Skocz do zawartości
Nerwica.com

Natrętne myśli o zrobieniu komuś krzywdy


ateneczkap777

Rekomendowane odpowiedzi

Leczę się na nerwice natrectw ( natręctwa myślowe) od wielu lat , różne leki , ostatnia kombinacja to anafranil 75 sr i lamotrygina 100 mg ,przez 7 lat zestaw idealny po którym czułam się zupełnie zdrowa,remisja . Od około 3 tygodni na skutek kilku stresów poważniejszych nastąpił nawrót choroby .. okropne natrętne myśli o zrobieniu komuś krzywdy ... Zawsze te natrętne myśli skupiały się u mnie w okół tego tematu.... :( teraz w stosunku do mojej córki ... Mam zwieszone dawki leków na anaftanil 150 i lamo też wyższa dawka a doraźnie afobam .  Może ktoś z was miał ,ma podobny problem ?? Jak sobie radzi? Terapie przeszłam już bo historia mojej choroby jest długa.. tym razem nawrót nie ma charakteru depresyjnego jak to zwykle bywało ,depresja z nerwica natręctw myślowych tylko właśnie te chore myśli... Wiem bo mam mam z tym styczność nie od dziś ,że leki potrzebują czasu ,u mnie to zawsze było dłużej niż zwykle a w ocd to są nawet miesiące ... Może ktoś z was miał podobny problem ?? Może któreś z neuroleptyków podziałały szybciej ??? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, ateneczkap777 napisał(a):

Leczę się na nerwice natrectw ( natręctwa myślowe) od wielu lat , różne leki , ostatnia kombinacja to anafranil 75 sr i lamotrygina 100 mg ,przez 7 lat zestaw idealny po którym czułam się zupełnie zdrowa,remisja . Od około 3 tygodni na skutek kilku stresów poważniejszych nastąpił nawrót choroby .. okropne natrętne myśli o zrobieniu komuś krzywdy ... Zawsze te natrętne myśli skupiały się u mnie w okół tego tematu.... :( teraz w stosunku do mojej córki ... Mam zwieszone dawki leków na anaftanil 150 i lamo też wyższa dawka a doraźnie afobam .  Może ktoś z was miał ,ma podobny problem ?? Jak sobie radzi? Terapie przeszłam już bo historia mojej choroby jest długa.. tym razem nawrót nie ma charakteru depresyjnego jak to zwykle bywało ,depresja z nerwica natręctw myślowych tylko właśnie te chore myśli... Wiem bo mam mam z tym styczność nie od dziś ,że leki potrzebują czasu ,u mnie to zawsze było dłużej niż zwykle a w ocd to są nawet miesiące ... Może ktoś z was miał podobny problem ?? Może któreś z neuroleptyków podziałały szybciej ??? 

Na mnie podziałał sulpiryd z paroksetyną błyskawicznie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja seroxat brałam kiedyś solo przez 5 lat. Też pomógł .5 lat spokoju. Ale to było ponad 10 lat temu.  Anafranil najpierw brałam solo 11 lat temu przez 4 lata było ok i potem od 7 lat po porodzie i ogromnej depresji poporodowej z nerwica natręctw o tej samej treści brałam też anaftanil iamotrygine ,które zadziałały dopiero po kilku miesiącach i 7 lat na lekach bo na lekach ale byłam zupełnie zdrowa.  Teraz nawrot na lekach , qowiezine dawki i czekanie ale myśli są strasznie silne o mam dość . Czy ja wytztmam??:( czy zwiększenie dawek pomoże ? Nie mam pojęcia. Co do neurokeptykow zawsze się balam. Ketrel po porodzie wywiał odwrotna reakcje pobudził mnie ,niechce nawet tego pamiętać , brałam też niedługo fluanxol i pernazyne przez te wszystkie lata choroby ale to tylko chyba może z tydzień ,dwa .neurokeptykow się balam. I teraz niewiemmco robić. Lekarz proponuje mi ale ja się boje reakcji ze mnie pobudza w złym kierunku zamiast uspokoić myśli ..szukam rozwiązań ,co bym mogła właśnie wziac ... 

2 godziny temu, DEPERS napisał(a):

Na mnie podziałał sulpiryd z paroksetyną błyskawicznie

Napisałam niżej .napisz jeszcze z czym się mierzysz ? Też myśli o takiej treści?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cześć ateneczkap777,

Ja też walczę od 2-3 lat z depresją i natrętnymi myślami. Zaczęło się od okropnych, nieustających natrętnych myśli, które wywołały ciężką depresję. Myśli skierowane na mnie i najbliższą mi osobę. Chciałem zniszczyć siebie, związek.. wszystko

Mi pomaga paroksetyna i lamitrin, parę miesięcy się rozkręcały ale w końcu przyszła ulga.

Ale w najgorszych chwilach pomagało mi coś jeszcze. Nawróciłem się i zapragnąłem poznać Boga.

Zacząłem dużo czytać, słuchać analizować: Biblia, apokrypy, wykłady - nieświadomie przekierowywałem myśli na Niego.

nie wiem, czy wierzysz. Twoja sprawa. Ale chciałem Ci o tym napisać, bo mi pomogło i pomaga..

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, miL;) napisał(a):

cześć ateneczkap777,

Ja też walczę od 2-3 lat z depresją i natrętnymi myślami. Zaczęło się od okropnych, nieustających natrętnych myśli, które wywołały ciężką depresję. Myśli skierowane na mnie i najbliższą mi osobę. Chciałem zniszczyć siebie, związek.. wszystko

Mi pomaga paroksetyna i lamitrin, parę miesięcy się rozkręcały ale w końcu przyszła ulga.

Ale w najgorszych chwilach pomagało mi coś jeszcze. Nawróciłem się i zapragnąłem poznać Boga.

Zacząłem dużo czytać, słuchać analizować: Biblia, apokrypy, wykłady - nieświadomie przekierowywałem myśli na Niego.

nie wiem, czy wierzysz. Twoja sprawa. Ale chciałem Ci o tym napisać, bo mi pomogło i pomaga..

 

Nie neguje tego co napisałeś. Jestem wierząca choć ostatnio mniej praktykująca ale nie raz wiara i Bóg uratował mi życie . Czuje że ze mną jest ale na ten moment muszę sobie poradzić jakoś żeby stanąć na nogi szybko. Ja mam 18 letnie doświadczenie ,tyle lat już choruje . Przez około 3 lata nie brałam leków a tak to cały czas na lekach. Zazwyczaj łapaly późno bo po kilku miesiącach jak w przypadku ocd ale były skuteczne. Nie mogę uwierzyć że jeszcze niedawno byłam zupełnie zdrowa na tej mojej kombinacji .. 7 lat .. i koniec ,od nowa trzeba walczyć . Szuka. Kogoś typowi z takimi myślami ,konkretnie kogoś kto próbował neuroleptyków ,może któryś z nich mu pomógł na takie myśli ???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, ateneczkap777 napisał(a):

Nie neguje tego co napisałeś. Jestem wierząca choć ostatnio mniej praktykująca ale nie raz wiara i Bóg uratował mi życie . Czuje że ze mną jest ale na ten moment muszę sobie poradzić jakoś żeby stanąć na nogi szybko. Ja mam 18 letnie doświadczenie ,tyle lat już choruje . Przez około 3 lata nie brałam leków a tak to cały czas na lekach. Zazwyczaj łapaly późno bo po kilku miesiącach jak w przypadku ocd ale były skuteczne. Nie mogę uwierzyć że jeszcze niedawno byłam zupełnie zdrowa na tej mojej kombinacji .. 7 lat .. i koniec ,od nowa trzeba walczyć . Szuka. Kogoś typowi z takimi myślami ,konkretnie kogoś kto próbował neuroleptyków ,może któryś z nich mu pomógł na takie myśli ???

Nie ma leku który sobie wybierze akurat myśl o zrobieniu komuś krzywdy. Neuroleptyki ogólnie hamują powstawanie myśli, ale nie wybiórczo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

24 minuty temu, ateneczkap777 napisał(a):

Nie bardzo rozumiem.

O to, że nie ważne jaka to jest myśli co Cię prześladuje. OCD to jest określenie zaburzenia które u Ciebie przejawia się akurat jedną myślą o zrobieniu komuś krzywdy, ale nie ma takiego leku który wybiórczo akurat wybierze tą jedną myśl i ją zniweluje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No tak, to wiem . Leczę się 18 lat i znam mechanizm działania leków ,ale przyznam że neuroleptykow najmniej bo zawsze się ich bałam i były to tylko kilkudniowe próby. Moje pytanie dotyczy tego czy neuroleptyki i skłaniam się ku sulpirydzie są w stanie wyciszyć te myśli szybciej aniżeli anafranil czy ten na działanie ich pod kątem ocd trzeba długo czekać??? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

37 minut temu, ateneczkap777 napisał(a):

No tak, to wiem . Leczę się 18 lat i znam mechanizm działania leków ,ale przyznam że neuroleptykow najmniej bo zawsze się ich bałam i były to tylko kilkudniowe próby. Moje pytanie dotyczy tego czy neuroleptyki i skłaniam się ku sulpirydzie są w stanie wyciszyć te myśli szybciej aniżeli anafranil czy ten na działanie ich pod kątem ocd trzeba długo czekać??? 

Na mnie zadziałał błyskawicznie. Nie ma ładowania jak SSRI i inne przeciwdepresyjne. To jest grupa leków przeciwpsychotycznych tutaj nie ma czasu na miesiące oczekiwań

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

36 minut temu, DEPERS napisał(a):

Na mnie zadziałał błyskawicznie. Nie ma ładowania jak SSRI i inne przeciwdepresyjne. To jest grupa leków przeciwpsychotycznych tutaj nie ma czasu na miesiące oczekiwań

O mogę spytać czy jakiego rodzaju myśli masz ? I czy oprócz sulpirydu bierzesz jakieś leki ? Jeśli nie doczytalam to przepraszam .

 

3 godziny temu, DEPERS napisał(a):

O to, że nie ważne jaka to jest myśli co Cię prześladuje. OCD to jest określenie zaburzenia które u Ciebie przejawia się akurat jedną myślą o zrobieniu komuś krzywdy, ale nie ma takiego leku który wybiórczo akurat wybierze tą jedną myśl i ją zniweluje

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 godzin temu, ateneczkap777 napisał(a):

O mogę spytać czy jakiego rodzaju myśli masz ? I czy oprócz sulpirydu bierzesz jakieś leki ? Jeśli nie doczytalam to przepraszam .

 

 

Ja z OCD wyszedłem kilka lat temu w ciągu miesiąca. Myśli miałem takie, że nie powinienem nic robić, bo to nie ma sensu. Jakiejś tam czynności nie mogłem wykonywać, znaczy takie miałem narzucające myśli i to w kółko od rana do nocy.  Teraz biorę wenlafaksynę na depresję i mirtazapinę na sen i jest ok

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×