Aktywne wątki (bez zabaw)
Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film/Video, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
okleinę drewnopodobną i pulpę z dyni
-
Ja mam dosc kiedy napotykam ekstrawertyczną kasjerke. 'To będzie 30 zł i 5 groszy' i mina jakby sięgneła zenitu. Bleh, kiedy tylko moge to ide do kasy samoobsługowej bo nie musze nic udawac. Ale są sklepy gdzie ich nie ma. I te kasjerki wyżerają ze mnie energie. Błahe, durne, a zarazem prawdziwe i uciążliwe dla mojego łba. Wiem o tym bo byłem liderem zespołu do maja tego roku ale w branży przemysłowej i tam nie liczył sie sztuczny uśmiech ale faktyczne podejscie do pracownika i wyrozumiałość do nowych pracownikow w branży. Uwielbiałem pokazywac ludziom, szczególnie nowym, udowadnIac ze ta praca nie jest taka stresująca i wprowadzałem humorystyczno-empatyczną atmosfere. Ale nikt nie wiedział co kryje za sobą będąc tym na zewnątrz 'wyluzowanym'... A jak mnie za plecami zwolniono to straciłem wiare w ludzkość. 'Bo 5 lat temu popełnił pan rażący błąd'. Skurwysyństwo
- Dzisiaj
-
25. rocznica 9/11 - jak to pamietacie?
autodestrukcja2 odpowiedział(a) na Żaba Monika temat w Off-topic
wez kogos popros zeby cie uderzyl xd i rozmyslllaj o tym jakie twoje doswiadczenie jest miałkie i niewazne a potem popros niech cie udezy jeszcze raz i bez wielkich slow i filozofii skup sie na tym jak cie piecze... obserwuj co sie dzieje. taki eksperyment. hmmm... a nie brzydziloby cie to jakby ktos ratowal te kotki po to zeby byc lepszym stoikiem ? skąd wiesz czy wolontariusze ktorymi pogardzasz nie probują po pprostu byc stoikami, ktorzy usiluja sie wyzbyc ego i dzialac dla dobra swiata?? ps. tylko sie umow z ta osoba ze mozesz oddac xD uderzenie w sensie. -
A niedługo na dodatek ząbki jeszcze będą boleć żeby lepiej się takie maratony uskuteczniało Jak nie kijem to pałą Mój dzień dosyć śpiący ale troche roboty wyrobionej więc drzemka była zasłużona. Ale znowu coraz częściej spię w dzień i denerwują mnie upływające godziny
-
Na naszym kanale Discord: #sciana-uciech-memy wysłano nowego mema:
-
Oddział Leczenia Zaburzeń Osobowości i Nerwic - 7F
shadow_no odpowiedział(a) na mała defetystka temat w Psychiatria
@Arronax skrobnij coś więcej bo pojawiły się nowe pytania a opisywałeś to szerzej w innym miejscu to może tu się podzielisz z koleżankami co mówiłeś -
ale na germanska medycyne się wg germanskiej medycyny da https://5prawnatury.pl/autyzm/ :D:D oj tak, politycy przede wszystkim.
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
shadow_no odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Pomaga jak "weź się w garść" i "nie przejmuj się" Jesteśmy w takim wieku że mieliśmy przywileje wybierania jeszcze nie zajętych nicków a i tak wybrałaś zajęty :E Może Krejzi3 będzie dobrze? Nie do końca. Dużo ekstrawertyków też wśród nas. Ale co to za przyjemność być "ludkiem" gdy jednak ciągle walczysz i zamiast czerpać radość z wyjścia masz walke o przetrwanie zawsze. Ostatnio podobny temat po raz kolejny z siostrąprzegadywałem. Apropo tego że dla mnie wakacje/urlop=stres większy niż normalny dzień pracy. Właśnie przez to, że nie da się odpoczywać non stop źle się czując Moja pierwsza na dzień dobry pokazała mi maskotke jakiegoś przerażającego królika i mówiła, że to jest królik buggs i mi go przedstawiała. Do tej pory nie wiem co ona na mnie testowała wtedy i czy zdałem ten test. Ale później dostałem od niej lizaka i bałem się go zjeść xdd -
Miał i to całkiem sporo nas wbrew pozorom. Jeśli od ~18 roku życia się z tym zmagasz to mniej więcej pamiętasz jak było "przed" i jak jest "po" oraz na dodatek jakie działanie mają leki które bierzesz. To takie 3 rzeczy które są istotne to przeanalizowania: przed pierwszym atakiem, po pierwszym ataku i później z lekami. Bo to jak było "przed" wg mnie nie wróci - niestety już trochę na zawsze będziesz skrzywiony przez to co przeszedłeś. Jakby taka blizna w głowie. Ale to nie jest nic tragicznego bo na to ani nie umrzesz ani niekoniecznie musisz mieć jakiś długotrwały problem na dłuższą metę. Ludzie bardzo różnie reagują zarówno na to co się z nimi dzieje jak i na samo leczenie. Jeśli widzisz pozytywne działanie leków to póki masz mniej stabilny okres w życiu to je lepiej bierz. Bo główny sprawdzian z tego jak jest faktycznie i czy jesteś zdrowy zaczyna się gdy zaczynamy je odstawiać. Najlepiej odwiedzaj lekarza regularnie i słuchaj co mówi ^^ A z lękiem można żyć całkiem znośnie tylko wymaga to wiele pracy, wysiłku i wiele razy się potkniesz ale warto iść do przodu
-
Ja bym nic nie wzięła, choć wolałabym też zmienić jedną decyzję .
-
Do ogarnięcia. Czasu czasami brakuje ale daje rade. Zajęcia są na weekendach, treningi wieczorami, wszystko zależy od zgrania zespołu. Pewne rzeczy można przesunąć. Jedynie fabryka ma twarde terminy regularnych dostaw ale staram się nadwyżki mieć. Wszystko się da zrobić. Czasu takiego luźnego to mam bardzo malutko. Nie pamiętam kiedy tak usiadłem w spokoju bez spiny. Chciałbym..
-
Wszystko jest trucizną. Liczy się tylko wielkość dawki. Jako hedoniście ciężko mi lepsze smaczki ogarnąć. Dlaczego uważasz facetów za nudziarzy?
-
Czy coś Ci dadzą te studia, to chyba dopiero po ich ukończeniu się dowiesz i to czasem po wielu latach dopiero. Nie ma za co. Tu wspominałem o tym. Te rzeczone studia mogą się stać tą pasją.
-
niestety chyba można mieć bardzo silną dysmorfofobię i dać się pociachac wierząc, że coś sie zmieni.
-
Rzadko jem,a i tak zawsze na koszulce się znajdzie kleks.
-
Ciało cię zmusiło do zaprzestania bycia robotem, tylko coś głowa nie może odpuścić. Najważniejsze, że wszystko jest w porządku, gorsze dni też są potrzebne, to nic złego poleżeć sobie w łóżku cały dzień, poleniuchować za wszystkie czasy. Zregenerujesz się. Jutro może będzie lepiej, trzymam kciuki.
-
Ludzie krytykują i nie zgadzają się, jak dzieci śmiesznie poprzebierane chodzą po domach i zbierają cukierki. Ale jak przebrany facet chodzi po domach i zbiera pieniądze dla Jezusa, to wszystko gra.
-
Jak przez mgłę, nie pamiętam. I znowu obudziłam się przed 7, a zasnęłam około 2.
-
Czy wy też wieczorami macie lepszy nastrój i bardziej coś wam się chce?
Niewkopomonowana odpowiedział(a) na Ryś temat w Schizofrenia
Ja ostatnio czuję się dobrze rano (wtedy mam energię na różne fajne rzeczy i pracę), ale wieczorem się bardzo poprawiło, bo też mogę się skupić na książce lub filmie/dokomencie itp., z tym, że wieczorem muzyka już odpada zwykle, bo szukam spokojnych zajęć, ale nastrój jest dobry - a to ważne, bo wieczory były dla mnie od wielu lat niefajne, delikatnie mówiąc. Także... teraz każda pora dnia ma swój urok. W dzień jest więcej obowiązków, więcej aktywności, ale też więcej energii do temu sprostania. Jeśli nie zrobię czegoś rano, to wieczorem ciężko będzie mi to zrobić. Nawet jakieś twórcze zajęcia są dla mnie przyjemniejsze w dzień, choć wieczory też są już inne i samo to, że mogę się na czymś skupić, bez niepokoju i chandry, apatii - to jest dla mnie sukces. Czy to zasługa dobrej w końcu ilości litu we krwi? Bardzo możliwe -
Nasze małe i wielkie sukcesy !! :)
Niewkopomonowana odpowiedział(a) na Aga1 temat w Kroki do wolności
kocham wcześnie wstawać, ale najpierw potrzebuję mocnej kawy, potem czas na dobrą, energetyczną muzykę - Wczoraj
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Ladyboy odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
ale te życie jest speiprzone, nie moge sie nauczyc jak zyc z ludzmi w taki sposob zeby mnie to nei meczylo, mecza mi dupe swoja gadka a dla nich moja gadka to pierniczenie glupot a dla mnie nie xd trza troche popierniczyc zeby przyszlo cos madrzejszego do glowy, nie wiem jak mozna miec same madre mysli w glowie bez tego steku bzdur xd -
Jesień - czuję się do dupy, jak to przemóc?
hopefully.00 odpowiedział(a) na Śmojda temat w Depresja i CHAD
Jak to przemóc to ciężko powiedzieć , kiedyś jeszcze przed moimi zabawami z alko i narko w okresie jesieni ratowala mnie silownia/bieganie, obecnie zmagam się z epizodem depresyjnym od jakiś 3 miesięcy po odstawieniu wszelkich substancji. Mi pomaga trochę terapia , bylem równiez na grupie AD czyli anonimowi depresanci , może poszukaj jakiejś grupy u ciebie , spotkasz tam osoby z takimi samymi zaburzeniami jakie posiadasz/posiadamy. Ja obecnie wkręcilem się w gryyy , gram w Read Dead Redemption 2 i to trochę odciąga moją uwagę od kola beznadzieii i jesiennego przyj3bAn!a , ale wychodzę na te spacery , trochę pomagają też przewietrzyć leb, ja jestem bez leków obecnie , biorę tylko naltex ale nie wiem jak dlugo pociągnę bez chemicznego wspomagania ;pp chcę iśc do rodzinnej po sulpiryd jedynie bo to lek który mi akurat na anhedonie i brak motywacji potrafi pomóc ale pewnie po konsultacji z terapeutką nie będzie zadowolona z tej opcji z powodu mojej lekomanii ;X ale sulpirydu to się chyba cpać nieda xD -
@Żaba Monika no to bogate jedzonko
-
Najnowsze tematy
-
Ostatnio zaktualizowane
-