Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Jak miałam około 20 lat, to na fejsbuku napisał do mnie ksiądz z pobliskiego kościoła, jakiś "znajomy" mojej cioci. No i piszemy, on wysyła jakieś takie obrazki z napisami "katolickimi", aniołki i takie tam. Chciał mój numer i żebym przyszła na kawę porozmawiać. Jakoś tak się stało, że podałam numer i gadałam z nim o wierze oczywiście i coś tam o problemach z wiarą, jakoś tak. Mój ówczesny chłopak mówił, że on mnie podrywa. Ja tak tego nie odbierałam wtedy, ale co było dziwne, jakiś czas potem zaproponował mi wspólne wyjście na basen i kilka razy to proponował. NIgdy się z nim osobiście nie spotkałam, a potem został zablokowany.
  3. A ja pobiegałam po baaardzo długiej przerwie. Zrobiłam 5 km w 45 min, wiem, że nie jest to rewelacyjny wynik, ale jestem z siebie zadowolona, dobrze mi się biegało, muzyka i zapach powietrza mnie zmotywowały. Chciałabym częściej mieć ochotę na bieganie, sport jest super!
  4. Dzisiaj
  5. Cynthia

    Ku lepszemu cz. II

    no 50 to duża już. to lek niby też na psychozę i depresję, tak mi powiedział, że jak gorzej to mogę wziąć i zobaczyć ale dzisiaj mam o dziwo dobre samopoczucie, nawet sąsiadka powiedziała, że mam uśmiech na twarzy. A wczoraj mi powiedziała, że mam "tępy wzrok" . Nie chciała źle, też tak tego nie odbierzcie, po prostu jak mi gorzej to i mój wzrok się zmienia. Jest.. pusty. dokładnie na tym polega uzależnienie. Dochodzi wkurwienie, bo nie mam dostępu, a wiem, że nawet jak mi jakimś cudem uda przekonać lekarza, żeby mi zapisał to i tak mama się dowie - więc pola manewru dużego nie mam. Nie wiem, gdzie pochowała ten lorafen ale nie ma tam gdzie było, a kilka tabletek już wzięłam, więc sobie policzyła. Ale muszę wam się do czegoś przyznać... znów głupotę robię i wiem, że @Lusesita Dolores trąbiłam jej, żeby brała regularnie leki, bo to ważne, no i nadal tak uważam, ale jak w głowie słyszę "NIE BIERZ" no to nie biorę... i tak w kratkę - raz wezmę, raz nie. I może te stany depresyjne też od tego. Ale nie mogę nikomu się do tego przyznać, bo będzie dym.
  6. No dzisiaj to mocno nieciekawie. Zwłaszcza druga część dnia.
  7. Niewkopomonowana

    Stabilizacja

    No właśnie z tymi zmianami to czasem jest ciężko. Czasem lepiej dłużej poczekać na jednym zestawie leków. Zresztą czasem i tak mogą być "upadki" samopoczucia, bo to też nie zawsze idzie liniowo, czyli zawsze do góry, lepiej i lepiej i ok, tylko mogą być takie wahania, a potem prosta linia - tak to czuję.
  8. Nie musisz zasługiwać na pomoc. Kampania "Wyprostuj spojrzenie" Nieodpisane wiadomości, zaległości, wycofanie — co może się za nimi kryć? Poznaj fikcyjną historię siedemnastolatka, który nie wie, jak powiedzieć, że jest mu trudno. To odcinek o depresji, potrzebach i wsparciu, które nie powinno być nagrodą za dobre oceny czy bezproblemowe zachowanie. Usłyszysz, jak rozpocząć rozmowę bez oceniania, gdzie szukać pomocy i jak wspierać drugą osobę, nie biorąc całej odpowiedzialności na siebie. Poznaj kampanię „Wyprostuj spojrzenie”, pokaż ją wychowawcy lub samorządowi uczniowskiemu i zapytaj o możliwości udziału szkoły. Nie czekaj jednak na szkolny projekt, żeby kogoś wysłuchać lub zareagować na wyśmiewanie. Posłuchaj. Zrozum. Bądź obok. Bezpłatne telefony pomocowe https://zwjr.pl/bezplatne-numery-pomocowe Na tej stronie znajdziesz listę telefonów pod którymi można otrzymać pomoc psychologiczną i wsparcie dla osób znajdujących się w kryzysie psychicznym, zmagających się z depresją, ich rodzin oraz przyjaciół. Dzwoniąc pod wybrane numery skontaktujesz się z osobami które posiadają kompetencje i są w stanie pomóc Tobie, lub wesprzeć Cię w pomocy bliskiej osobie.
  9. Po prawie 1.5 miesiąca przyjmowania (ostatnie 3 tygodnie w dawce 150 mg) brak najmniejszego efektu działania leku. Jutro wizyta.
  10. Nie da się tak powiedzieć też że wszystkie zioła są źle przy braniu leków, w tym adaptogeny. Mi na przykład swego czasu różeniec górski mocno pomagał a biorę antydepresanty, pregabaline itp. Ashwaganda trochę mniej. Ale jest dużo innych ciekawych. Teraz np. czasem biorę passiflore na lęk i napięcie i dzięki temu rzadziej sięgam po benzo. Tak, mogą wejść w interakcje, ale wszystko zależy od osoby, dawki itp. Wiadomo że jak się bierze leki które działają nasennie i do tego uspokajające suplementy to efekt się nasila. Trzeba po prostu być ostrożnym. Ale też mogą pomóc. Nie mówię tutaj o nadmiernym dawkowaniu witamin co jest bez sensu tylko ziołach, ekstraktach z ziół. I niektórych syntetycznych suplementach.
  11. A! Ja myślałem ze to ' merge'. Sorry, ja znam DID po angielsku tylko wiec terminy Polskę sa dla mnie obce. Dla nas bylo tak samo, integracja jest priorytetem. Ale ciezko jest dla nas bo host zawsze wymaga tego na jej zasadach Wtf? Ale nawet z naszymi problemami i tak jest lepiej niż kiedyś bylo... dla niej i dla nas. My mozemy wychodzić bez trigger, miec swoje zajęcia, przyjaźnie, związki. Mamy wspomóż z naszymi bolesnymi przeżyciami i wyrozumienie kiedy robimy rzeczy które my chcemy a nie ona. Tak samo jak ona robi rzeczy których my nie wspieramy
  12. Ale miękki w stosunku do charakteru nie kojarzy się ludziom tak, jak pisze AI tylko jak napisał Grouchy. Zresztą to jest definicja ze słownika polskiego: miękki Hasło ma wiele znaczeń, wybierz to, które Cię interesuje 2.b charakter Definicja 2.b świadczący o tym, że ktoś jest mało stanowczy i niezdecydowany, ulega wpływom innych, nie traktuje innych surowo
  13. Wczoraj
  14. Chyba większość tak ma, że w pewnych sytuacjach czuje się onieśmielona. Nawet osoby uchodzące przez innych jako pewne siebie. Ja bardzo nie lubię konfrontacji ani publicznych przemówień wśród osób, których nie znam.
  15. Rozumiem tą opinie. Ale jestem naprawdę zamotany. To moja jedyna miłość. Wiem, ze zaczalem jej problemy rozwiązywać 'dzięki' benzodiazepinom i odwadze ktora mi daly i ogolnie nadwyrezac swoj organizm. Ale czy mam powiedziec ze tego zaluje? Nie. Czy zrobilbym inaczej teraz? Prawdopodobnie tez nie. Wczesniej nie mialem zadnej dziewczyny, mialem pasje, mam do teraz chociaz ciezej mi je realizować... więc mam wrazenie ze cel tutaj uświęcił środki. Ponieważ odbyłem przed poznaniem jej dwie terapie, nie pomogły i chcialem zaznać prawdziwej miłości. Tyle i az tyle. Dodam jeszcze ze kiedy mieszkalismy razem moja matka przestala sie do mnie odzywać. I tu sie pojawił wyrzut sumienia. Komu przeszkadzam? Komu pomagam? Mam żyć dla siebie, dla rodziny, dla dziewczyny? Ktora opcja jest najwazniejsza? Ale najgorsze pytanie jest jedno: Dlaczego zostalem odrzucony ze strony matki? Bo mieszkalem bez ślubu? Nie odzywala sie do mnie przez 3 lata. Kiedy wrocilem do domu bo nie bylem w stanie sam placic za mieszkanie z dziewczyną zaczela sie odzywać. Bardzo duzo rzeczy jest niezrozumiałych dla mnie na tym świecie...
  16. da się jeszcze żyć da się jeszcze żyć da się jeszcze żyć
  17. jedno z drugim powiązane, no ale pasuje sprawdzić kilka razy najlepiej u lekarza Na czczo (po 8–14 godzinach od posiłku): 70–99 mg/dl (3,9–5,5 mmol/l). 2 godziny po posiłku (lub po teście OGTT z 75 g glukozy): poniżej 140 mg/dl (<7,8 mmol/l). Stan przedcukrzycowy (na czczo): 100–125 mg/dl. Cukrzyca (na czczo, potwierdzona dwukrotnie): 126 mg/dl lub więcej. [1, 2, 3]
  18. chyba wszystkiego sobie odmawiam oprócz snu i wylegiwania się które to wydają mi się piękne leniuchowanie ma sens, reszta sensu nie ma, gdy wstaję to się zmuszam, a to nie dla mnie
  19. No i może też wryło mi się w banię, to całe oglądanie morderstw, więzień i dzisiaj już tego nie włączałam. Też to czym się otaczamy, treści, to może się uaktywniać, zwłaszcza o tych bardziej wrażliwych itd, skłonnych do lęku lub urojeń, więc tutaj myślę, że nawet jeśli nie odczuwałam strachu oglądając te rzeczy, to się pojawiło po czasie, gdy znalazłam się sama i to mnie jakoś tak uderzyło. Np. dzisiaj dostałam info, że mam paczkę do odebrania w paczkomacie i se myśle - o co chodzi? Nic nie zamawiałam... i potem myśl (pojebana) - To pewnie ktoś obcy, kto mnie zna i to będą groźby, ale jakaś ważna wiadomość, albo czaszka (wiem jak to śmiesznie brzmi, ale tak było) i potem wiadomość, że paczka została odebrana i uznałam, że może jakiś hak i napisałam do brata, co to może oznaczać, i on...."No bo ja sobie coś zamówiłem, a mam twój telefon stary i z Twojego konta to zrobiłem" XDDD
  20. Nie przepadałem za sportami zespołowymi, a na WF-ie były one wałkowane do znudzenia. Nigdy specjalnie mnie do nich nie ciągnęło. Zdecydowanie bardziej odpowiada mi trening siłowy albo sporty walki. Na WF-ie pojawiały się też elementy gimnastyki, ale bez większego nacisku na budowanie fundamentalnej siły. Dla mnie takie zajęcia były po prostu nudne. Nie twierdzę, że byłem kiepski w sportach zespołowych. Wręcz przeciwnie, byłem dobrym bramkarzem w piłce nożnej, ręcznej czy hokeju. Zdarzyło mi się też wystartować w jakichś zawodach badmintona. Nie uważam również, że program WF-u powinien całkowicie rezygnować z gier zespołowych. Po prostu wolałbym, żeby uczniowie mieli możliwość wyboru: trenowania konkretnej dyscypliny sportowej albo rozwijania ogólnej sprawności fizycznej. Mam tu na myśli na przykład ćwiczenia z obciążeniem własnego ciała, rozciąganie, mobilizację, izometrię czy budowanie siły. Możliwości jest przecież sporo, a nie każdy musi odnajdywać się w grach zespołowych. No rozumiem, że szkoła nie dysponuje specjalistami, tylko wuefistami, często tylko po podyplomówce. Ale mówię co by mnie odpowiadało. Efekt wychowawczy wf-u jest taki, że dawni piłkarze z podstawówki mają dziś bebzony, wady postawy i po dwa nałogi, a ja od 20 lat regularnie trenuję. XD
  21. To macie dobra pamiec, ja czegos takiego nie pamietam, ale w ogole malo pamietam, dawno to bylo.
  22. Ja też się z siebie śmieję i to jest bardzo dojrzały mechanizm obronny. Dupowatość u mnie występowała na początku brania leków przeciwdepresyjnych i przeciw lękowych. Dupowatość też jest spowodowana silnym i długotrwałym stresem.
  23. Czy ktoś wie,co się dzieje z Purpurowym
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×