Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co Wam dziś sprawiło radość?


Konrad!

Rekomendowane odpowiedzi

inbvo, ja bez leków jestem wrakiem człowieka , ale cieszę się że nie musisz się "truć".

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

inbvo, ja bez leków jestem wrakiem człowieka , ale cieszę się że nie musisz się "truć".

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

inbvo, ja bez leków jestem wrakiem człowieka , ale cieszę się że nie musisz się "truć".

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

inbvo, to bardzo dobrze, że obędzie się bez leków. Ja już biorę takie illości prochów, że moja psychiatra jakby wiedziała to by mnie od razu do psychiatryka wsadziła. A ja nie chcę tam wracać :cry:

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

inbvo, to bardzo dobrze, że obędzie się bez leków. Ja już biorę takie illości prochów, że moja psychiatra jakby wiedziała to by mnie od razu do psychiatryka wsadziła. A ja nie chcę tam wracać :cry:

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

inbvo, to bardzo dobrze, że obędzie się bez leków. Ja już biorę takie illości prochów, że moja psychiatra jakby wiedziała to by mnie od razu do psychiatryka wsadziła. A ja nie chcę tam wracać :cry:

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

siostrawiatru, ja biore leki i tak czy inaczej nie pomagaja i w zasadzie lek. powiedzial ze jeszcze chwile potrzymamy ale chyba juz nic innego mi nie pomoze :? . Moja jedyna nadzieja w psychoterapii ... . W pon. musze zaczac dzialac bo lekarz wraca z urlopu i oby sie udalo.

Prawdopodobnie bede mial w szpitalu psych.

 

A bylas juz w szpitalu ? Nawet tam nie pomogli ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

siostrawiatru, ja biore leki i tak czy inaczej nie pomagaja i w zasadzie lek. powiedzial ze jeszcze chwile potrzymamy ale chyba juz nic innego mi nie pomoze :? . Moja jedyna nadzieja w psychoterapii ... . W pon. musze zaczac dzialac bo lekarz wraca z urlopu i oby sie udalo.

Prawdopodobnie bede mial w szpitalu psych.

 

A bylas juz w szpitalu ? Nawet tam nie pomogli ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

siostrawiatru, ja biore leki i tak czy inaczej nie pomagaja i w zasadzie lek. powiedzial ze jeszcze chwile potrzymamy ale chyba juz nic innego mi nie pomoze :? . Moja jedyna nadzieja w psychoterapii ... . W pon. musze zaczac dzialac bo lekarz wraca z urlopu i oby sie udalo.

Prawdopodobnie bede mial w szpitalu psych.

 

A bylas juz w szpitalu ? Nawet tam nie pomogli ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

siostrawiatru, niecierpliwy, no tak, patrząc po problemach innych to moje się wydają żadne...

a i tak mnie niszczą...

 

ja raczej zaufania nie mam do specjalistów medycyny, terapia to coś nowego dla mnie, bo na psychologach się zawiodłem raczej, od psychiatry jeśli można to lepiej z daleka... raz byłem dawno temu i wyszło że jestem zdrowy zresztą to całe badanie.

 

no ale według mnie lepiej walczyć o życie bez leków. robić co się tylko da, żeby tego uniknąć. tylko Wam mogę życzyć powrotu do zdrowia...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

siostrawiatru, niecierpliwy, no tak, patrząc po problemach innych to moje się wydają żadne...

a i tak mnie niszczą...

 

ja raczej zaufania nie mam do specjalistów medycyny, terapia to coś nowego dla mnie, bo na psychologach się zawiodłem raczej, od psychiatry jeśli można to lepiej z daleka... raz byłem dawno temu i wyszło że jestem zdrowy zresztą to całe badanie.

 

no ale według mnie lepiej walczyć o życie bez leków. robić co się tylko da, żeby tego uniknąć. tylko Wam mogę życzyć powrotu do zdrowia...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

siostrawiatru, niecierpliwy, no tak, patrząc po problemach innych to moje się wydają żadne...

a i tak mnie niszczą...

 

ja raczej zaufania nie mam do specjalistów medycyny, terapia to coś nowego dla mnie, bo na psychologach się zawiodłem raczej, od psychiatry jeśli można to lepiej z daleka... raz byłem dawno temu i wyszło że jestem zdrowy zresztą to całe badanie.

 

no ale według mnie lepiej walczyć o życie bez leków. robić co się tylko da, żeby tego uniknąć. tylko Wam mogę życzyć powrotu do zdrowia...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

niecierpliwy, no byłam w szpitalu. 6 tygodni wycięte z życiorysu. Koszmar. inbvo, ŻADNE problemy nie są nieważne. Każdy ma swoje i każdy inaczej sobie z nimi radzi.

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

niecierpliwy, no byłam w szpitalu. 6 tygodni wycięte z życiorysu. Koszmar. inbvo, ŻADNE problemy nie są nieważne. Każdy ma swoje i każdy inaczej sobie z nimi radzi.

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

niecierpliwy, no byłam w szpitalu. 6 tygodni wycięte z życiorysu. Koszmar. inbvo, ŻADNE problemy nie są nieważne. Każdy ma swoje i każdy inaczej sobie z nimi radzi.

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×