Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Autodestrukcja

wiedza, refleksje, działanie - stanąć ponad depresją

Rekomendowane odpowiedzi

Gość

Ostatnio bardzo mnie zaciekawił dział nauki zwany Psychoneuroimmunologią i myślę, że warty jest polecenia zwłaszcza tym którzy ineresują się WYJŚCIEM z depresji

 

 

http://www.terapiaantystresowa.pl/

 

na tej stronie jest sporo w sumie artykułów na temat

 

Depresja wynika nie tylko z tego że świat jest zły. Po prostu.

Nie chcę się rozpisywać za bardzo w tym temacie ale często depresja staje się stylem życie którego podswiadomie nie chcemy się pozbyć. Styl życia to bardzo niezdrowy, bardzo...

Od dawna mam taką intuicję że pierwszym czynnym krokiem w stronę ,,wyzdrowienia" jest zabranie się za deprechę od strony fizycznej, biologicznej... I tylko utwierdzam się w tym, że ta intuicja jest dobra ;) Zdrowie zdrowie i jeszcze raz zdrowie. Dieta, sport, regularny tryb życia. Siła organizmu wynikająca z jego zdrowego stanu nie rozwiązuje problemów które odbierają chęci do życia. Ale uzbraja człowieka w zbroję w której można walczyć ;) Siła ta nie zastąpi analizy, introspekcji, wnikania w naturę psychiki etc, ae jest niezbedna do prawidłowego funkcjonowania równiez psychicznego. Tak samo leki nie zastapią tej naturalnej zbroi .

 

pozdrawiam ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czasami myślę, że nie mam depresji, że to nie depresja, ale po prostu ja. Może taka właśnie jestem, może to mój styl życia. A może ja sobie wmawiam to wszystko, to że jestem nieszczęśliwa. Mam czasami takie zrywy, żeby to wszystko ogarnąć jakoś: wielkie sprzątanie, ćwiczenia, rozpisany plan dnia, nowe zainteresowania, normalnie wytrysk energii. Nabieram głębokiego oddechu, przez chwilę czuję się silna i gotowa na zmiany, ale tylko przez chwilę, bo zaraz pojawiają się te czarne myśli, których za nic nie mogę wygonić z głowy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nabieram głębokiego oddechu, przez chwilę czuję się silna i gotowa na zmiany, ale tylko przez chwilę, bo zaraz pojawiają się te czarne myśli, których za nic nie mogę wygonić z głowy

to może nie chciej ich wyganiać ze swojej głowy, w sensie nie wkładaj swojej siły walkę z nimi

być może jest właśnie tak, że jak się nad czymś skupiasz to dostarczasz temu czemuś energii

zauważ te czarne myśli w momencie w którym są, zaakceptuj je i rób swoje

 

piszę to z własnego doświadczenia, dobrze jakby weszło Ci to w krew

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ty_tez_mozesz, rzeczywiście skupiam się na tych myślach, nie mogę się od nich uwolnić na dłużej. Czasami myślę, że zwariuję.

Jak mam zaakceptować myśl, że chciałabym umrzeć? Nie mam motywacji, żeby zacząć coś z tym zrobić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×