Skocz do zawartości
Nerwica.com

Elektrowstrząsy


Damiano123456

Rekomendowane odpowiedzi

6 godzin temu, brum.brum napisał(a):

Ja miałem robione normalnie „na żywca” bez uśpienia. Wszystkiego byłem świadomy i wszystko czułem. Nawet nie wiedziałem że można pod narkozą taki zabieg zrobić. To wtedy bardzo dużo to zmienia. Coś jak gastroskopia bez i w znieczuleniu ogólnym - różnica potężna. Miałem i tak i tak robioną.

Bzdura. Chyba, że EW miałeś robione w latach 50-tych i wcześniej.

 

7 godzin temu, brum.brum napisał(a):

Gdybym napisał, że to nic nie boli, to bym skłamał. To jest specyficzny ból. Mogę to porównać do porażenia paralizatorem, ale o wiele łagodniej, za to dłużej. Jest to nie przyjemne, nawet bardzo. No chyba, że ktoś lubi taka formę bólu :D Łzy zaczynają mi płynąć, pięści same się zaciskają i dostaje coś jakby skurczu ciała. Raz dostałem padaczki. To spotęgowało stres bo nie wiedziałem co się ze mną dzieje. Nie wyjaśniono mi jak to będzie przebiegać, nie czytałem nigdy czy nie widziałem jak to wygląda. Tylko w filmach. No i sporo w tym prawdy, niestety. Tylko jak człowiek jest w ciężkiej depresji, nic nie pomaga, żadne leki ani oddziaływania grupy/osób to może to być konieczność.  Ja po pierwszym razie chyba zacząłem wyzywać wszystkich jak mogli mi to zrobić. No ale to ja. Nie jestem z tego dumny

Kolejna bzdura- elektrowstrząsy właśnie polegają na tym, żeby wywołać kontrolowany napad padaczkowy- w przeciwnym razie nie są w ogóle skuteczne.

 

EW to forma terapii, nie rodzaj kary.

 

Ergo- nie wiesz nawet o czym piszesz, i tylko straszysz ludzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, Heledore napisał(a):

Bzdura. Chyba, że EW miałeś robione w latach 50-tych i wcześniej.

 

Kolejna bzdura- elektrowstrząsy właśnie polegają na tym, żeby wywołać kontrolowany napad padaczkowy- w przeciwnym razie nie są w ogóle skuteczne.

 

EW to forma terapii, nie rodzaj kary.

 

Ergo- nie wiesz nawet o czym piszesz, i tylko straszysz ludzi.

Ale co konkretnie jest bzdurą, w tym co napisałem? Po co miałbym wymyślać, w jakim celu? No przecież piszę że kolejne razy przebiegały tak jak powinno być. Pierwszy był traumatyczny bo byłem w ogromnym lęku, stresie i nie wiedziałem co się wydarzy. Napisałem swoje doświadczenie, jak ja to przeżyłem, a ty to podważasz że bzdura. Zastanów się trochę 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

24 minuty temu, brum.brum napisał(a):

Ale co konkretnie jest bzdurą, w tym co napisałem? Po co miałbym wymyślać, w jakim celu? No przecież piszę że kolejne razy przebiegały tak jak powinno być. Pierwszy był traumatyczny bo byłem w ogromnym lęku, stresie i nie wiedziałem co się wydarzy. Napisałem swoje doświadczenie, jak ja to przeżyłem, a ty to podważasz że bzdura. Zastanów się trochę 

Patrz, ja też miałam robione EW i to nie raz. I jakoś nikt mi nigdy na żywca nie robił 🤷‍♀️

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, brum.brum napisał(a):

Ja po pierwszym razie chyba zacząłem wyzywać wszystkich jak mogli mi to zrobić. No ale to ja. Nie jestem z tego dumny

Ale robili ci to na siłę, wbrew twojej woli, czy sam się zgłosiłeś?

 

Dlaczego robili ci to bez znieczulenia?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Heledore napisał(a):

Patrz, ja też miałam robione EW i to nie raz. I jakoś nikt mi nigdy na żywca nie robił 🤷‍♀️

Może źle to określiłem „na żywca”. Rzeczywiście to nie odpowiednie określenie. Chodziło mi że nie pod znieczuleniem, tylko był em przytomny, świadomy co się dzieje wokół. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

Ale robili ci to na siłę, wbrew twojej woli, czy sam się zgłosiłeś?

 

Dlaczego robili ci to bez znieczulenia?

Nie chce już tego wątku ciągnąć dalej.  Tak po prostu. Ktoś pewnie się zastanawia nawet teraz czy poddać się EW. Przeczyta różne doświadczenia i sam wyciągnie wnioski dla siebie. Myślę że nikogo nie odstraszam ale też nie twierdzę że to terapia-cud. Bo tak nie jest. U mnie efekt był po kolejnych razach, kilka tygodni tylko. Niestety tak bywa przy EW. Na tamten moment próbowano mi pomóc bo byłem w bardzo złym stanie psychicznym. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, brum.brum napisał(a):

Nie chce już tego wątku ciągnąć dalej.

Jasne, po prostu zastanowiło mnie to, bo robienie tego na żywca wydaje mi się barbarzyństwem. Ale nie neguję twojego doświadczenia ani nie twierdzę, że kłamiesz.

 

6 minut temu, brum.brum napisał(a):

Ktoś pewnie się zastanawia nawet teraz czy poddać się EW. Przeczyta różne doświadczenia i sam wyciągnie wnioski dla siebie. Myślę że nikogo nie odstraszam ale też nie twierdzę że to terapia-cud. Bo tak nie jest.

Piszesz obiektywnie, jak to wygląda – to najważniejsze.

 

7 minut temu, brum.brum napisał(a):

U mnie efekt był po kolejnych razach, kilka tygodni tylko.

Efekt, czyli minęła lub zmniejszyła się depresja? Czy nie chcesz już w ogóle ciągnąć tego tematu (bo nie wiem czy całego, czy tylko wątku o którym pisałeś)?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

 

Efekt, czyli minęła lub zmniejszyła się depresja? Czy nie chcesz już w ogóle ciągnąć tego tematu (bo nie wiem czy całego, czy tylko wątku o którym pisałeś)?

Zmniejszyła się depresja i myśli obsesyjne, flashbacki praktycznie przestały mnie zadręczać. Gdy to ustąpiło, od razu pojawił się przy tym „napęd” i chęć do działania. No ale to trwało jakieś 3 tygodnie. Później wszystko powróciło do stanu wyjścia niestety. 
Ostatnio zastanawiam się czy nie powtórzyć serii EW. Więc traumatyczny był ten pierwszy raz. Kolejne były tak jak opisują to specjaliści. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×