.Jesli zalezy ci na wygladzie wystarcza drobne triki.Wiekszosc kobiet uwaza sie za brzydkie,nasza skromnosc nam nie pozwala na pozbycie sie masy kompleksow.

Szczęście jest jak motyl. Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda ci się. Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Singiel to osoba:

 

sobę nie związaną z nikim na stałe

 

nie prowadzącą z nikim wspólnego gospodarstwa domowego

 

osoba nie utrzymująca kontaktów seksualnych

 

 

Człowiek to nie zwierzę, nie potrzebuje seksu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no moze nie wszyscy :D

Po co ten wykrzyknik :?:

Moze my nie mamy takich potrzeb,wiem to z wlasnego doswiadczenia ale ludzie,ktorzy nie maja problemow takich jak my nerwicowcy MAJA.

Pozatym przeciez to jest normalna potrzeba ludzka nie jakies dziwadlo

Szczęście jest jak motyl. Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda ci się. Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

teraz jestem bez lekow to moze wszystko mnie drazni :D ale teraz jestem spokojna wiec moze to ty sie nie potrzebnie denerwujesz

Szczęście jest jak motyl. Gdy będziesz próbował go złapać - nie uda ci się. Gdy będziesz stać spokojnie - może usiąść Ci nawet na ramieniu!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiesz nie mam ochoty się bawić w jakieś głupawe związki. I wiem, że takie podejście które ma coraz więcej osób Was drażni. A tak jest - dowód: niż demograficzny. Ja wogóle prawie nie lubię kobiet. A nie jestem homoseksualistą. Nie wymyślajcie Sobie za dużo tych bzdur.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×