Skocz do zawartości
Nerwica.com

Chaos


Lusesita Dolores

Rekomendowane odpowiedzi

2 godziny temu, Lusesita Dolores napisał(a):

Zaczynam odczuwać niezdrowy niepokój i lęk. Help

Dolores naucz się wyłaczać myśli. Na pewno nie raz to robiłaś! sic!

 

Tylko to ja ciebie proszę. Nie mów nikomu jak to zrobiłaś.

 

Albo

 

Jak głosy będą pozytywne, twoje rzekome głosy, SAME dziwnie zamilkną.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, mateus napisał(a):

Dolores naucz się wyłaczać myśli. Na pewno nie raz to robiłaś! sic!

 

Tylko to ja ciebie proszę. Nie mów nikomu jak to zrobiłaś.

 

Albo

 

Jak głosy będą pozytywne, twoje rzekome głosy, SAME dziwnie zamilkną.

Miałam taki natłok myśli, że myślałam że się popłacze.

Wzięłam alprazolam 1 mg! I dopiero po 45 minutach przeszło

Głosy nigdy nie są pozytywne.

Zwiekszyłam haloperidol do 15mg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No wiesz, jak chcesz nie słyszeć myśli, to już dobrze.

 

Jak chcesz nie słyszeć, to PIERWSZY krok.

 

Drugi, to taki że masz wypełniony dzień, jak nie masz nic do pracy, to miej jakąś pasję zajęcie, które cię pochłania. Ja np. słucham muzyki albo czytam, tudzież sprawdzam sieć, co jest moim zainteresowaniem? Metody szybkiej nauki, rap, Sport.

 

Teraz mam depresję, więc nic mi się nie chce, bo wszystko wydaje się zbyteczne i niepotrzebne...

 

Żeby nie mieć głosów najprościej, to zrobić z nich coś pozytywnego!

 

To takie proste?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, mateus napisał(a):

No wiesz, jak chcesz nie słyszeć myśli, to już dobrze.

 

Jak chcesz nie słyszeć, to PIERWSZY krok.

 

Drugi, to taki że masz wypełniony dzień, jak nie masz nic do pracy, to miej jakąś pasję zajęcie, które cię pochłania. Ja np. słucham muzyki albo czytam, tudzież sprawdzam sieć, co jest moim zainteresowaniem? Metody szybkiej nauki, rap, Sport.

 

Teraz mam depresję, więc nic mi się nie chce, bo wszystko wydaje się zbyteczne i niepotrzebne...

 

Żeby nie mieć głosów najprościej, to zrobić z nich coś pozytywnego!

 

To takie proste?

Jak mi w głowie głos napierdala, żebym się zabiła to ciężko zrobić z nich coś pozytywnego.

Już od dłuższego czasu nie mam żadnej pasji. Chyba, że jeżdżenie na cmentarz można podciągnąć pod pasje.

 

To nie jest takie proste!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Lusesita Dolores napisał(a):

Jak mi w głowie głos napierdala, żebym się zabiła to ciężko zrobić z nich coś pozytywnego.

Już od dłuższego czasu nie mam żadnej pasji. Chyba, że jeżdżenie na cmentarz można podciągnąć pod pasje.

 

To nie jest takie proste!

I tak jesteś dzieła Kobieta. Znam te jeżdżenie na cmentarz jak mama zmarła te 14 lat temu. I szczerze te wyprawy na drugi koniec miasta, zaduma mega mi pomagały w przeżywaniu żałoby ….co do pasji wiem co czujesz. Pogoda też nie rozmiesza- no Kalifornia to nie jest

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, Lusesita Dolores napisał(a):

Jak mi w głowie głos napierdala, żebym się zabiła to ciężko zrobić z nich coś pozytywnego.

Już od dłuższego czasu nie mam żadnej pasji. Chyba, że jeżdżenie na cmentarz można podciągnąć pod pasje.

 

To nie jest takie proste!

 

Ehh.. pisz chociaż tutaj o tym, ale wiesz że samo pisanie nie pomoże.

Chyba że się mylę?

 

Stan się za ostrzy i trafisz do szpitala.

Chyba że się mylę?

 

@psychiatra

Edytowane przez mateus

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, mateus napisał(a):

 

Ehh.. pisz chociaż tutaj o tym, ale wiesz że samo pisanie nie pomoże.

Chyba że się mylę?

 

Stan się za ostrzy i trafisz do szpitala.

Chyba że się mylę?

 

@psychiatra

Już mnie moja lekarka chce mnie w szpitalu tam gdzie ona pracuje.

Ale ja nie chcę.

Póki daje radę to chodzę do pracy.

Ty też słyszysz głosy?mateusz

14 minut temu, brum.brum napisał(a):

I tak jesteś dzieła Kobieta. Znam te jeżdżenie na cmentarz jak mama zmarła te 14 lat temu. I szczerze te wyprawy na drugi koniec miasta, zaduma mega mi pomagały w przeżywaniu żałoby ….co do pasji wiem co czujesz. Pogoda też nie rozmiesza- no Kalifornia to nie jest

Dziś byłam i będę w sobotę po terapii.

Muszę tam jeździć, to mi pomaga zaakceptować rzeczywistość.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Lusesita Dolores napisał(a):

Ty też słyszysz głosy?mateusz

 

Nie. 

 

Natomiast miałem natłok myśli.

 

Od 2 dni jest fajnie. 

 

Przyjąłem namaszczenie chorych, 1 dzień temu.

 

Więc choroba jest wykluczona.

Polecam.

Edytowane przez mateus

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

19 minut temu, Lusesita Dolores napisał(a):

Jak mają pomagać jak je odstawiłam.

Biorę tak naprawdę tydzień systematycznie.

 

 

Czemu ulegasz przekonaniu zatem że leki są złe? 

 

Przecież jeżeli pomagały, aż tak że poczułaś się zdrowa, ehh...

 

Bierz leki w takim, skoro czujesz się na nich jak osoba zdrowa.

 

Już kończę ten temat.

 

Powodzenia, w braniu leków, bo leki nas nie czynią chorymi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, mateus napisał(a):

 

 

Czemu ulegasz przekonaniu zatem że leki są złe? 

 

Przecież jeżeli pomagały, aż tak że poczułaś się zdrowa, ehh...

 

Bierz leki w takim, skoro czujesz się na nich jak osoba zdrowa.

 

Już kończę ten temat.

 

Powodzenia, w braniu leków, bo leki nas nie czynią chorymi.

No tak mam. Jak czuje się zdrowa to całkowicie odstawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Lusesita Dolores napisał(a):

No tak mam. Jak czuje się zdrowa to całkowicie odstawiam.

I to jest błąd, bardzo często popełniany przy farmakoterapii. No ale Ty to wiesz. Potrzeba czasu żeby wróciło u Ciebie do normalności. Tylko nie przestawaj brać regularnie leków. Będzie dobrze jak wcześniej. Uzbrój się w cierpliwość 🤞

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, brum.brum napisał(a):

I to jest błąd, bardzo często popełniany przy farmakoterapii. No ale Ty to wiesz. Potrzeba czasu żeby wróciło u Ciebie do normalności. Tylko nie przestawaj brać regularnie leków. Będzie dobrze jak wcześniej. Uzbrój się w cierpliwość 🤞

Niestety nie dam rady wziąć więcej niż 125mg klozapolu ( mam dojść do 300mg)

Dlatego zwiększyłam haloperidol do 15mg 

Chciałam poinformować o tym lekarza ale ma wyłączony telefon 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Lusesita Dolores napisał(a):

No tak mam. Jak czuje się zdrowa to całkowicie odstawiam.

To tylko ułuda. Lepiej się czujesz bo je bierzesz. Gdy odstawisz robi się kiepsko. 

Sama już boje się odstawić. Na początku też miałam podobne podejście i kończyło się źle 😉

Edytowane przez Melodiaa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×