Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. take

    Wkurza mnie:

    ..."że siostra nie ma orzeczenia o niepełnosprawności czy nawet diagnozy, o rencie już nie wspominając"; obserwuję, jak ona funkcjonuje i jak się zachowuje i od lat nie wygląda to dobrze...
  3. Dzisiaj
  4. Catriona

    Chaos

    A w życiu bym jej nie zmieniła na nikogo innego. Ma dużo na głowie, ale ma na stronie też informację, że recepty są wydawane tylko w czasie wizyt/konsultacji. A ja nie dość, że recepty dostaję jak jest potrzeba pomiędzy, to ostatnio zaświadczenie też wystawiła mi i jeszcze podrzuciła sama. Leczę się u niej od 10 lat i nie raz pomogła mi bardziej niż musiała, nawet w kwestiach w ogóle nie związanych z leczeniem. Przez te 10 lat 2 razy mnie konkretnie wkurzyła, ale still nie na tyle, żebym chciała ją zmieniać. A samego leku nie potrzebowałam na już, także nawet jakby wystawiła i następnego dnia to to też nic by nie zmieniło.
  5. Lubię przebywać wśród ludzi, z którymi się dobrze czuję a unikam tych, ze złą aurą.
  6. Tyle że rozwodu kościelnego się nie dostanie to po pierwsze, a po drugie ja jestem nie przekupna. xd
  7. Powywijałem hantlami i nadwyrężyłem ramię i boli. No to tyle by było na temat ćwiczeń
  8. Morvena

    Dzisiaj czuje się...

    pełna sił. Uznałam, że nie będę brać promazyny rano. Zostawię całkowitą dawkę promazyną, taką jak mam zaleconą, ale przedłożę to bardziej na południe. Kolejna dawka popołudniu, a ostatnia na wieczór. Muszę mieć energię rano, a promazyną mocno seduje. Dziś mam dużo energii. Łaziłam po mieście 3 godziny. Wróciłam ledwo do chaty. I jeszcze zrobiłam generalne porządki w pokoju. Poukładałam książki, pościerałam wszystkie powierzchnie. Zmieniłam układ perfum, kosmetyków, biżuterii i dodatków do włosów. Książki są na dwóch półkach teraz. A na samym dole szafki są zeszyty i czasopisma. A teraz weszłam na laptopa i muszę ogarnąć kilka rzeczy. Potem się biorę za książki i kurs. Ogólnie spoko dzień. Dobry Vibe. Fajni ludzie z którymi gadałam. Miałam małą wtopę, ale opiszę ją w innym wątku
  9. Autorze wychodzi na to że jesteś super zaradny to ważna i doceniana cecha u mężczyzn to już w ogóle wiele osób na to patrzy. Nie widzisz tego ? Ale współczuję tej nieśmiałości na pewno utrudnia to życie w tym relacje też. A myśli zle o sobie to ma każdy albo większość. Na tym forum myślę każdy tak ma lub miał taki etap... Ja z kolei mam tendencje że idę w impulsywne zachowania czy używki kiedy mi się przypomni znów jak jest w rzeczywistości i pomyślę o sobie. To nie jest też zdrowe odreagowywanie A w jakim sensie Cię olali? Skoro mówisz że kontakt z nimi został. To znaczy z2 nie olewaja Cię tylko akurat na to pytanie nie dali odp i nie pomogli? To chyba normalne bo ludzie biorą to za pierdoly albo nie mają czasu czy inne. Nie przejmuj się to nie znaczy że nie jesteś ważnym znajomym;)
  10. Problem wynika z niezaspokojenia potrzeby miłości (więzi, relacji z drugim człowiekiem, bycia zrozumianym).
  11. My nic nie musimy robić, możemy wkroczyć, możemy obserwować z boku, a możemy też ignorować. Tutaj jest większy problem niż nam się wydaje. Nie pomyślał, by odmówić siostrze, ona nim włada, jakby nie dostrzegał w sobie żadnej wartości godnej działania na własnych zasadach. Budowanie asertywności i w ogóle dojście do myśli, że mnie też się coś należy, że to moje życie, że chcę działać, tak jak czuję, a nie pod dyktando innych, wcale nie jest takie łatwe, szczególnie u ludzi uległych, z niską samooceną itd... To prawda, ale często brakuje zapalnika, który nas popcha do starania się.
  12. Melodiaa

    Krytyka

    Próba dowartościowania się czyimś kosztem
  13. Wczoraj
  14. Coś w tym może być. Trudniej wyrządzić krzywdę innym niż sobie. Oczywiście nie licząc socjopatów.
  15. Sigrid

    Ku lepszemu

    Nie jesteś Queen. Królowa jest tylko jedna a jest nią Freddie Mercury nie ogarniam niektórych ludzi
  16. Jak byłam na studiach, czyli dobre kilka lat temu notorycznie odprowadzałam się do krwawienia z nosa, tzn. majsterkowałam przy nim dopóki nie zaczynała mi lecieć z niego krew. Nie wiem do końca co mi to dawało, może jakąś ulgę? Dziś w pracy znowu to zrobiłam. W ogóle zaspałam dzisiaj do pracy i zadzwoniłam powiedzieć, że zaspałam. Eh.
  17. No jak to skąd. Bo do chłopaków jestem jak taka typowa blondi jak ktoś z boku popatrzy. Ale czemu znowu ja pisze o sobie pod każdym tematem koniec dyskusyji O to się nazywa dzisiaj pick me Typowa blondi XDD kiedy ktoś chce w slang młodzieżowy i go nie zna
  18. Dokładnie może tak być.
  19. Choroby przekreślają życie?
  20. Na całym moim łóżku leżą kredki, ołówki, pastele i gałąź xDDDDDD Dobra, idę sprzątać, ogarniać się i wyruszam na miasto
  21. A miałem. I przez 9 lat nic a nic. Mówiła że jej nie kręcę seksualnie.
  22. Nawet na Wikipedii znajdziesz info że bupropion działa przede wszystkim na noradrenalinę. Co nie znaczy że nie może działać dobrze.
  23. Jak i tym myśle to mi słabo i mam ochotę zrezygnować:/
  24. Ostatni tydzień
  25. och u mnie to nawet nie jest kompromis bez leków (a co ciekawe biorę minimalne dawki bo pregabalina 75 mg pralex 5mg i sulpiryd 50 mg) jest po prostu fatalnie za to z nimi po prostu funkcjonuję skutki uboczne są w sumie marginalne zupełnie a zyski olbrzymie troszkę się pogodziłem z koniecznością brania tych 4 -5 tabletek dziennie (bo czasem jeszcze dochodzi absenor na noc) w sumie rytuał już przy piciu porannej kawy więc nie przeszkadza w niczym wizja tego że się zmieniam w tego zombie co myśli jedynie o mordowaniu ludzi wokół - jest przestrogą by z farmakoterapii nie rezygnować przy okazji tematu skutki uboczne mam taki że się zapędzam w pracy - w dowolnej zresztą muszę się zmusić do wyjścia z DPS albo do odstawienia narzędzi ogrodniczych bo inaczej pracowałbym do upadłego... da się to jednak ogarnąć drugim jest jednak spory spadek zdolności intelektualnych i odporności na dłuższy stres - ale to chyba nie leki robią tylko sama choroba i hmm pesel...
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×