Skocz do zawartości
Nerwica.com

Szalone precle z pieprzem i ziemniakami


lily was here

Rekomendowane odpowiedzi

36 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

Czy oni się może nazywali Kargul i Pawlak?

Właśnie tam dużo Polaków w komentarzach przytaczało ten film Czechom haha 😆

10 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Hahah dobre 😂😂

Czeski humor (komedia) w praktyce ;)

Edytowane przez eRCe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

43 minuty temu, shadow_no napisał(a):

To jest dosyć ciekawe zjawisko. Że ludzie z netu angażują się w życie ludzi którzy coś nagrywają.

Dobrze to widać na vlogach z pracy np. ludzi z lombardu albo na patostreamach. Nie za bardzo obchodzi nas codzienne życie sąsiadów a jakichś randomów ludzie śledzą namiętnie.

W ogóle trochę w tym klimacie: https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2026-03-21/zakladaja-w-domu-kamery-i-piora-odkurzaja-czy-zmywaja-a-firmy-im-placa/

 

Mnie parę lat temu zamurowało jak odkryłem "Mukbang" - czyli zjawisko internetowe polegające na oglądaniu innych jak jedzą, a wręcz obżerają się co bardziej hardkorowi... Kompletnie mnie to przerosło, na zasadzie, po co? Jaki to ma sens?

Aż psycholodzy zaczęli analizować ten fenomen twierdząc, że u ludzi jako istot społecznych wspólne spożywanie posiłków jest elementem socjalizacji, budowania więzi społecznych itp i nagle wszystko kliknęło - Azja, skąd wywodzi się ten fenomen to światowe stolice introwertyków, (Seul, Tokio) ludzi uciekających do miast za pracą, bardzo samotnych, często singli do późnych lat 30, pracujących od rana do wieczora - to po prostu ich sposób socjalizowania się, a raczej jego atrapa, próba zastąpienia tej potrzeby.

Edytowane przez eRCe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, eRCe napisał(a):

Mnie parę lat temu zamurowało jak odkryłem "Mukbang" - czyli zjawisko internetowe polegające na oglądaniu innych jak jedzą, a wręcz obżerają się co bardziej hardkorowi... Kompletnie mnie to przerosło, na zasadzie, po co? Jaki to ma sens?

Aż psycholodzy zaczęli analizować ten fenomen twierdząc, że u ludzi jako istot społecznych wspólne spożywanie posiłków jest elementem socjalizacji, budowania więzi społecznych itp i nagle wszystko kliknęło - Azja, skąd wywodzi się ten fenomen to światowe stolice introwertyków, (Seul, Tokio) ludzi uciekających do miast za pracą, bardzo samotnych, często singli do późnych lat 30, pracujących od rana do wieczora - to po prostu ich sposób socjalizowania się, a raczej jego atrapa, próba zastąpienia tej potrzeby.

No smutne dosyć.

 

Ale są też np. filmiki które pomagają w koncentracji na pracy. Można sobie puścić np. 2 godzinny filmik jak oficer niemiecki spaceruje i od czasu do czasu zagląda do Twojego pokoju czy dobrze pracujesz 

 

🗨️ Dołącz do naszej grupy na czacie:

💬 Discord

 

 

neptron.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

41 minut temu, seleneles napisał(a):

Ciekawy artykuł, zazdroszczę ludziom, którym płacą za izolację w domu. Ja nie mam tyle śmiałości.

 

A co byś powiedział na pracę latarnika w USA? 

  • Musisz spędzić w latarnii cały miesiąc, non stop, system przemienny - miesiąc non stop robota, miesiąc dom.
  • zarobek to 11K USD za ten miesiąc.
  • Bardzo silny wiatr i fale morskie, więc o stabilnym internecie można zapomnieć.
  • Twoja praca zaczyna się w nocy - musisz pilnować by światło w latarni nie zgasło, a w dzień możesz robić na wyspie co chcesz - nie żeby były tam jakiekolwiek rozrywki.
  • Prowiant ci dowozi statek z wybrzeża.
  • Oczywiście w nocy nie wolno ci opuszczać stanowiska pracy i spać siłą rzeczy. ;) 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, KochamBabkęBożą napisał(a):

Chyba odszedłem z tamtego bagna na dobre

Ta jasne. Pewnie jutro tam zawitasz max😆

6 minut temu, shadow_no napisał(a):

No smutne dosyć.

 

Ale są też np. filmiki które pomagają w koncentracji na pracy. Można sobie puścić np. 2 godzinny filmik jak oficer niemiecki spaceruje i od czasu do czasu zagląda do Twojego pokoju czy dobrze pracujesz 

 

Jeszcze było Rysiek z klanu stuka widelcem 10h niestety ostatnio szukałam i zdjęli 😕 🤣

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, shadow_no napisał(a):

Można sobie puścić np. 2 godzinny filmik jak oficer niemiecki spaceruje i od czasu do czasu zagląda do Twojego pokoju czy dobrze pracujesz 

Haha, jako fan pythonowskiej komedii absurdu doceniam poczucie humoru autora 😆 

Edytowane przez eRCe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ogólnie nieleczona schizo może niestety objawiać się wyzwiskami a po chwili ta osoba może zmienić zdanie lub nawet tego nie pamietac. Znam to z autopsji

Teraz, Krejzi1 napisał(a):

No jaha. Libed obstawił wszystkie grazyniaste przybytki 🤣

Cóż każdy ma jakieś słabości😂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, Dalila_ napisał(a):

A ty tam jesteś? Ja tam pójdzie to chyba do ciebie lepiej a Grażyny mam w nosie;p

nie nigdy mnie tam nie bylo. jeszcze nie jestem tak zdewocialy zeby gadac o serialach i jutuberkach. poza tym bez legitymacji rencisty albo emeryta tam podobno nie wpuszczaja

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Libed przeglądaj je w skarpetach i sandalach

1 minutę temu, libed napisał(a):

nie nigdy mnie tam nie bylo. jeszcze nie jestem tak zdewocialy zeby gadac o serialach i jutuberkach. poza tym bez legitymacji rencisty albo emeryta tam podobno nie wpuszczaja

 

XD 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Ogólnie nieleczona schizo może niestety objawiać się wyzwiskami a po chwili ta osoba może zmienić zdanie lub nawet tego nie pamietac. Znam to z autopsji

tez masz schizofrenie ? nie wygladasz. 

on sie nie bedzie i tak leczyl

9 minut temu, Żaba Monika napisał(a):

Libed - pierwsza Grażyna internetu.

jeszcze jakbys napisala kafeterii to moze bym sie i zgodzil :D

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość selenaciowy
50 minut temu, eRCe napisał(a):

 

A co byś powiedział na pracę latarnika w USA? 

  • Musisz spędzić w latarnii cały miesiąc, non stop, system przemienny - miesiąc non stop robota, miesiąc dom.
  • zarobek to 11K USD za ten miesiąc.
  • Bardzo silny wiatr i fale morskie, więc o stabilnym internecie można zapomnieć.
  • Twoja praca zaczyna się w nocy - musisz pilnować by światło w latarni nie zgasło, a w dzień możesz robić na wyspie co chcesz - nie żeby były tam jakiekolwiek rozrywki.
  • Prowiant ci dowozi statek z wybrzeża.
  • Oczywiście w nocy nie wolno ci opuszczać stanowiska pracy i spać siłą rzeczy. ;) 

 

Dla mnie bajka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×