Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzisiaj czuje się...


Gość katrin123

Rekomendowane odpowiedzi

Teraz, shadow_no napisał(a):

Mnie przy odstawianiu wenli niszczyły brain zapsy, lęki i cholerne zdezorientowanie i problem z myśleniem. Ale jakbym miał wymienić tylko jedną rzecz, której nie mogłem wytrzymać to brain zapsy. Ja nawet 37.5 musiałem sobie na pół dzielić, żeby z tego gówna zejść

A ile po odstawieniu się pojawiają? Bo ja w listopadzie będąc chory 3 dni nie brałem wenli i nic nie czułem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 minut temu, Chongyun napisał(a):

I co się działo?

Poza standardowymi somatami (mdłości, zawroty głowy, osłabieniem), ale z nimi szybko sobie poradziłam, bo tylko jeden dzień mi dały w kość, u mnie płaczliwość bez powodu. Siedziałam i ryczałam mimo, że nic się nie działo - tu utrzymywało się najdłużej. Nawet moja terapeutka nie była zdziwiona za bardzo, mimo, że jak mnie zobaczyła dosłownie 4-5 dni po odstawieniu myślała, że coś się stało, bo taką miałam grobową minę. Jak usłyszała, że odstawiam wenle to uznała że wszystko jasne, bo nie jestem pierwszą w jej karierze, która tak zareagowała na odstawienie tego właśnie leku. I to niestety zlikwidowało dopiero włączenie innego leku, bo lekarka mnie przeciągnęła 3 tyg. bez niczego w zamian, bo liczyła, że się uspokoi. Nie stało się tak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz, Chongyun napisał(a):

@Catriona aha, bo ja jeszcze biorę pregę i fluanxol. Może one będą niwelować skutki odstawienia.

Jak bierzesz inne leki to możesz nie odczuć w ogóle odstawienia. Ja byłam bez niczego, na totalnym zero jeśli chodzi o leki. Teraz właśnie fluanxol w małej dawce mi dała lekarka na chwilę, bo on działa bardzo szybko, a ja musiałam wrócić do pracy i nie ryczeć w niej bez powodu ;) i z niego za miesiąc-dwa spróbujemy zejść na zero dopiero.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, Chongyun napisał(a):

A ile po odstawieniu się pojawiają? Bo ja w listopadzie będąc chory 3 dni nie brałem wenli i nic nie czułem.

Ja jestem wrażliwy na brain zapsy więc z tego co pamiętam to po 2 dniach były już ciężkie. Ale pamiętam to niezbyt dokładnie bo to już dawno temu bardzo było. Ale o ile paroksetyna lekko zaczyna smyrać po dwóch dniach to wenla po takim czasie już drapie jak pojebana

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

@Catriona mogę Cię zapytać o coś? Miałaś komisję lekarska, znasz się i masz też ta sama diagnozę jak ja chce się zgłosić na dobrowolną służbę zasadnicza to jakie mam szansę że mnie wezmą ?

Wojskową? Nie, nie miałam mimo, że z racji zawodu powinnam mieć kategorię, to gdzieś im uciekłam jako jedyna ode mnie z kierunku i nigdy mnie nie wezwali na kwalifikacje. A mi się nie spieszy, żeby to uzupełniać.
Przy aktywnych i dających objawy zaburzeniach mogą Cię odrzucić i niestety zapewne to zrobią. Jeśli miałabyś zaświadczenie od swojego lekarza o pełnej remisji trwającej dłuższy czas, wtedy jakaś szansa by była, ale tak to nie robiłabym sobie zbytnich nadziei. Najlepiej się skontaktować z jednostką wojskową i WKU i tam dopytać. Ja kiedyś miałam taki pomysł też, żeby przejść szkolenie, ale na mnie trochę inaczej patrzyli, bo służby medyczne w wojsku są potrzebne i to trochę inna służba po szkoleniu wojskowym.

10 minut temu, Chongyun napisał(a):

A ile po odstawieniu się pojawiają? Bo ja w listopadzie będąc chory 3 dni nie brałem wenli i nic nie czułem.

Brain zapsami akurat bym się nie sugerowała bo ja ich w ogóle nie miałam np.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

29 minut temu, Catriona napisał(a):

Wojskową? Nie, nie miałam mimo, że z racji zawodu powinnam mieć kategorię, to gdzieś im uciekłam jako jedyna ode mnie z kierunku i nigdy mnie nie wezwali na kwalifikacje. A mi się nie spieszy, żeby to uzupełniać.
Przy aktywnych i dających objawy zaburzeniach mogą Cię odrzucić i niestety zapewne to zrobią. Jeśli miałabyś zaświadczenie od swojego lekarza o pełnej remisji trwającej dłuższy czas, wtedy jakaś szansa by była, ale tak to nie robiłabym sobie zbytnich nadziei. Najlepiej się skontaktować z jednostką wojskową i WKU i tam dopytać. Ja kiedyś miałam taki pomysł też, żeby przejść szkolenie, ale na mnie trochę inaczej patrzyli, bo służby medyczne w wojsku są potrzebne i to trochę inna służba po szkoleniu wojskowym.

Brain zapsami akurat bym się nie sugerowała bo ja ich w ogóle nie miałam np.

Okej dziękuję. A jeszcze mi się nasunęło pytanie bo reemisja okej ale taka z lekami czy bez leków całkiem psychotropow?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

21 godzin temu, little angel napisał(a):

szkoda! lubię czytać twoje wpisy ^^

 

odczuwam brak kofeiny, przysnęło mi się, czuję się średnio, bo tyle dnia zmarnowałam, ale nic już na to nie poradzę

 

Mnie denerwuję bardzo, gdy zbyt długo śpie. Dzisiaj przed południem drzemnąłem się na godzine. 

 

Fajnie, że lubisz czytać moje wpisy ^^

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość cynthia
Teraz, little angel napisał(a):

ale nie wyżyłaś się na simach, tj. nie zamknęłaś ich w basenie bez drabinek? :D 

Nieee zdążyłam jedynie dom zbudować xD

 

Teraz, shadow_no napisał(a):

Na to czekałem! Czyżbyś znalazła coś co jednak chociaż trochę poprawia nastrój? 😎

Raczej odmóżdża. 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

22 minuty temu, cynthia napisał(a):

Nieee zdążyłam jedynie dom zbudować xD

 

Raczej odmóżdża. 🙂

Ja jak zbudowałem dom to zajęło tyle godzin że nie miałam siły grać. Ale pamiętam że w Dziwnowie typiary miały cmentarz na podwórku i duchy latały sobie w nocy. Z kolei moja simka chyba jedyną jaka miałam to do niej przychodził kosmita różowy królik w nocy. Zaś raz najpierw zrobiłam rodzinę simow zostawilam ich na trawie i stawiałam dom. Kiedy zrobiłam Play to mieli wszystko na czerwono i nastolatka zemdlala na schodach na wejściu i wtedy pojawiła się śmierć wykrecila komórka i zniknęli i powstał nagrobek. Rodzice zaczęli tam płakać przez jakiś czas ale poszli jeść bo by umarli

13 minut temu, Chongyun napisał(a):

Dalila wyciąga na protka w sobotę

No i co robisz presję mówiłam że mam okres i nie wiem jak będzie bo tam nie ma mydla i wgl mam wielkie okresy

@shadow_nono ale jest pumpingland

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×