Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)
Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Hej, ja wlasnie po ataku paniki tez mialam kilka dni z bardzo wysokim nieustepujacym lekiem ktory nawet uniemozliwial zasypianie. Pozniej mialam taka faze jak masz Ty, czyli wiekszosc dnia lek, ktory jednak zaczal odpuszczac, najpierw na kilka minut, pozniej godzine lub dwie dziennie jak bylam zajeta. Na pewno warto sprobowac terapii CBT Jesli czujesz ze potrzebujesz lekow bo nie dajesz rady to trzeba porozmawiac z lekarzem ogolnym albo psychiatra. Mi pomogla medytacja oraz lekki sport (w moim przypadku 20 minut dziennie tai chi) w powrocie do jako takiej formy (gdzie mam dni bez leku, i dni gdzie mam lekki lek gdzies w tle, albo ewentualnie 1-2 godziny wiekszego leku). Ale to sa rzeczy ktore pomoga tylko jak faktycznie bedzie sie codziennie poswiecalo na to czas i na efekty trzeba poczekac, no i tez zadna magia - ja dalej nie pozbylam sie leku calkiem. Po prostu wyszlam z tego najgorszego ciaglego leku. W dalszym ciagu sama rozwazam wprowadzenie lekow
-
Dziękuje Ja nie zawsze mam, najczęściej gdy się ludzie na mnie gapia. Właściwie nie wiem od czego to. Nie mam fobii więc pewnie to lękowe
-
* Mój dziki świat *
You know nothing, Jon Snow odpowiedział(a) na You know nothing, Jon Snow temat w Kroki do wolności
Jestem rozciagana, rozrywana, nierówno dla jakichś niby chorych efektów. Nie mogę jeść, oddychać, spać, posiedzieć w miejscu, zapalić, poczytać, posłuchać Muzyki cokolwiek zrobić, bo ten akurat we mnie je, sra , czy robi coś innego. Moje myśli odruchy są przetawiane, jak komu pasuje, zwłaszcza Szczurowi choć wskazuje na innych błędy. Jeżeli ktoś cierpi przez moje reakcje no to mi przykro. Każdy ma jakiś tryb dnia i ja nie będę się dostosowywać do nikogo, bo ten Szczur podłącza ludzi pod gówno. -
A czy mąż pomaga ci w obowiązkach domowych bo raczej wakacji od rodziny nie ma. I oczywiście warto o tym wspomnieć psychiatrze. Przy małym dziecko niestety trudno mieć czas dla siebie i odpoczynek ale przy odpowiedniej logistyce wszystko da się ogarnąć.
-
Powolne spełnianie czegoś, co nie dawało mi spokoju chyba od zawsze...
-
Utrata zaufania w związku
Dryagan odpowiedział(a) na ksynoheks22 temat w Problemy w związkach i w rodzinie
@ksynoheks22 żeby było jasne – ja nie twierdzę, że ona jest materialistką ani że „poleciała na kasę”, a potem uciekła, gdy zrobiło się trudniej. Tego nie wiem. Widzę tylko to, co sam opisujesz. Bardziej chodziło mi o coś innego: o kryzys, który pojawia się na bardzo wczesnym etapie relacji, bo pół roku znajomości to naprawdę mało. Na takim etapie ludzie są jeszcze z takimi motylkami w brzuchu, działa chemia – buduje się obraz tej drugiej osoby na tym całym „zachwyceniu”. I nagle wchodzi życie z całą swoją brutalnością. Z tego co piszesz wynika, że próbujesz działać rozsądnie i nie udawać kogoś, kim w danej chwili nie jesteś. Ale dla drugiej osoby to nadal może być dużo. Nie dlatego, że jest pusta albo leci na pieniądze, tylko dlatego, że może nie być gotowa wchodzić w czyjś duży kryzys. Jedna osoba powie: „dobra, przejdziemy przez to razem”, a druga się przestraszy i uzna, że to dla niej za dużo. I to też jest ludzkie. Co do kolegowania się po związku – tu akurat ją rozumiem. Dla wielu osób układ „zostańmy kolegami” po świeżym rozstaniu jest nie do udźwignięcia, zwłaszcza jeśli są jeszcze uczucia. Sam z obecną żoną kilka razy się rozstawałem i wracaliśmy do siebie, więc wiem, że powroty się zdarzają. Ale one raczej nie dzieją się przez udawanie koleżeństwa, tylko wtedy, kiedy obie strony naprawdę chcą jeszcze raz wejść w relację. Dlatego ja bym nie łapał jej teraz za każde słowo jako dowód, że „ona na pewno chce wrócić”. Może chce, może nie chce, może sama nie wie. Natomiast jeśli mówi „albo związek, albo nic”, to moim zdaniem znaczy przede wszystkim: „nie chcę półśrodków, bo to będzie bolało”. I jeszcze jedno: zaufanie to jedno, ale poczucie bezpieczeństwa to trochę szersza sprawa. Można kogoś kochać, można widzieć, że jest zaradny, dobry i ambitny, a jednocześnie przestraszyć się sytuacji, w której nagle wychodzi tyle trudnych rzeczy naraz. Zwłaszcza kiedy część z nich była przemilczana. Tu chyba nie ma jednej prostej odpowiedzi typu „chodziło o kasę” albo „chodziło tylko o szczerość”. Raczej wszystko nałożyło się na siebie w najgorszym możliwym momencie. - Dzisiaj
-
Ja nie, ale widziałem wywiad z Donaldem Trumpem, który codziennie przyjmuje wysokie dawki aspiryny tylko dlatego, że chce mieć rozrzedzoną krew https://tvn24.pl/zdrowie/donald-trump-chce-rzadkiej-krwi-lekarz-ostrzega-to-sie-moze-skonczyc-tragicznie-st8827904
-
AI na każdym kroku, w filmikach, reklamach telewizyjnych, na zdjęciach, miniaturkach, facebookach, AI jest wszędzie Nawet bajki telewizyjne dla dzieci w całości AI generuje, beznadziejne i bezduszne to.
- Wczoraj
-
samotność mi nie uwiera, ani nie straszna, dobrze mi z nią, chociaż to w tym wszystkim
-
Nie umiem żyć i też po części nie chcę żyć, doświadczać, czerpać z każdego dnia. Odczuwam anhedonię.
-
Czy są typy ludzi, które was lubią, a inne okazują obojętność lub nawet wrogość?
Dalila_ odpowiedział(a) na temat w Psychologia
Ludzie zdrowi są zwykle trudniejsi do lubienia. No i są nudni -
Tym razem;) Bo nie wiem z kim mam do czynienia
-
WORTIOKSETYNA (Brintellix)
NoMoreDepression odpowiedział(a) na zaqzax-0 temat w Leki przeciwdepresyjne
Zastanawiam się nad przejściem z eacitalopramu na wortioksetyne ze względu na potencjalnie mniejsze skutki uboczne. Chodzi mi o przymulenie i dysfunkcje seksualne. Ciekawy jestem jak na się działanie przeciwlękowe jednego do drugiego. Ma ktoś porównanie w tych sprawach? -
ESCITALOPRAM(Aciprex, ApoExcitaxin ORO, Betesda, Depralin, Depralin ODT, Elicea, Elicea Q-Tab, Escipram, Escitalopram Actavis/ Aurovitas/ Bluefish/ Genoptim, Escitil, Lexapro, Mozarin, Mozarin Swift, Nexpram, Oroes, Pralex, Pramatis, Symescital)
NoMoreDepression odpowiedział(a) na Martka temat w Leki przeciwdepresyjne
@Fobik 89 jak tam esci? -
To przestań pisać, żeby nie mieli co czytać te osoby. Nie musisz usuwać konta. A tak naprawdę to kij z nimi co czytają
-
Jak dlugo (i czy w ogole) zajelo Wam pozbycie sie zawrotow/ niestabilnosci w nerwicy ?
paulina089 odpowiedział(a) na paulina089 temat w Nerwica lękowa
Nie zgodzilam ale jestem dosc pewna ze to nie blednik (moj fizjoterapeuta powiedzial ze nie widzi sensu tego badania). Ja mam zawroty tylko w konkretnych sytuacjach - zawsze w przypadku gdy katem oka dostrzegam cos bardziej skomplikowanego (lustra, odbicia w szybach, supermarkety, poruszajaca sie woda itp). Niestety mieszkam za granica tutaj terapia to kilka spotkan, zwykle 8 i uwazaja Cie za ozdrowiona. No i nie mozna wybrac samemu terapeuty. Leki przeciwlekowe przepisuje zwykly lekarz rodzinny. Rozwazam psychoterapie online z polski, mysle ze mam wieksza szanse znalezc dobrego specjaliste w taki sposob. -
LAMOTRYGINA(Epitrigine, Lamilept, Lamitrin, Lamitrin S, Lamotrix, Symla)
Heledore odpowiedział(a) na turkawka temat w Stabilizatory nastroju
A ja poczułam różnicę między 200 a 300. Znacznie wyprostowało mi stan mieszany. - Ostatni tydzień
-
Teraz zyje ok 7% tych, ktorzy zyli w ciagu naszej historii. Kiedys nie bylo tyle ludzi na ziemi. 1 miliard osiagnelismy dopiero w 1800 roku. Co do tematu to sporo ich jest i pewnie nie wiemy o wszystkich, bo ludzie nie zawsze ujawniaja swoja chorobe. Ci, ktorzy mi przychodza na mysl, zostali juz wymienieni.
-
Z Lorafenu bezpośrednio bardzo ciężko będzie zejść. Trzeba się przerzucić na benzo o długim czasie działania, np. Klonazepam i schodzić powoli z Klonazepamu.
-
Hej Kilka dni temu postanowiłam odezwać się do dziewczyny z tego forum i... ku mojemu ogromnemu zdziwieniu i radości, odpisała mi, że jest zdrowa! Udostępniła mi link do swojego wpisu na Reddicie, spójrzcie tylko: Jestem przepełniona nadzieją na zdrowie dla nas wszystkich... Pozdrowienia i z fartem!
-
O stara sprawa w moim przypadku, i z czasem uważam to za krótkie epizody hipomanii xd i chodziło mi o gadanie do kogoś nie do siebie. Masz adhd?
-
Benzodiazepiny - Moja walka z uzależnieniem i odstawieniem
Dalila_ odpowiedział(a) na gosia hd temat w Uzależnienia
Zrobione:) ale napiszę cos do strony nr 7. Pytania są na zasadzie "czy" i ja się ze wszystkimi albo większością tam zgadzałam ale trzeba było zaznaczyć częstotliwość. Więc jeśli ja zaznaczam na początku "rzadziej niż raz w miesiacu" to do wszystkich pytań nie mogę zaznaczyć innej czestotliwosci. Mimo że się z czymś bardzo mocno zgadzam i coś jest za każdym razem. Tak zrozumialam to pytanie. Bo jakoś jak jest pytanie "czy" w sensie ogólnym to nie zawsze pasuje odpowiedzieć jak często na to. Nie wiem czy zrozumiałaś o co mi chodzi xd lub jeśli jest to prawidłowo to możliwe że moja głowa już nie do końca pracuje i nie ma tematu. Powodzenia
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane
-