Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
KapitanHook

Czy to choroba?

Rekomendowane odpowiedzi

Witam was wszystkich....

 

Mam 24 lata jestem człowiekiem bardzo ambitnym w zasadzie to mnie to przerasta. Po kilkuletniej przygodzie za granicą wróciłem do Polski ze względu na mój stan zdrowia. Nagle zdałem sobie sprawe ,że popełniłem błąd w edukacji i ,że jest już za późno aby nadrobić zaległości. W momencie kiedy ukończę edukację ciężko będzie rywalizować o dobrą posadę ze względu na to że będą młodsi i lepsi. Obecnie studiuje zaocznie/pracuje już drugi rok ale kiepski kierunek. Będąc za granicą gdy już osiągnałem wysokie stanowisko zacząłem dużo myślaleć o swojej sytuacji. Wtedy pojawiły się lęki. Dwukrotnie zemdlałem na ulicy, miałem też napady paniki(bezsenność) później zmeczenie na drugi dzień. Po powrocie to ustało ale dużo spędzam czasu w łóżku poza pracą nic mi się nie chce, ciągle mam w głowie to że nie moge osiągnać tego co mi się marzy ponieważ musze czekać na mgr. Ciągle mnie męczy ,że straciłem tyle lat w swoim życiu. Często też myśle o śmierci ( nie są to myśli samobójcze). Potrafie wieloma godzinami intesywnie mysleć o swoich błędach a także sytuacjach z przeszłości kiedy zrobiłem coś głupiego.Te chwile,momenty wracają do mnie jak demony przeszłości.

 

Dzisiaj pisząc tą wiadomość tak na prawde nie wiem,nie pamiętam kiedy ostatni raz poczułem się szczęśliwy, a najgorsze jest to ,że już nie wiem jak to odnaleźć. Próbowałem już wiele w swoim życiu zmieniać.

 

Nie ukrywam ,że nie chce iść do psychologa, nie jestem też pewien czy mam faktycznie problemy czy może nie jest tak że każdy je ma tylko ludzie się z tym kryją.

 

Czytając co napisałem widze bardzo chaotyczną wypowiedź ale tak się właśnie czuje(ostatnie 3-4lata) więc nic nie poprawiam

 

Czekam na wasze opinie jakąkolwiek dyskusje bardzo tego potrzebuje:(

 

dzięki..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj...Trudno Ci będzie pomóc.Wielka szkoda , że nie chcesz iść do psychologa..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może i głupie pytanie ;) , ale skoro to właśnie praca wywołuje u ciebie taki stres, czy rzeczywiście warto aż tak bardzo poświęcać się dla "dobrej posady"?

Wysokie stanowisko nie przyniesie wiele satysfakcji jeżeli praca okupiona jest depresją.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

teraz nie mam wysokiego stanowiska i bardzo za tym tesknie.. wiele razy zmieniałem zawód...

 

nie potrafie sie cieszyc małymi rzeczami chociaz bardzo bym chcial

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

KapitanHook, Ja też nie umiem cieszyć się drobnostkami. Ale to można w sobie wypracować.

Też jestem na kierowniczym stanowisku. Czasami się zastanawiam czy podjełam słuszny wybór.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak??

 

Jak byłem mały wszystkim sie cieszymy... TEraz?? nie chce mieć dzieci, miałem wiele związków (nie jestem jakimś przystojniakiem),

nigdy sie nie zakochałem, wydaje mi się że ma to związek z moim stanem emocjonalnym.

 

Jak to zmienić? Jakie priorytety przy takim nastawieniu można osiągnąć. Dzisiaj przeleżałem cały dzień przed telewizorem aby stać 2h przed pracą i nadrabiać wszystko to co miałem zrobić w weekend

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×