Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)
Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Czuję jakiś obowiązek wypowiedzieć się w kwestii Verinii. Zdążyłam się z nią zaprzyjaźnić i poznać z naprawdę dobrej strony. Jest to kochana, żartobliwa i błyskotliwa. Naprawdę pod warstwą choroby kryje się człowiek. Wiem, że potrafi być ostra, wybuchowa i nie panuje nad emocjami. Ale mania rządzi się swoimi prawami. Tak jak każda choroba. Verinia sama zgłosiła się na izbę przyjęć, bo czuła, że coś się dzieje z nią nie tak. Prosiłam ją też, by nie wracała na forum przed końcem leczenia szpitalnego. Nie jest w dobrej kondycji psychicznej, ma wahania nastroju, czasami nie wie sama czego chce. Poprosiłam ją, by wstrzymała się z chęcią usunięcia konta. Ma bana do kwietnia i mam nadzieję, że się do tego czasu ustabilizuje i wróci w pełni sił. Poprosiła mnie też i w jej imieniu chciałam przeprosić zarząd i osoby, które poczuły się urażone jej zachowaniem. Proszę - już jako ja, jako osoba chora, która robiła głupstwa w szczycie choroby, bo robiłam ich niemało, tak jak robi Verinia i wiele innych osób które zmagają się z różnymi chorobami - proszę o akceptację. I dozę zrozumienia. Wiem, że osoby mogły poczuć się dotknięte jej zachowaniem, ale ona nad tym po prostu nie panuje. Wiele osób z manią widziałam w szpitalu i to jest wystarczający powód by ją akceptować i być przy niej. Bo jest człowiekiem, który potrzebuje pomocy. No dobra, tyle ode mnie...
-
W sensie? Że miałbym mieć dwie siostry? Mam jeszcze gorsze fantazje, na szczecie wszystko w granicach prawa.
-
Tak. To prawda. męczy mnie tematyka taka czy to już gwałt czy nie. wstyd mi też o tym gadać. Ale np. Leżysz z partnerem na łóżku, przed snem a on chce zainicjować seks, Ty mówisz “dzisiaj nieee” a on nalega i całuje cię dalej i schodzi niżej i 1 tobie zaczyna się to podobać i zaczynasz mieć ochotę i brać w tym udział. Jest fajnie i dochodzi do stosunku. Czy to nadużycie/ gwałt? Bo powiedziałaś na początku nie? Ja uważam, że nie bo nie było przemocy. Fakt nie znaczy nie. Bardzo często na randkach jak było jakieś całowanie namiętne to partner chciał iść dalej i rozebrać mnie czasami jak było namiętnie to pomimo mojego nie ktoś chciał mnie rozebrać. Dopiero musiałem powiedzieć mocniej, że serio nie. Ale gdybym np nie zabierał rąk jego z mojego paska to by pewnie go odpiął. I teraz się zastanawiam i natrętne myśli mi nie dają spokoju. Dla mnie to nie było nic takiego. Jesteśmy dorośli i jak jest namiętnie to czasem trzeba powiedzieć dwa razy nie a teraz rozkminiam - skoro powiedziałem nie i on nie zdjął mi spodni bo nie wziąłem mu ręce stamtąd - a jakbym nie wziął ? To on by je zdjął może pomimo tego że powiedziałem wcześniej nie i co wtedy by było? ( realnie nic bym sobie z tego nie zrobił, nie byłby to jakiś problem dla mnie ) ale czy to byłby już gwałt? Wg ang. forumowiczek tak.
-
Dzięki. Dokładnie tak. Jutro początek weekendu. Wychodzimy po pracy z Moją do knajpki coś zjeść. A że rzadko to robimy ( w sensie wyjścia na miasto ) to małe święto będzie . Odpoczywaj Asia i pamiętaj rano o 4, że nie jesteś w tym sama. Ja też pobudka o tej samej godzinie Zawsze to raźniej
- Dzisiaj
-
Wczoraj miałam przedostatnią sesje.
-
Autora posta nie było na forum od ponad 3 lat.
-
Ja mogę zatańczyć. Ogólnie kiepsko, tańca mi brakuje, ruchu mi brakuje, ciała jednego normalnego stałego, oddechu, uśmiechu..
-
Odpuść i daj sobie czas. Szkoda żebyś odchodziła, przecież wiesz
-
Ja tak ostatnio w cukierni kupowałem kawałek ciasta i zapomniałem zabrać . Ale wróciłem i fajne Babeczki ekspedientki śmiały się tylko
-
Dzisiejszy ranek w dobrym towarzystwie
-
Masz na myśli jakieś beta-ketony, mefedron, mdma?
-
Administracja tego forum działa w białych rękawiczkach.
shadow_no odpowiedział(a) na Verinia temat w Depresja i CHAD
Zgodnie z prośbą konto zostało czasowo zablokowane -
Gdy wpatrujesz się w otchłań historii i dostrzegasz jej arbitralność, ta arbitralność wraca i odnosi się do ciebie. Mi się ten cytat bardziej podoba, gdy zamienię „otchłań” na „szambo”, gdzie szambo również można rozumieć wieloznacznie.
-
Historia z życia, pedofilia, strach przed dziećmi... nie wiem co jeszcze.
Doktor Indor odpowiedział(a) na Kaji temat w Pozostałe zaburzenia
Ale on z tego co pisze nie ma myśli z motywem pedofilskim, czy to z powodu natręctw czy preferencji. On został o pedofilię oskarżony, gdy był po prostu dzieckiem, które eksperymentowało z innym dzieckiem, i łatka została. Moim zdaniem to jest jedno z największych kurestw, jakie można komuś zrobić. -
SULPIRYD (Sulpiryd Hasco/Teva)
MiśMały odpowiedział(a) na anonimowy-zalamany temat w Leki przeciwpsychotyczne
Jeśli miałem wywaloną w kosmos prolaktynę na amisulprydzie, to na sulpirydzie będzie to samo? -
@feniksxsądzę że prega da radę jeśli chodzi o lęk czy napięcie, ale fizyczne objawy które daje wenla to raczej nie. Tak sobie teraz głośno myślę że może dobrym wyjściem byłoby branie jej w dwóch dawkach, czytałem tu kiedyś posty ludzi którzy tak brali wenlę. Tak przy okazji to powiem ci że jak teraz brałem ją 3 lata to nierzadko było tak, że wieczorami zwłaszcza miałem te słynne prądy w głowie i lekkie odrealnienie, zastanawiało mnie dlaczego tak jest skoro biorę wenlę normalnie i nie zmniejszyłem dawki, ale nie przywiązywałem do tego większej uwagi, uznałem że taka już jej uroda i skoro na co dzień dobrze działa to nie będę się tym przejmował. Domyślam się że po 10 latach u ciebie te objawy są bardziej intensywne. Nie mogę powiedzieć na pewno ale wierzę że zwiększenie dawki (albo branie dwóch) by pomogło.
- Wczoraj
-
Dalej się czuję jakbym jedną nogą był w tym matrixie
-
Flashbacki, triggery, derealizacje
brum.brum odpowiedział(a) na brum.brum temat w PTSD - Zespół Stresu Pourazowego
Mnie również sama praca, obowiązki, rzeczy do wykonania nie triggeruje. Ludzie, ich manipulacje, zastraszanie - to mnie przede wszystkim triggeruje i wywołuje te flesze -
Napisz do mnie na co chcesz zmienić - zrobię Ci to
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Verinia odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
No teraz się wkurzyłam Na dwóch typów Jeden wisiał.mi od piątku paczkę i coś tam bredził że jeszcze nie ma. Jeden podbija do werki a ma dziewczyne a ona taka młoda. Robi jej nadzieje. Wkurzam się tymi pustyni facetami co myślą że są alfą. A nie ma ich w alfabecie. -
Po mirtazapinie śpię jak dziecko a do tego te fantastyczne realistyczne sny. Tak jak pisałem powyżej, paro biorę od półtora roku, libido leżało i kwiczało. Od dwóch miesięcy dołączona mirta i coś się ruszyło a raczej stanęło . Co prawda nie jest tak jak powinno być ale jest kolosalna różnica, można też się wspomóc farmokologą bez recepty, w każdym razie sąsiadka zadowolona
-
Za co jesteś dzisiaj wdzięczny/wdzięczna?
Verinia odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Kroki do wolności
Za dzisiejszy spokój -
W porządku
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane