Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
KrzysztofT

Psychoterapia nie działa

Rekomendowane odpowiedzi

Człowiek nerwica

Jesteś tu od 2006 roku. Ciągle z poważnymi problemami zdrowotnymi.

Więc albo brałes w tym czasie ( 6 lat ) przynajmniej kilka razy udział w terapii i okazała się kompletnie nieskuteczna, albo nie brałes z racji tego, że jesteś przekonany o jej nieskuteczności.

Trzecie nie istnieje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi sie wydaje że wątek jest pozyteczny, jak mało który. Oczywiscie jesli bedzie sie tutaj wymieniało doświadczenia,a nie prezentować autorskie spojrzenie na rzeczywistość.

Ja na terapii byłem długo. Byłem przekonany że terapia jesli sie poswieci wystarczajaco duzo czasu to musi sie udać. Ze jesli bede to wczesniej czy pozniej wszystko sie zmieni. To jest złudna nadzieja. Co innego mieć nadzieje opartą o wewn optymizn. Co innego mieć nadzieje nadmuchaną jak balon przez setki teoretyzujących artykułów, ksiązek itd... Mi najnormalniej w swiecie do głowy nie przyszło, że terapia moze sie nie udać. To przekonanie przyczyniło sie też do tego że pewnie nie dałem z siebie tego co bym mógł. Wydawało mi sie, że bez mojego udziału w jakiś nie wiem jaki sposób ktoś robiąc to i co innego wszystko naprawi. Ja tylko musze wykonac pare czynnosci. Tak nie jest.

 

Jednak nie bardzo widzę sens tłumaczenia sobie po fakcie, że coś tam poszło nie tak bo: ... i tutaj szereg koncepcji "abstrakcyjno naukowych". Mogę mówić o sobie, a nie o całej psychologii. Jesli ktoś ma coś wynieść, to chyba powinno się pisać o samym sobie. W przeciwnym przypadku wszystko sie sprowadza do egoistycznego ja mam racje na temat swiata. Mogę powiedzieć, żę okazało sie że terapeuta ma tak na prawdę znikomą władzę nad sytuacją i znikomą możliwość wpływu i zmiany. Jeszcze mniejszą niż mi sie wydawało. Jeśli ktośnie bedzie zmiany chciał, to jej nie bedzie. Moge też napisać, że rozumiem już słowa że tak na prawdę to żaden terapeuta nie dowie sie co siedzi w głowie kogos innego. Poruszanie sie wsród koncepcji na papierze jest łatwe, jednak rzeczywistośc jest bardzo wymagająca

Jeśli 99% terapii sie powiedzie, to rozumiem że i terapia bedzienieskuteczna. Takie coś to dziecinada i sztuka dla sztuki. Ja napiszę, że jeśli jutro tramwaj zdezy się z samolotem to uznam skutecznośc terapii. Więc dziś pisze, że moja sie nie powiodła bo do tego zdeżenia nie doszło. To jest baz sensowana gra słów i przpychanka semantyczna. Tu jednak nie chodzi o przeforsowanie własnego zdania i światopoglądu.

Wątek nie nazywa sie "terapia nie działa bo ...". To chyba nie miała być dyskusja naukowa, jakieś sympozjum profesorów co zasiadają w auli i wymieniają poglądy na temat teoretycznego modelu świata, czy jakiejś jego czesci(terapii).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Zuj zuj nie ogarniasz tematu choc wydaje się Tobie że jest inaczej . Załóżmy że dyskutujemy , Ty podajesz argumenty ja też podaje własne . Załóżmy że ja Twoich nie słucham , koniec końców przyznajesz mi rację . Jaki z tego wniosek? Taki że do ustalenia pewnych faktów nie potrzeba 2 osób , wystarczą trafiające argumenty . Między nami jest jednak cos jak weneckie lustro , ja wiem sporo o terapi ,Ty wiesz sporo , jednak o przyczynach zbyt wiele nie wiesz . Wniosek jest taki że stoisz po tej stronie lustra gdzie widzisz tylko własne pomieszczenie. Prawda a zwłaszcza prawda naukowa nie podlega głosowaniu i nawet gdyby 90 proc uważała terapie za skuteczną to PRAWDA OBRONI SIE SAMA. Tyle że dłużej to potrwa . A co do moich przekonań zwłaszcza aby inni zmieniali to co można zmienić to wiadomo że nerwica nie bierze się z dobrostanu i błogostanu , a z sytuacji trudnych . Więc po co się meczyć gdy mogą to zrobić inni. Cały świat tak robi , gdy nie chce nam się prać są od tego pralnie .

 

-- 18 wrz 2011, 13:08 --

 

Zuj zuj skoro na Ciebie terapia nie podziałała a w założeniu powinna , to wnioski nasuwają się same . 1 terapia była niewłasciwa . 2 Ty nie potrzebowałeś terapi . 3 terapia jest bezużyteczną metodą leczenia. Dla mnie jesli specjalista kwalifikuje mnie do terapi i ja prowadzi według własnych przekonań i z zasadami sztuki , a pomimo tego nie przynosi to efektów to oznacza że przyczyny choroby leżą gdzie indziej . Gdyby przyczyny poddawały się tylko terapi, to połączenie terapi i farmakoterapi nie mialo by wiekszej skuteczności niż sama terapia . A tak nie jest. Aby ustalać cokolwiek należy emocje odstawić na bok i chłodno analitycznie podejść do tematu. Narazie cokolwiek napiszę np że terapeuci dostają kase a nie pomagają , to już pojawia się argument że to żli terapeuci . Ciągle trwa obrona terapi każdy argument celnie trafiający skutkuje odpowiedzią że spotkałem niewłaściwych terapeutów. Dla mnie terapeuta powinien być skuteczny w każdych warunkach , jeśli chce mnie zdenerwować a ja założe sobie że nie dam się to terapeuta ma przewagę gdyż zna mechanizmy ludzkiej psychiki o ile takie występują i zrobi tak abym pekł i sie zdenerwował . Jeśli nie potrafi to żaden z niego spec.

 

-- 18 wrz 2011, 13:15 --

 

Na koniec dodam że nie takie głowy jak nasze a przynajmniej moja zastanawiają sie jakie są przyczyny nerwic . Narazie ustalono że nerwic jako takich nie ma . Są za to zaburzenia lękowe . Widać ktoś ustalając icd-10 wie że przyczyny zaburzeż lękowych mogą leżeć gdzie indziej niż w psychologi człowieka. Niektórzy terapeuci pomimo że znają hipotetyczne mechanizmy nerwic są też lekarzami gdyż pewności nie mają że tylko terapia może pomóc , za to ci co tylko widzą rozwiązanie w terapi to zarozumiałe głąby i tyle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziwię się szczerze, że ktoś z Tobą JESZCZE uprawia dialog.

 

Jesteś zaburzony i na tym twoje zaburzenie polega, że nie poddaje się ono terapii. Żadnej - ani farmakoterapii, ani psychoterapii.

 

Chciałbyś być mądry i mieć wiedzę nt leczenia, a jedyne co pokazujesz to swoje zaburzenie i totalną głupotę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Na koniec dodam że nie takie głowy jak nasze a przynajmniej moja zastanawiają sie jakie są przyczyny nerwic . Narazie ustalono że nerwic jako takich nie ma . Są za to zaburzenia lękowe . Widać ktoś ustalając icd-10 wie że przyczyny zaburzeż lękowych mogą leżeć gdzie indziej niż w psychologi człowieka. Niektórzy terapeuci pomimo że znają hipotetyczne mechanizmy nerwic są też lekarzami gdyż pewności nie mają że tylko terapia może pomóc , za to ci co tylko widzą rozwiązanie w terapi to zarozumiałe głąby i tyle.

 

 

GENIALNE

GE_NIA_LNE!!!!!!!

nobla mu!!!!!!

 

 

nie ma nerwicy natręctw przecież :lol:

nowe icd-10 niedługo pewnie wprowadzisz.

 

a to ostatnie zdanie ..... szkoda gadać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
za to ci co tylko widzą rozwiązanie w terapi to zarozumiałe głąby i tyle.

Ożesz ....... co za zarozumiały głąb ze mnie .... a twoim zdaniem co? Leki? Żreć do końca życia? Nie próbować niczego innego? Czy może pogodzić się z tym i w przypadku FS nie wychodzić z domu ? Bo już się zagubiłam.......

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

co z was za moderatorzy, skoro nawet w tak prostej dyskusji brakuje wam argumentow,

ten ktory dal wam moderacje to chyba w ostrej psychozie był bo nerwice charakteryzuje

bardziej racjonalny sposob myslenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zaqzax, a tekst ci co tylko widzą rozwiązanie w terapi to zarozumiałe głąby i tyle to jest jakiś racjonalny argument? Ja obrażam? Ja się pytam o alternatywy w takim samym prześmiewczym tonie w jakim on zwraca się do "nas" ......a moderator rozumiem ma być zdehumanizowanym, znieczulonym botem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
co z was za moderatorzy, skoro nawet w tak prostej dyskusji brakuje wam argumentow,

ten ktory dal wam moderacje to chyba w ostrej psychozie był bo nerwice charakteryzuje

bardziej racjonalny sposob myslenia.

widzę że ostro pracujesz sobie na ostrzeżenie od wczoraj.

 

od kiedy inne zdanie jest jednoczesnym przyzwoleniem do obrażania?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na pewno wielu rzeczy nie ogarniam. Jednak wydaje mi sie, że taki post jak zaqzaxa wnosi wiecej niz 10 twoich, a także 10 moich bedących nastepstwem twoich. Ktos zna terapie od kuchni i ma potencjalną wiedze na jej temat. Jesli ktoś teraz na terapie sie wybiera to takie info z pierwszej ręki są dość ważne(zwolennikow i przeciwnikow, generalnie kogoś kto ma cos do powiedzenia). Po co jednak silić się na udowadnianie że terapia nie może działać? Pisanie że nieswiadomośc nie istnieje, że psychologia nie istnieje. Ze terapeuta powinien to tamto i setki innych rzeczy. Przecież to jest smieszne. Twoje niektóre posty są żenująco smieszne. Jak zaczynasz sie pogrążac w jakimś filozoficznym nastroju i zaczynasz wyjasniać, rządać, tłumaczyć zakładać ... to ja sie zastanawiam po co?! Są książki gdzie naukowcy, specjaliści krytykują poszczególne podejscia, zarzucają to i owe.

Prawda sie obroni, ale prawdą jest tylko to że nerwice są. Dalej jest juz mniej pewnie. Tak jak ty nie jesteś w stanie obalić psychologii,nikt nie jest w stanie jej w 100% potwierdzić. Daj sobie spokój, bo o ile większość ma swoje zdanie, to mają zdanie i je wyrażają. Ty jednak masz razem ze swoim zdaniem pewność że masz racje i inne poglądy traktujesz jak herezje. Jakby ktos ci wyrządzał krzywde. Ja zakonczyłem przygodę z terapią raczej nie za ciekawie, a jednak nie jestem takim fundamentalistą jak ty. Nie stawiam siebie na pozycji kolesia co wyjasnia. Ponieważ bedę śmieszny i to do niczego nie prowadzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ci co tylko widzą rozwiązanie w terapi to zarozumiałe głąby i tyle

 

To zdanie jest dla mnie w pełni zrozumiałe, logiczne i zgadzam się z nim.

Co tu jest dziwnego ?

Więc ujmę to na swój sposób: "Idiotą jest ten, który tylko w terapii widzi pomoc"

Inaczej zdecydowana większość userow tego forum nie bralaby lekow a jak widzimy

dział 'leki' jest bardzo potężny, zaś na tym forum niewiele jest poświęcone terapii

jako środku jakkolwiek skutecznym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

to, że Tobie nie pomogła terapia nie znaczy że Ci, którzy w nią wierzą i im pomogła są debilami.

 

przerost formy nad treścią, jedyni mędrcy i wszechwiedzący ludzie..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
to, że Tobie nie pomogła terapia nie znaczy że Ci, którzy w nią wierzą i im pomogła są debilami.

 

przerost formy nad treścią, jedyni mędrcy i wszechwiedzący ludzie..

 

Jeśli rozpatrujesz terapie w formie cudownego uzdrowienia, bo tak to ujęłaś to gratuluję glupoty,

widać nie znasz mechanizmów, które odpowiadają za leczenie.

Jeśli się pchasz do rozmowy to powiedz cokolwiek mądrego, bo jedynie ten gośc od portalu "ABCzdrowie",

ma jakiekolwiek pojęcie tutaj i nie wychodzi przed orkiestrę.

 

Drażni cię że ktoś wie więcej od ciebie, oczywiście są ludzie którym terapia pomaga np.

dziewczynka straciła 15 partnera z rzędu i płacze jaka z niej dziwka i szuka ukojenia

w psychicznej manipulacji - bo jest tak głupia że sama sobie nie potrafi pomóc, popełnia

te same błędy, które wynikają z patologii jej przeszłości ... itd

 

Nie jestem sam w swoich osądach, terapia oczywiście pomaga, ale nie każdemu,

powiem nawet że w dzisiejszych czasach mało komu, ale nie powiem odrazu że NIE!

Pisząc swoje doświadczenia nt. różnych psychoterapii biorę pod uwagę doswiadczenie

moich przyjaciol i osob ktore znam bardzo dobrze, a sa to osoby z roznych srodowisk,

o roznym statusie materialnym, spolecznym ...

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli debata tutaj ma przebiegać w takim tonie to lepiej ją zaprzestańcie. Bo to jest odbijanie piłeczki. Jak dla mnie....nie wnosi nic konstruktywnego do tematu.

Proszę , niech każdy opisuje swoje doświadczenia na sesjach, odnosi się do swoich przemyśleń. Natomiast domysły można sobie snuć.Lepiej nie pisać o nich tutaj bo to jest publiczne ośmieszanie się.

No jak można dyskutować na temat czyjejś terapii? Tak, jakby ktoś komuś zazdrościł, że terapia okazała się w jego przypadku skuteczną.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
to, że Tobie nie pomogła terapia nie znaczy że Ci, którzy w nią wierzą i im pomogła są debilami.

 

przerost formy nad treścią, jedyni mędrcy i wszechwiedzący ludzie..

 

Jeśli rozpatrujesz terapie w formie cudownego uzdrowienia, bo tak to ujęłaś to gratuluję glupoty,

widać nie znasz mechanizmów, które odpowiadają za leczenie.

Jeśli się pchasz do rozmowy to powiedz cokolwiek mądrego, bo jedynie ten gośc od portalu "ABCzdrowie",

ma jakiekolwiek pojęcie tutaj i nie wychodzi przed orkiestrę.

 

Drażni cię że ktoś wie więcej od ciebie, oczywiście są ludzie którym terapia pomaga np.

dziewczynka straciła 15 partnera z rzędu i płacze jaka z niej dziwka i szuka ukojenia

w psychicznej manipulacji - bo jest tak głupia że sama sobie nie potrafi pomóc, popełnia

te same błędy, które wynikają z patologii jej przeszłości ... itd

 

Wiesz co, z Tobą nie ma o czym dyskutować. Wszyscy, którzy piszą coś innego to debile.

Nie znam mechanizmów które odpowiadają za leczenie? :uklon::lol:

Świetnie, szkoda że byłam na terapii, brałam wcześniej leki i obecnie nie muszę ani tego, ani tego, bo TERAPIA mi pomogła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Wiesz co, z Tobą nie ma o czym dyskutować. Wszyscy, którzy piszą coś innego to debile.

Nie znam mechanizmów które odpowiadają za leczenie? :uklon::lol:

Świetnie, szkoda że byłam na terapii, brałam wcześniej leki i obecnie nie muszę ani tego, ani tego, bo TERAPIA mi pomogła.

 

nie przesadzaj, nie wszyscy, czepiłem się tylko was w tym temacie.

no widzisz, wiec po co ta rozmowa ? nie mialas widac powaznych problemow ze zdrowiem skoro udalo ci sie wyjsc ze wszystkiego.

 

mam pomysl, zrob ankiete: komu terapia pomogła a komu nie ... bedziesz miec wszystko jasne.

a ci ktorych psychoterapia wyleczyła niech przedstawia tutaj to jako swiadectwo

 

dodam jeszcze jedno, nie porzucilem psychologii, caly czas z ciekawosci zglebiam te tematy,

daja spora wiedze ale czy ta wiedza jest nam potrzebna ? ;) "Małe dziecko żyje, nieświadomie i szczęśliwe, dorosły świadomy wszystkiego zdycha w chaosie"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

ahaaaa, a więc Ty uważasz się za MEGACHOREGO i osoby, którym terapia pomogły to tak naprawdę nie były chore............. gratuluję wiedzy, guru pyschoterapii. nie ma sensu z Tobą dyskutować, bo jesteś nieźle zacietrzewiony w swoich genialnych przekonaniach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
ahaaaa, a więc Ty uważasz się za MEGACHOREGO i osoby, którym terapia pomogły to tak naprawdę nie były chore............. gratuluję wiedzy, guru pyschoterapii. nie ma sensu z Tobą dyskutować, bo jesteś nieźle zacietrzewiony w swoich genialnych przekonaniach.

 

były zaburzone a nie chore.

a to roznica, nerwica może być osiowym zaburzeniem innych chorob psychicznych.

jak wiesz przyczyny moga byc psychologiczne jak i neurologiczne.

 

poslesz na terapie osobe z uszkodzeniem mozgu ?

bo ja spotkalem takie osoby, na granicy rzeczwywistosci.

 

ile lat się leczysz ?

 

i skoncz to szczekanie bo stajesz sie nudna i nic madrego nie wprowadzasz

do rozmowy jedynie zasmiecasz ten temat, a malo kto tu widze chce cie czytac,

nikomu sie nie podobaja twoje wypowiedzi, poza gronem moderacji :)

 

LUDZIE, NIE ROZMAWIAJCIE ZE MNA, NAPISALEM 3 POSTY I JESTEM TU WYKLĘTY !

a ja chcialem porozmawiac, a moderator mi morde zamyka :D dobre, kto tu ma nerwice ? ludzie! :D

ja wątpie byś ty do końca wyzdrowiała, pogadaj dalej z psychologiem, to odkryjesz więcej, polecam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

poslesz na terapie osobe z uszkodzeniem mozgu ?

 

Psycholog kliniczny(w zasadzie to każdy powinien) powinien wykluczyć możłiwość,że problemy wynikają z uszkodzenia mózgu. Więc nikt jeśli ma informacje że takowe uszkodzenie było i ono jest przyczyną kłopotów nie powinien zaczynać terapii. Chyba żaden terapeuta tego nie zrobi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Psycholog kliniczny(w zasadzie to każdy powinien) powinien wykluczyć możłiwość,że problemy wynikają z uszkodzenia mózgu. Więc nikt jeśli ma informacje że takowe uszkodzenie było i ono jest przyczyną kłopotów nie powinien zaczynać terapii. Chyba żaden terapeuta tego nie zrobi

 

ano widzisz, a jednak niektórzy próbowali i to jest najsmieszniejsze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
poslesz na terapie osobe z uszkodzeniem mozgu ?

Nikt nic takiego nie pisał i nie mówił, że to zadziała.

i skończ to szczekanie bo stajesz sie nudna i nic madrego nie wprowadzasz

do rozmowy jedynie zaśmiecasz ten temat, a mało kto tu widzę chce cie czytać,

nikomu się nie podobają twoje wypowiedzi, poza gronem moderacji :)

Szczekać możesz Ty, a i twoje posty kompletnie nic nie wnoszą więc daruj sobie ich pisanie, bo twoje posty nie podobają się nawet moderacji :lol:

 

Skończ już to obrażanie, to wymądrzanie się bo alfą i omegą nie jesteś jak nikt tutaj ..............po kiego ta agresja, nie umiesz się odzywać z kulturą, zacząłeś pyskówkę a teraz udajesz, że zostałeś sprowokowany, po co to w ogóle.

 

ps. natychmiast usuń link z podpisu jeśli tego nie zrobisz otrzymasz ostrzeżenie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Szczekać możesz Ty, a i twoje posty kompletnie nic nie wnoszą więc daruj sobie ich pisanie, bo twoje posty nie podobają się nawet moderacji :lol:

 

Skończ już to obrażanie, to wymądrzanie się bo alfą i omegą nie jesteś jak nikt tutaj ..............po kiego ta agresja, nie umiesz się odzywać z kulturą, zacząłeś pyskówkę a teraz udajesz, że zostałeś sprowokowany, po co to w ogóle.

 

ps. natychmiast usuń link z podpisu jeśli tego nie zrobisz otrzymasz ostrzeżenie

 

a twoje cos wnosza, sorry ale to wy smiecicie ten temat mimo ze jestescie moderatorami.

nie usune linka bo do tego prawa ma wlasciciel serwisu a nie ty.

 

odpowiedz mi prosze. czy twoje posty tutaj cokolwiek wnoszą ?

poza ostrzeganiem i opieprzaniem innych ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

usuń natychmiast link z podpisu

Skończyłam dyskusję z tobą, szkoda mi na to czasu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
usuń natychmiast link z podpisu

Skończyłam dyskusję z tobą, szkoda mi na to czasu.

 

a niby czemu, gdzie o tym w regulaminie ?

ja z toba tez.

po co smiecisz ten temat dalej ?

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×