Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Dzisiaj
  2. Nie do końca. Zostało PTSD. Tyle, że tutaj leki odgrywają drugorzędną rolę. Są zmienione i na rozsądnych dawkach a nie na maksymalnych. Obecnie mam Wellburin, pregabaline i na noc pramolan. Ten ostatni na sen średnio skutkuje. Dzisiaj przespałam dwie godziny. No, ale ważniejsze jest przepracowanie traumy z psychologiem. No i zaczęłam chudnąć. Od dawna próbuję zbić wagę, ale nic nie działało. Dopiero teraz jak zaczęłam brać hormony tarczycy to zaczyna się to powoli stabilizować. Mam zlecone milion badań i skierowania do specjalistów. Spędzam teraz u lekarzy więcej czasu niż przez ostatnie 10 lat
  3. Morvena

    Dzisiaj czuje się...

    Trema jak przed egzaminem.
  4. Problemy ze snem się ostatnio bardzo nasiliły. Przespałam dzisiaj dwie godziny... Z leków nasennych przerobiłam już całą tablicę Mendelejewa i guzik to warte.
  5. To temat mi bardzo bliski. Wmawiam sobie różne choroby. Co 3 miesiace badam krew, wyniki są bardzo dobre. Usg brzucha czyste, usg tarczycy czyste, rtg klatki czyste, spirometria ok, ekg ok ( tylko tachykardia zatokowa). A ja juz wmowilam sobie sm, zakrzepice, raka jelita itp... teraz mam somaty wlasnie kardiologiczne, ciągle szybciej bije serce. Terapeutka kazała mi schować smartwatch, co jest dla mnie mało komfortowe.
  6. Wczoraj doczłapałam sie na terapie oraz do kardiologa, mimo ze po wyjsciu z domu dostałam ataku paniki i myslalam, ze zemdleje. Nic niby sie nie stało, ale wysokie tetno utrzymywało sie do końca dnia.
  7. Paninerwowa

    Czesc

    Witajcie. Jestem tu nowa. Mam GAD. Mam nadzieję, ze na tym forum znajdę przyjazne duszyczki
  8. Wczoraj
  9. Oj.. mnie nie raz spotykają jakieś dziwne komentarze. W sumie też jakaś baba się przyczepiła, że po nie tigera... XD dla mnie to było tylko smieszne. Raz jakiś dziad zapytał czy jestem sonata. A ja na to, że nie, nie mam żony Jakiś dziadek inny gadał z jakąś młoda dziewczyna i kilkoma kobietami i coś tam się rechotal Bla bla bla. Potem odwrócił się do mnie chcąc coś kupić i oczywiście musi coś skomentować: " A pani to taka dumna jak lód". No kurwa, błagam. I co chodziło, nie wiem. Uznałam, że to komplement xd i mówiłam o sobie, że jestem królowa lodu. Także no... Trzeba złapać dystans i śmiać się z siebie. Mnie to spotyka bardzo często, ale nie biorę tego do siebie. Lubie z siebie żartować.
  10. Morvena

    Osobliwe "ŚWIRY"

    Lol. Też w to nie wierzę. Jak można tak czyimś zdrowiem się bawić. Masakra aaa....
  11. Heh. No mi się to trochę zmieniło i jestem spokojniejsza w wyrazie.
  12. Morvena

    Wkurza mnie:

    Napiszę to jeszcze raz, sorry. Za kazdym razem jak sobie otwieram balkon, to często słyszę to szczekanie psów. Ten dźwięk wywołuje u mnie furię wewnętrzna. Tak mnie ten odgłos szczekania wkur... No i za każdym razem jak otworze... To te psy się wściekaja. Nawet w nocy. Dlatego psy są najmniej przeze mnie lubiane, bo są mega irytujące tym całym głośnym wyciem i wkurzającym zacjowaniem. Nie to co kochane kotki...
  13. Morvena

    Czekam na...

    Jednak nie zrobiłam. Zjadłam banana i plaster ananasa. Czekam na jutro, bo może uda się dostać arbuza
  14. Zamiast skupiać się na tym co mnie omija spróbuje przekierować myśli na to, co jeszcze mogę zyskać. Chce zobaczyć co czai się za rogiem. Idę na oddział dzienny:-) [ yyppp ]
  15. Obecnie czytam książki takie jak: "Ognisty pocałunek" Jennifer L. Armentrout, "Ja, diablica" Katarzyna Berenika Miszczuk, "Obca w świecie singli" Krystyna Mirek, "Nowy podarunek" Krystyna Mirek.
  16. Ale ja się leczę już od października, dlatego się wypowiadam . I ustalenia mam w oparciu o własne doświadczenia i opracowania medyczne nt neuroprzekaźników . Tyle , ja wiem że każdy na inną wrażliwość , ale bez rosołów to nie działało jak należy , tylko było chujowo właśnie . Tyle że ja stosuję mikrodawki . Chemia mózgu . Jak nie ma z czego tworzyć neuroprzekaźników organizm to nie zadziała , jak autko bez paliwa , a tu jest potrzeba jak Końskie dawki dostajesz
  17. Biorę 100mg i jest właśnie lepiej z libido niż na 50mg. Tak tylko pytam, czy tylko mi się to zdarzyło.
  18. Nie mam ich teraz, już chwilę czasu.
  19. Ostatni tydzień
  20. Ja bym nie ryzykował brać dalej tego dziadostwa, od którego się tego nabawiłem. Fakt.. kończyły mi się leki, a nie miałem wizyty u psychiatry umówionej to nagle zacząłem z 10mg schodzić na 5/2,5.. i w okolicach tego dostałem, ale skoro to powoduje downregulację 5HT1a to bym sobie nie dokładał znowu tego samego leku, bo znieczuli ten receptor jeszcze bardziej. Dostałem tego dziadostwa równo dwa lata temu i nic się nie poprawiło. Nie czuję parcia na pęcherz, ani normalnego nerwowego np. wyjścia do toalety, nie pocę się kroplami, jestem ciągle napięty, nie upijam się alkoholem jak kiedyś, mam suchą skórę, sucho w nosie, w gardle, po wysiłku i wysokich temperaturach głowa boli, bo się nie pocę. Libido i erekcja (słaba fest) przy całej tej gamie objawów to pryszcz.
  21. Odpiszesz? Ja tego nie pamiętam, co pisałaś
  22. Niektórzy dopiero po kilku próbach odstawienia leków zdają sobie sprawę, że bez nich nie da się funkcjonować. Ja w swoim przypadku też pogodziłem się z tym, że już zawsze będę ich potrzebował. Każde próby odstawienia po czasie kończyły się podkuleniem ogona i powrotem. Ważne, żeby tylko znaleźć swój własny zestaw i odpowiednie dawki. I jest fajniusio
  23. Pierwsza sesja za mną. Umówiłyśmy się, że będziemy się widywać co tydzień. Ale nie wiem jak to teraz będzie, bo mam iść do tego szpitala. Ale pewnie jeszcze z 2-3 sesje przejdziemy.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×