Aktywne wątki (bez zabaw)
Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film/Video, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Ja dziś musiałam zasłaniać naleśnika na talerzu przed moim kotem. Ale mi podpadł dziad jeden. A teraz wstałam po drzemce i będzie kawa.
-
Co dziś zrobiliśmy konstruktywnego
alone05 odpowiedział(a) na Priscilla_126 temat w Kroki do wolności
Dzisiaj sprzątnęłam w swoim pokoju: ztarłam kurze, odkurzyłam podłogę, odkurzyłam na przedpokoju, zmyłam schody i przedpokój, nie lubię sprzątać, ale w domu nie może być brudno, musi być czysto -
Ale takie konsultacje online byłby na NFZ? Bo wiecie, ja nie pracuję a oboje moi rodzice są już na emeryturze i nie bardzo miałabym skąd wziąć pieniądze. Mieszkam w dużym mieście i taka konsultacja to u mnie około 400 zł. W sytuacji, w której ktoś mnie utrzymuje z własnej emerytury nie śmiałabym nawet prosić o te pieniądze. Owszem, mogłabym odkładać kosztem jedzenia, ale na więcej jak jedną wizytę na dwa miesiące i tak nie odłożę. No i musiałabym i tak iść albo wysłać kogoś, żeby zapłacił za taką konsultację, bo ani ja ani rodzice nie posiadamy konta w banku. Nie uda się...
-
Na poprawienie kilku KPI w swoim życiu. Co jakiś czas wprowadzam jakaś dużą zmianę w swoim życiu typu wyprowadzka do innego miasta, rozpoczęcie nowego projektu albo zmiana mieszkania itd. w sumie w życiu miałem już np. 6 przeprowadzek. Zwykle dzieje się to jak jakiś obszar bardzo pikuje w dół lub w górę. Ostatnio jednak mniej rzeczy robię spontanicznie a więcej próbuje zaplanować. I gdy "już jest czas" to wtedy coś wprowadzam. Teraz czekam i pracuje nad tym żeby poprawić znowu parę obszarów żeby znowu coś dużego zmajstrować bo dawno się już nic nie działo. Chyba jestem uzależniony od adrenaliny i mimo że lubię spokój to jednocześnie musi się co jakiś czas zdarzyć coś spektakularnego
-
Może sosna wejmutka
-
Ło matko to 1200,99% ja!
-
A jaka dawka? Mnie kusiła trochę prega ale jak widzę jak ona działa jak się ją odstawia to jednak robię rewizję tego poglądu
- Dzisiaj
-
Czy prostytutki współcześnie awansowały w pozycji społecznej?
shadow_no odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Socjologia
Trochę zabrzmiało jakbyś uważała się przez to za lepszą bo akurat nad tą strefą panujesz, mimo że nad innymi nie. A dla kogoś innego właśnie te sfery nad którymi nie panujesz będą kłuły w oko. Nie fajnie tak z góry skreślać i oceniać człowieka. Uwierz że większość z tych dziewczyn nie chciałaby tego robić ale sama wiesz jak ciężko przestać robić autodestrukcyjne rzeczy. Nie chodzi tu tylko o dążenie do bogactwa ale o przeżycie Przede wszystkim zależy ile czasu poświęcają na pracę, na jakich zasadach pracują i ile mają lat i jak wyglądają. Bo w tym zawodzie też są "korporacje" jak i "prywatne biznesy" i to wszystko ma duży wpływ na kwoty jakie się wyciąga -
Jak wygląda wasze mieszkanie? Opiszesz swój wymarzony dom?
Pieprz w moździerzu odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Off-topic
Tuje są obce dla naszej przyrody, oklepane, łatwo chorują i usychają, i co najważniejsze wydzielają szkodliwe substancje. Pomyśl o jakimś innym żywopłocie Luksusowy apartament nad Morzem Bałtyckim za setki monet za dobę -
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
Pieprz w moździerzu odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Ktoś z dobrą opinią na dziś może być negatywnie oceniony po latach. Jedna dentystka nie poszła w leczenie kanałowe, choć już trzeba było, co orzekła druga po kilku latach. Z kolei ta druga wykonała pracę niedokładnie więc po kilku latach problem powrócił w natężeniu takim, że po ścianach chodziłam z bólu. Trzecia dentystka okazała się jeszcze gorsza od dwóch poprzednich i tak ostatecznie czwarty dentysta mi ten ząb wyrwał Ciekawe, że ludzie są tak różni pod względem trwałości plomb. Niektórzy łatają jeden ząb trzy razy w roku, bo im ciągle wypełnienie wypada, a mnie i siostrze można by zatkać dziurę gumą do żucia i starczyłoby do końca życia -
Co dobrego usłyszałeś/łaś na swój temat?
bei odpowiedział(a) na Niewkopomonowana temat w Kroki do wolności
Skojarzyło mi się z kotem albo psem, bo one zawsze tak się dopominają o "głaski". Ja dzisiaj sama sobie powiem że "dobrą robotę zrobiłam w pracy" . Przynajmniej mam taką nadzieję, że tak. -
Podejrzewa, że pomyślałeś, że to podwyżka za godzinę. Masz rację lepiej to zignoruje .
-
Hipochondria - jakie choroby sobie przypisywaliście..?
Ala33 odpowiedział(a) na LINA temat w Nerwica lękowa
Ja całe życie analizowałam swojego stolca i zazwyczaj były luźne, brzydkie..czasami 5 pod rząd. 2 razy w życiu miałam bardzo silne ataki paniki z tym związane i mama musiala do mnie przyjść bo miałam takie parcie na kupę że robiłam ją w odstępie nie wiem, kilku minut a jak zobaczyłam tam krew to postawiłam już diagnozę. W sierpniu zrobiłam kolonoskopię i już nie analizuje wyglądu stolca, polecam -
Dzień dobry. Biorę escitil 10mg od początku lipca tego roku czyli już trochę czasu a dalej odczuwam mdłości. Nie są regularne bo jednego dnia są a drugiego nie. I nie są jakoś super silne ale trochę martwią. Czy ktoś z Was też tak mial?
-
Ciekawe inspiracje tu padają! Właśnie kończę ,,Śmierć pięknych saren".
-
Cytaty, aforyzmy.. (i inne fajne teksty)
Niewkopomonowana odpowiedział(a) na ewa125 temat w Czytelnia
chcesz uwolnić się od życia - uwolnij się od presji otoczenia, odpocznij. -
Mieliście może doświadczenia z psychotraumatologami? Jeśli tak to jakie?
Dalila_ odpowiedział(a) na aniam97 temat w PTSD - Zespół Stresu Pourazowego
Nie mam -
Znajomy deweloper, który rodzicom sprzedawał mieszkania mówił o sobie, że nienawidzi ludzi, kocha tylko zwierzęta. Ma teraz sekretarkę i nie zadzwonisz już do niego bezpośrednio. Pamiętam, że jak była pandemia, to był chwilę na tinderze i miał opis, że ma dużo czasu wolnego, i chce jedynie pogadać bez randek. Chciałam napisać, bo przystojny i jakiś taki intrygujący xD No ale przez to, że zna rodziców i ma z nimi interesy, to nie napisałam. Ale... po latach, jak miałam lekką manię napisałam do niego na fejsbuku: Hej. Często przejeżdżamy obok Twojej łąki ze zwierzœętami (baranki, owieczki, sarenki itp.) i jest to piękne miejsce. A on, ze dzięki I tak potoczyła się nasza znajomość. On serio ma dość ludzi, ma stresująca pracę, a ludzie są czasem tak natrętni, wkurwiający. Mnie np. wkurza jak ktoś pyta o cenę i podaję mu tę cenę. I on nie slucha. Ludzie nie słuchają! Pyta po raz drugi i trzeci. I wtedy we mnie kipi, ale nie reaguję, bo chcę pięniędzy xD Więc udaję, że jest ok. Tłumaczę każdu produkt, jak ktoś musi wiedzieć wszystko, a Ty się produkujesz, a potem ta osoba powie, że jednak się odchudza, albo idzie do sklepu, bo tam taniej, jakaś promocja xD No a jak nie obniżam cen (a ceny są mega niskie), to nazywa mnie stary dziad skąpą. Wtedy nie wytrzymałam i musiałam mu powiedzieć coś. Ale w sklepach, jakiechś marketch nie możesz nic powiedzieć raczej, a klienci ogólnie lubią dowalać ludziom, bo to ich jedyna rozrywka. Są tacy ludzie. I u nas też sporo kradli, ach, jakie to są akcje. OStanio nawet stary gość ukradł 3 paczki ciastek, ale jakoś się to udało rozwiązać, bo tato się zorientował dopiero, jak ten gość poszedł. NIe przychodził do nas kilka tygodni i w końcu się pojawił. tato był pewien, że idzie oddać pieniądze, a ten nie wspomniał o tym i jak tato mu powiedział, że ostatnio mu wziął ciastka, to ten gościu powiedział: - Ach, ale one były posklejane (co xd) No i musiał oddać kasę, nie wypierał się. I taki sobie pójdzie do spowiedzi i co tam. Jedziemy dalej. NIebo za rogiem Ludzie są męczący często, ale są też fajni i normalni. Kiedyś się mocno stresowałam klientami. Teraz nie, ale mam jedynie złość, jak tak nie słuchają, a ja się muszę serio produkować, bo gadam i gadam, wydaję, a często te baby się drą, PO ILE ONI SO? Jest sporo sytuacji, że ktoś wydawał się fajny, a potem słyszysz, że on Cię okrada... No i tak to jest z tymi ludźmi naszymi, kochanymi
-
też zrobię dziś zielony xD a jaki msz kolor oczu?
-
to jest trudne, tzn. bywa, gdy się przyzwyczajasz do kupowania, a teraz jest szybka moda, asortyment zmieniają w sieciówkach co dwa tygodnie, to tydzień (?) ludzie, zwłaszcza młodzi, kupują i kupują. Cichy są tandetne, zaraz zmiana mody, wszystko do szafy. Potem kosz, albo jakieś zbiórki ciuchów. Sprzedać już nie sprzeda, tak myślę. Ja jestem okropną maniaczką zakupów. I już nawet nieważne "co". I mnie to tak u siebie wkurza. Normalnie nie potrafię gospodarować pieniędzmi. Na razie wyleczyłam się z ciuchowego kupowania ubrań (czasem jak coś wpadnie superowego, to kupię, ale ptarzę też na cenę), i nie kupuję od dłuższego czasu komsetyków do malowania. Jedynie szampon, odżywka itp. i jakiś krem i już też nie szukam "najlepszych":, tylko taki np. za 30zł. Chcę się ogarnąć, kasa topnieje, mieszkam sama, a to wszystko jest takie drogie. Nie wiadomo, czy kupować jedzenie, czy ubrania xD No, po prostu kupować z głową. Ja mam tak jakoś "wpojone", że nie patrzę na cenę np. mleka, śmietany, czegokolwiek do jedzenia, tylko biorę zwykle te droższe, bo jestem głupia xD Moi rodzice i mój brat są totalnie inni. Oszczędzają (tzn. mam też oszczędności, ale na moje szczęście nie w swoim banku xD), patrzą na cenę i kupują jak coś jest ważne i że tak powiem warte. Mój styl to już taki chłopczycowy Z sukienek, na dresy i adidasy, koszulki zwykle rockowe, czasem dodatek białego, brązowego, kolorwergo sweterka, a czasem na ostro: skórrzana kurtka xD misz masz, bo sobie jeszcze dam kokardę we włosy z tyłu. Ciocia zawsze mówiła, że ja to mam taki "swój własny styl". kiedyś lubiłam też styl boho, hipisi, dzieci kwiaty no to jesrmój strych xd tam duchy so, dlatego się nie chodzi xd
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Ladyboy odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
wiara w antynatalizm ma wiekszy sens niz wiara w boga, widze wszedzie wszechobecne cierpienie ale wszechobecnego boga jakos uswiadczyc nie moge -
W takim pudełku poszukałbym powrotu 15 lat do przeszłości, gdy jeszcze mogłem naprawić swoje życie.
-
Najnowsze tematy
-
Ostatnio zaktualizowane