Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
kolka

Chciałabym sie dowiedzieć co mi jest...

Rekomendowane odpowiedzi

hej, około 2 lata temu zaczęły się u mnie objawy takie jak drżenie nóg i całego ciała, przyśpieszenie bicia serca,jak patrzyłam na jedzenie to mi się rzygać chciało schudłam wtedy przez tydzień 5 kilo,miałam napady duszności(myślałam że się uduszę) ataki lęku , i strach przed śmiercią moją i innych, i raz w szkole miałam urojenie bo tak to się chyba nazywa widziałam mojego ojca z moim plecakiem ucieszyłam się bo myślałam że po mnie przyjechał, ale szybko znikną i zaraz uświadomiłam se że ten plecak mam na swoich plecach.później trafiłam do szpitala w Krakowie byłam tam około tydzień i nie mogli zgadnąć co mi jest robili mi nawet prześwietlenie płuc ale nic nie wykryli później mnie wypisali i po dwóch dniach trafiłam znowu do szpitala w nowym targu tam byłam kilka dni i w końcu przepisali mi psychotonizol który po jakimś czasie zaczął mi pomagać ale po jakimś czasie brania tego leku miałam problemy z żołądkiem bo był on na spirytusie, więc po pewnym czasie przepisali mi (hmm nie pamiętam co) i na jakiś czas mi przeszło ale ostatnio wróciły mi ataki lęku bez żadnego powodu,i czasami mam dość życia i mam paniczny lęk przed pająkami pomóżcie mi nie wiem co mam robić najbardziej doskwiera mi strach przed pająkami bo nawet na środku drogi potrafię wrzeszczeć jak zobaczę pająka.

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Koleżanko musisz się przyzwyczaić do tego! z tym się da żyć normalnie z biegiem czasu lęki ustaną i będzie lepiej! :)

moja siostra walczy z tym już od ponad 6 lat ja mam nie całe dwa lata! :) nerwica lękowa taka jest!

 

Ps. a próbowałaś chodzić na psychoterapię?? mi pomogła i jest juz dużo dużo lepiej :)

pozdrawiam Łukasz :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chodziłam do psychiatry ale to mi nic nie pomogło.

na karcie z nowego targu miałam napisane Rozpoznanie:Dyspnoe, Dystonia neurovegetativa wie ktoś co to oznacza?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ni pisałem o psychiatrze a o psychologu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kolka, musisz iść do terapeuty, on Ci na pewno pomoże. Psychiatra powinien Ci przepisać jakieś antydepresanty, one łagodzą lęk i nie uzależniają.

 

Mi się wydaje, że masz nerwicę lękową. Objawy jakie się u Ciebie pojawiają, to objawy wegetatywne, tzn, że jesteś zdrowa, ale twój mózg tak steruje ciałem, że masz wrażenie jakbyś była chora. Miałaś robione badania?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

miałam robione badania ale nic nie wykazały

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to bardzo prawdopodobne, że masz nerwicę lękową. Zacznij leczenie, im szybciej, tym lepiej ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Powinnaś udać się do psychologa lub psychiatry.... samemu bardzo trudno sobie z tym poradzić o ile wogóle się da...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

No samemu jest bardzo ciężko...

mi pomógł psycholog do którego mimo że czuję się już troszkę lepiej nadal chodzę bo po każdej wizycie czuję się dużo lepiej!

u mnie był ten plus że zacząłem chodzić na psychoterapię od początku jak tylko się pojawiła moja choroba! i to jest duży plus bo to jest ważne jak leczy się nerwicę od samego początku! wiadomo że nie da się pozbyć całkowicie objawów lecz można je zminimalizować tyle ile się da i tak jest w moim przypadku!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio przybył mi nowy objaw to że w ciągu dnia ale najczęściej jak idę spać.Jak już leże w łóżku i chciałabym zasnąć to nagle zaczynają mnie atakować różne myśli,czasem nieposkładane lub bardzo głupie.Zdarza się też że nucę piosenkę którą akurat w tym dniu słuchałam,i nic nie mogę na to poradzić,nie mogę przestać myśleć albo nucić tą piosenkę.Po pewnym czasie przestaje już mi to doskwierać,ale dopiero wtedy kiedy jestem zmęczona to tak jakbym uprawiała jakiś sport,tylko że ja się wogule nie ruszam.

 

wie ktoś jak to się fachowo nazywa

czy to objaw jakiejś nowej choroby,czy pogarsza mi się aktualna?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×