Aktywne wątki (bez zabaw)
Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film/Video, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Hmmm ja np zapomniałam o forum na prawie dekade i sobie nagle przyppomniałam. Szalone! A co jezelli ktoś się przeprowadzi ? Można zmieniać swoje położenie!?
-
Kilkuletnie dręczenie przez dorosłą siostrę
autodestrukcja2 odpowiedział(a) na take temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Paradoksalnie jej utrzymanie wymaga rozluźnienia tej fizycznej matni i zmian a nie kurczowego trzymania.... take, Twoje obecne położenie, z opisu przynajmniej, przypomina sytuacje zwierzątka zapędzonego w kąt... które nie ma dokąd uciec... Jak pies w kojcu.. w jakims schronisku... Docieraja do Ciebie bodźce, które są okrutne i od których nie masz fizycznie ucieczki. Twoje poczucie kontroli jest zerowe - próbujesz więc zanalizować siostrę , zmienić , ulleczyć... bo może wtedy się zabezpieczysz przed cierpieniem? take...czy poza psychiatrą widujesz terapeutę, chodzisz na trening np dbt, tus? ? Jako osoba z ASD , schizotypowa... MUSISZ zdobywać takie umiejętności, które zmniejszą wpływ otoczenia na Ciebie. Uwierz, że się da... komar moze sprawic , że zwariujesz, moze byc tez kompletnie neutralnym dzwiekiem. Nie porownuje komara do siostry czy w ogole sytuacji rodzinnej... ale istnieją sposoby zebys zmienił reagowanie na siostre ( mozliwe choc nie gwarantowane, ze kiedy przestaniesz reagowac tak jak robisz to dotąd, automatycznie na siostrę, to ona to zachowanie zmieni bo nie bedzie dostawac tego co dostaje teraz ), tylko musisz zwrocic się po taką pomoc gdzies. Chcesz pomóc siostrze? Tak na prawdę? Zasada w samolocie - w razie tragedii najpierw samemu trzeba wziąć tlen... Czy jesteś zainteresowany nauką chronienia się w pierwszej kolejności ? LUDZIE PRZESTANCIE PODZEGNYWAC CZLOWIEKA DO BICIA SIOSTRY LOL niewazne jaka jest- 120 odpowiedzi
-
- rodzeństwo
-
(i 9 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Mnie sie podobała kiedys bardzo Weronika bielik ale nie jestem w stanie sie dogrzebać do zdjęc sprzed licznych zabiegów
-
Nie zapomniałem o Smerfetce i piracie
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Pieprz w moździerzu odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Niżej. Tak że mi co chwilę coś bimba. I zmienia motywy na jakieś infantylne i oczojebne - Dzisiaj
-
Jem wrapa jak lezak. Jest nom
-
O ładna lazienka haha tak wygląda wanna więc lazienka pewnie jest podluzna. Okno na niebo to o wiele lepiej gwiazdy masz
-
Pochwalcie się co sobie ostatnio kupiliście
Pieprz w moździerzu odpowiedział(a) na temat w Off-topic
Kupiłam sobie dwie pary spodnie. Jedne wide leg z gumą w pasie i nogawkami tak długimi, że zamiatam wszystko po drodze. Drugie beczkowate w grochy i w zamyśle chyba 3/4, bo te jako jedyne ze sklepu pasowały na moje krasnalowate nogi. -
Szafran ( ekstrakt)
Niewkopomonowana odpowiedział(a) na Kalebx3 Gorliwy temat w Medycyna niekonwencjonalna
A jakiś z apteki randomowy nawet nie wiem, bo nie mam opakowania. -
Wyleguję się a robota stoi. Ale na brzuchu jeden kot,obok drugi, nawet się nie ruszę.
-
@shadow_noddlaczego nie mogę oznaczyć niektórych ludzi A nadal mają konto @nie_ubię_świtu co u Ciebie czemu przestałem pisać na forum ?
-
Gram w Terminator: Resistance
-
Czy ktoś z Was był na oddziale dziennym? Najlepiej w Warszawie. Jakie macie doświadczenia? Nigdy wcześniej o tym nie myślałam, bo przecież mam pracę i trudno mi to sobie wyobrazić, bo przecież musiałabym wziąć L4. Pół roku temu zasugerował mi to jednak terapeuta. Wtedy nie brałam tego na poważnie, ale ostatnio zaczęłam się nad tym zastanawiać. Chodziłam już dwa razy na prywatną terapię CBT, ale nie widziałam efektów, więc oddział dzienny traktuję trochę jako ostatnią deskę ratunku. Na co dzień funkcjonuję w miarę normalnie, ale dla mnie to bardziej trwanie niż życie W mojej pracy i tak jest dość kiepsko, więc może warto byłoby ją na jakiś czas poświęcić i skorzystać z trzymiesięcznej terapii na oddziale dziennym. Chętnie poczytam o Waszych doświadczeniach.
-
utyskiwanie bo nie chcę mieć nic wspólnego z życiem
-
-
LORAZEPAM (Lorabex, Lorafen, Lorazepam Orion)
buszujacywtrawie odpowiedział(a) na temat w Leki przeciwlękowe
Zażywałem go długo. W końcu jedna tabletka i ostatnia wieczorna została zastąpiona dodatkową Egzystą. Mam brać doraźnie . Jesli coś itd. -
Znalazłam ciekawą ulotkę o psychobiotykach. Kupię jakiś.
-
Polecam!
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
burzowo odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Jak ustawić świat pod siebie .Nie można, ale można tak fajnie delektować się,spowolnić czas ,nie spieszyć się, pozwolić sobie pobyć sobie z kubkiem dobrej ulubionej herbaty ,i nie robić nic -
Eutanazja powoduje uwstecznienie medycyny. Zamiast się rozwijać, szukać nowych skuteczniejszych metod leczenia, zabija się człowieka, bo to opcja tańsza i łatwiejsza. Tym większe ryzyko dzisiaj gdy państwo jako organizacja jest obciążone skutkami struktury demograficznej. Weź się dziadzia usuń ze świata, bo twoja emerytura i mieszkanie bardziej się przyda inżynierowi z Somalii.
-
szalona satysfakcja flirt z niemożliwym bierz mnie za kompana skreśleni laserem niebieskie serpentyny w wiecznej potrzebie nie chcę ich ratować zabiłam to ciszą w słoiku słowo może siać spustoszenie myślisz, że jesteś w tym mądrzejszy spaliłam wszystkie twoje encyklopedie co powiesz teraz gryzę prosto w kark by nie przekręcił się jabłka na stole chyba są słodsze niż ty krzyki z kościoła pieniądze i władza żałosne samce mają swe żony i swoich kochanków skandale i gorące fantazje kontrolują naiwne masy przemów na antenie włączę odpowiednie światła na wasze grzechy watykan mrokiem lśni więc lepiej oddaj cześć bo w ogniu zaraz znajdziesz się bezpiecznie kryjówki nudzą mnie wariaci pokochali zagubione pomysły najlepsi ludzie uratowali to kozetka bawi mnie dzięki dziwakom jestem znów zdrowa psychiatra nawet nie pyta łykam wszystkie wasze pigułki nieobliczalne myśli w słowach dyplomaty napis przy gabinecie 'niszczą nam życie' zamazali szybko nie możesz wiedzieć zbyt dużo zabawne to jak szybko poszło emocje ruszyły do krwiobiegu oni mówią 'jesteś tym, jesteś tym...' ach, nie sądzę, bo... jestem tym wyjdź mi z oczu bez recepty na pomoc wiem jak wyjść z opresji pozdrawiam szkolnych liderów tak wiele wam zawdzięczam bo jestem dzisiaj tu i piszę wam głębokie: dziękuję serdecznie pozdrawiam jak radzicie sobie dziś? kim jesteście pod kapeluszem? słoma z butów jakaś nudna postać mogę słowem pokonać cię ale nie chcę bo mam do zrobienia zadanie domowe nie mam czasu na to więc oddaj, co moje i wyślij się z tego miasta bo jest moje czuję tylko to toksyczność zwracam w walizce i wysyłam na twój adres nie poliżę cię tak robią diabły mówię przez okno kim nie stanę się jestem tym kim jestem i będę wierzę w siłę transformacji w kokonie zamarzam otwieram okna motyle rozsypują wszędzie brokat gotuję kolejną kawę dodaję odrobinę różowego cukru tego dnia idę na podróż szukam go szukam was spotkamy się przy trzepaku zabiorę was na wycieczkę to nic osobistego rozczytaj marzenia wyślemy latawcem puścimy zimne ognie na cześć szaleństwa zło to część mego dobra nie będę zakłopotana zajęło to dużo czasu by za szklany mur przedostać się cofnij słowa bo nic nie znaczą w melancholii raduje mnie smutek nie kochaj mnie daj mi polubienie kilka książek wyślę pod twoje drzwi tak jak kiedyś, gdy dostałam dzienniki Kurta daj mi sobie przypomnieć czym jest prawda w człowieku i twoja gościnność rozpamiętuję każdego dnia wszystkie latające wróżki jej słowo strzałem we mnie ukształtowało postać ze szkła pokój zrobił się jasny czas posprzątać sny i ubrać się w oddali pozdrawiam cię. by zapamiętać się wrócę tam.
-
cudne to.
-
hmm myślę,że tak jakieś 5/6... jak zawieje
-
Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.
Niewkopomonowana odpowiedział(a) na Michuj temat w Zaburzenia odżywiania
Muszę się zważyć jutro w domu. Tutaj nawet wagi nie wzięłam, bo wolę niezbyt często się ważyć, bo jeśli chodzi o mnie, to jak często to robię to wpadam w jakąś obsesję, co wcale mi nie pomagało chudnąć, a potrafiłam się kilka razy dziennie kiedyś ważyć. No dlatego nie chcę znowu tak i ważę się raz na tydzień lub raz na dwa, ale to zależy, bo czasem co kilka dni, jak czuję, że coś tam mogło polecieć. A wiem, że jak tu będę miała wagę, to mogę za często sprawdzać... Tzn. ja tak mam, a przynajmniej kiedyś miałam. I niestety wtedy były czasowe głodówki, a potem kilka jedzenia, co się chce. No znam siebie i nie mogę tego znowu robić.
-
Najnowsze tematy