Aktywne wątki (bez zabaw)
Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Czy epapierosy i fajki wodne to też jest w sumie aromaterapia? Też się wącha olejki
-
U mnie w przychodni był rodzinny stary grzyb. Poszedłem do niego z zaburzonym czuciem w palcach u dłoni, bo było uczucie zdrętwienia. Gniótł mi te paluchy i powiedział, że wcale nie są zdretwiale. Kazał mi się położyć... i mi zaczął obracać stawy biodrowe i powiedział, że mam ograniczoną rotację i wyslał do poradni rehabilitacyjnej. Lekarka to wyśmiała, bo niczego takiego u mnie nie było, tym bardziej, że na temat nic mu się nie skarżyłem. Był to jedyny lekarz do którego można było przyjść prosto z ulicy, bo zawsze były do niego numerki. Nikt nie chciał do niego chodzić, bo nie dość że na niczym się nie znał, to był chamski i kłótliwy. Wiele lat siedział w tej przychodni, bo miał jakieś układy.
-
Zmiana wyglądu twarzy od zaburzeń i leków.
MiśDuży odpowiedział(a) na MiśDuży temat w Pozostałe zaburzenia
Właśnie na neuroleptykach miałem najsilniejszy ten efekt, ale z proklaktyną nie miałem problemu i testosteron miałem bardzo wysoki, bo był podawany sztucznie. -
U mnie rachunki wynoszą 850zł. A reszta szła na przyjemności, duperele i kwestie zdrowotne - leczenie prywatne. W tym miesiącu chcę wydać max 3000zł.
-
I raz w górę raz w dół
- Dzisiaj
-
Ja byłem dwa lata w niby przyjacielskiej relacji ze swoim byłym. Na początku było ok, ale gdzieś po roku zaczął mnie bardzo źle traktować. Zaczął mi wmawiać jaki to jestem potężnie zaburzony, wybrakowany i z deficytami. Posuwał się nawet do tego, że on ,,wiedział,, co myślę czy czuję na jakiś temat i gdy negowalem te jego nowiny, to mi wmawiał, ślepotę albo samooszukiwanie się. Potem było coraz gorzej. Zaczął mi mówić, że wspólna psycholog i kiedyś psychiatra powiedziały mu kiedyś, że jestem skrajnie zaburzoną osobą i, że mam wielkie ego i mniemanie o sobie, co już w ogóle było absurdem. A sam w w pisaniu swoich mądrości na mój temat pisał z poczuciem wyższości i nieomylności. Ostatki znajomości to już w ogóle była tragedia. Zaczął używać wobec mnie najgorszych przekleństw, akurat niektóre w ogóle do mnie nie pasowały, lecz pasowały do niego np. słowo na k. Lubował się również w twierdzeniu, że każdy kto ma o mnie dobre zdanie, ten mnie perfidnie oszukuje. Min. ta psychiatra i psycholog mnie pozytywnie oceniają. Psycholog powiedziała, żebym rozważył zerwanie tej znajomości, skoro stała się wybitnie wyniszczającą i toksyczna. Rzekomo jestem znany też w mieście i ludzie się ze mnie śmieją i ostrzegają wzajemnie przede mną, że jestem zryty itd. Powiedział, jakie o mnie ploty chodzą. To jakiś chory umysł musiał wymyśleć, te rzeczy, które rzekomo robię. Do tego pisał mi dyrdymały, że fajną opinię sobie wyrobiłem i pisał to w taki sposób, jakby on wierzył w te ploty, że takie rzeczy robię. Psycholog i parę innych osób mi powiedziała, że najprawdopodobniej on sam musi rozpowiadać jakieś dyrdymały na mój temat, jeśli faktycznie jest to prawda. Kontakt urwał się całkowicie, gdy ostro zaczął ciskać we mnie przekleństwami. Wtedy napisałem, że będę go olewać, jeśli będzie się do mnie dalej tak odnosił, to on na to... że w takim razem mnie zablokuje i tak już prawie dwa miesiące jest cisza.
-
Co realnie działa wyciszająco?
MiśDuży odpowiedział(a) na MiśDuży temat w Medycyna niekonwencjonalna
Na mnie tabsy ziołowe i chemiczne wyłącznie działają, jeśli nie bierze się żadnych leków psychiatrycznych i dopiero jak mózg się od nich odzwyczai gdzieś miesiąc czy dwa. I tak np. 10ml nervosolu mnie lula do snu. Lula mnie na sen też melatonina w sprayu, choć mówią, że nie ona działa nasennie. -
Kupiłam sobie basicowy tshirt z fajnego materiału i rajstopy cienkie bo nie wierze w ten maj i jeszcze nie zamknęłam sezonu;p
-
Jeśli chodzi o DD to pomogło mi dopiero włączenie nowego leku. Za długo i za intensywnie dało mi to popalić. Nowy lek to Aribit 15
-
Moje ciało sabotuje moje wysiłki na rzecz wyleczenia z nerwicy
brum.brum odpowiedział(a) na robertina temat w Nerwica lękowa
Jaki to nasz, znerwicowanych osób klasyk -
Czego się spodziewać po ćwiczeniach fizycznych?
MiśDuży odpowiedział(a) na MiśDuży temat w Medycyna niekonwencjonalna
Kilka lat temu, prawie codziennie robiłem gdzieś prze 3 miesiące, przysiady, hantle i sztanga. Żaden konkretny trening, tylko zwykłe ćwiczenia robione dopóki się nie zmęczyłem. Spektakularnie wtedy schudłem ze 100kg do 82kg. 82kg kilo to ja ważyłem jak miałem jakieś 13 lat. Mięśnie niestety nie urosły, ani nie poprawiła się siłą. Za to kondycja była wyraźnie lepsza, a babka od badania oddechowego tego na s, pytała się czy nie jestem jakimś sportowcem, bo wynik był jak u sportowca. -
Dlaczego nie? Wystarczy wyprać w wysokiej temperaturze.
-
Problemy gastryczne, jelito nadwrażliwe, brzuch, itp.
selenaciowy odpowiedział(a) na fantomek temat w Zaburzenia odżywiania
Spożywał ktoś colostrum (siarę bydlęcą) i może się podzielić opinią? Myślę nad suplementacją. -
Nie wiadomo czy się napic kawy czy coś mocniejszego Upal mnie zaczyna wnerwiać,a to dopiero początek
-
Szydełkuję i oglądam jakieś bzdurne dokumenty na Netflixie.
-
Ale nikt nie pisze że to co je matka nie ma wpływu na mleko - w kwestii żywienia - "dieta matki karmiącej" - ma być zdrowa i pełnowartościowa. Oznacza to że tak jak dla każdej innej osoby - ma być zbilansowana. Za dużo tłuszczu, cukru czy spożywanie alkoholu ma wplyw na pokarm. Ale czy bedzie jesć ostre, wzdymające czy niby "uczulające" rzeczy - nie ma to absolutnie żadnego znaczenia dla dziecka.
-
A ja widziałam nie raz Libeda krytykującego rządzących, także aktualnych. I sama też ich czasem krytykowałam zresztą, nie jestem przywiązana do Tuska, ani nie odczuwam lojalności do żadnego polityka.
-
To zależy w co wierzysz w Biblię czy w katechizm
-
Już wiem czego chcą Irańczycy, teraz wzięłam się za audiobooka "Propaganda" Edwarda Bernaysa, ojca inżynierii tłumu i PRu.
-
Co do carnivore i depresji, to efekt „wow” często wynika po prostu z wyeliminowania przetworzonego syfu i lektynowego zapalenia jelit, a nie z cudownych właściwości samego mięsa. Fajnie, że brain fog odpuścił, ale przy takim rygorze pilnuj elektrolitów, bo stres o którym piszesz, to często po prostu kortyzol wywalony przez zbyt długie posty.
-
To ekstremalny model, który opiera się na tłuszczach nasyconych przy jednoczesnym niedoborze błonnika, co jest fatalne dla mikrobioty jelitowej. Mechanizm chudnięcia wynika tu z wejścia w ketozę i stabilizacji insuliny, ale można to osiągnąć znacznie zdrowiej na nowoczesnym Low Carb czy Keto, bez obciążania układu krwionośnego smalcem.
-
Moje trudności, z którymi wciąż dzielnie walczę
Kris0x0000 odpowiedział(a) na eleniq temat w Kroki do wolności
@eleniq Gratuluję siły w zmaganiach z przeciwnościami losu i trzymam kciuki za twoją dalszą walkę. Nikt nie da Ci lepszego wsparcia niż ty sam sobie ponieważ nikt inny nie przeżywa tego co ty.
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane