Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzisiaj czuje się...


Gość katrin123

Rekomendowane odpowiedzi

Ludzie! Kilka godzin fger towarzyskich. Jaz, brat, O. i M. graliśmy w 5 sekund, kalambury, tańce, rysowałam z M. Muzyczka jest, teraz wpadłam już na łóżko. Fajny dzień ❤️ Czuję się cudnieee.

Laski do mnie, ale Ty sigma jesteś. Bo zaczęłam tańczyć i takie tam. Ogólnie śmiesznie. Dużo wydurniania się w połączenia z grą towarzysko - umysłową. 

Mama mówi mi, że ciocia A.czyli ich mama, że dziewczyny cały czas chcą tu do mnie przychodzić na spanie. Kiedy jedziemy Do Paty? Że za mną szaleją. To takie słodkie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 godzin temu, Verinia napisał(a):

Ludzie! Kilka godzin fger towarzyskich. Jaz, brat, O. i M. graliśmy w 5 sekund, kalambury, tańce, rysowałam z M. Muzyczka jest, teraz wpadłam już na łóżko. Fajny dzień ❤️ Czuję się cudnieee.

Laski do mnie, ale Ty sigma jesteś. Bo zaczęłam tańczyć i takie tam. Ogólnie śmiesznie. Dużo wydurniania się w połączenia z grą towarzysko - umysłową. 

Mama mówi mi, że ciocia A.czyli ich mama, że dziewczyny cały czas chcą tu do mnie przychodzić na spanie. Kiedy jedziemy Do Paty? Że za mną szaleją. To takie słodkie...

No mi dzieci mojego brata 'każą' przyjść na sylwestra do nich. Trochę się czuję z tym jak dziadziuś. Ale w sumie nie mam lepszych planów. Na ruchanie mam gdzieś iść? Podobno jaki ostatni dzień roku, taki cały przyszły rok ;D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, MicMic napisał(a):

No mi dzieci mojego brata 'każą' przyjść na sylwestra do nich. Trochę się czuję z tym jak dziadziuś. Ale w sumie nie mam lepszych planów. Na ruchanie mam gdzieś iść? Podobno jaki ostatni dzień roku, taki cały przyszły rok ;D

Czyli po prostu urodzimy dzieci 🤓😆

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

24 minuty temu, Maat napisał(a):

Dobrze.

Wypoczęta,bo mam teraz dużo wolnego, spokojna, robię dużo spacerów, basenów itp.

Ooooo, dawno Cię nie było! Fajnie znowu Cię "widzieć" i w dobrym samopoczuciu 🙂 

Wyspana - chyba pierwsza normalna noc od miesiąca, którą przespałam ciągiem, bez wybudzeń :105:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

40 minut temu, Verinia napisał(a):

Hej. Gdzie Cię tak wcięlo? Zła na mnie jesteś jeszcze?

Nie czułam się dobrze ostatnio.

Poza tym nie mam prawa być na ciebie zła.

Skupiam się teraz bardziej na zdrowiu,bo wychodzą zaniedbania różne, stąd konieczne wizyty,np u proktologa.

Zaglądam tu rzadziej,ale nadal chętnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wkurwiony.

Chciałem się przejść, ale jebany wiatr mnie wkurwia i jest za zimno. Muszę kupić lepszą kurtkę. Jestem jebanym zmarźluchem. Ale gorącą też nie cierpię, mam jakąś zerową tolerancję na zmiany temperatur. To samo z zapachem, koleżanka mnie chciała z domu wyjebać  bo zacząłem drzeć mordę, że jebie kocimi szczynami i nie wytrzymam.

Dźwięki to samo. Nie cierpię kurwa swojego zjebanego organizmu.

 

Do tego jebany alternator nie chce wejśc na miejsce, nie mogę znaleźć łomu, który zostawiłem przy samochodzie, nie wiem może ktoś mi zajebał go. 

Oczywiście samochodem nie będzie można jeździć dopóki tego nie złożę, bo zachciało mi się, kurwa, napraw.

Dzień już stracony raczej, będę wkurwiony do końca dnia. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, cynthia napisał(a):

Rozwalona emocjonalnie. Głosy się pojawiły, nie mogę się na niczym skupić, nawet na czytaniu forum.

Współczuje. Ja już się przyzwyczaiłam. Jak są bardzo natrętne to słucham głośno muzyki. Tylko to daje chwilowe ukojenie głowie.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, MicMic napisał(a):

Wkurwiony.

Chciałem się przejść, ale jebany wiatr mnie wkurwia i jest za zimno. Muszę kupić lepszą kurtkę. Jestem jebanym zmarźluchem. Ale gorącą też nie cierpię, mam jakąś zerową tolerancję na zmiany temperatur. To samo z zapachem, koleżanka mnie chciała z domu wyjebać  bo zacząłem drzeć mordę, że jebie kocimi szczynami i nie wytrzymam.

Dźwięki to samo. Nie cierpię kurwa swojego zjebanego organizmu.

 

Do tego jebany alternator nie chce wejśc na miejsce, nie mogę znaleźć łomu, który zostawiłem przy samochodzie, nie wiem może ktoś mi zajebał go. 

Oczywiście samochodem nie będzie można jeździć dopóki tego nie złożę, bo zachciało mi się, kurwa, napraw.

Dzień już stracony raczej, będę wkurwiony do końca dnia. 

Ty to jesteśś bezpośredni. Pachniesz moczem, hahaha. dobre. 

 

no ale łączę się w bólu wkur... bo kuzynka O. 12 letnia zaczęła obrażać mojego brata 22lata ma, i pojechalismy z bratem je odwieść do babci. Myślałam, że będą tu nocować, ale O. nie zamykała jadaczki. Czuję się przebodźcowana. To są właśnie dzieci...

 

A co z sylwestrem? Obiecałam, ze mogą przyjść we 3!!!Ale ja durna. No ale chcę jakoś odwdzięczyć cioci, co dla mnie robi. Pewnie będą u mnie. Ale nastawiam się na kłotnie i krzyki xD No ale luz. Jestem odporna i się mnie zwykle słuchają...

6 godzin temu, Maat napisał(a):

Nie czułam się dobrze ostatnio.

Poza tym nie mam prawa być na ciebie zła.

Skupiam się teraz bardziej na zdrowiu,bo wychodzą zaniedbania różne, stąd konieczne wizyty,np u proktologa.

Zaglądam tu rzadziej,ale nadal chętnie.

To dobrze, że nie jesteś na mnie zła. Coś tam się poprztykalysmy i pomyślałam, że to przeze mnie nie ma Cię na forum. Co do Twojego samopoczucia... Życzę Ci zdrówka!!!

23 minuty temu, cynthia napisał(a):

Ja też się przyzwyczaiłam. Mi nawet muzyka nie pomaga.

Jeny, to musi być okropne. Życzę spokoju ❤️

Nie wiem, co więcej powiedzieć. Wspieram mentalnie. Tylko tyle mogę zrobić 😘 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, MicMic napisał(a):

Wkurwiony.

Chciałem się przejść, ale jebany wiatr mnie wkurwia i jest za zimno. Muszę kupić lepszą kurtkę. Jestem jebanym zmarźluchem. Ale gorącą też nie cierpię, mam jakąś zerową tolerancję na zmiany temperatur. To samo z zapachem, koleżanka mnie chciała z domu wyjebać  bo zacząłem drzeć mordę, że jebie kocimi szczynami i nie wytrzymam.

Dźwięki to samo. Nie cierpię kurwa swojego zjebanego organizmu.

 

Do tego jebany alternator nie chce wejśc na miejsce, nie mogę znaleźć łomu, który zostawiłem przy samochodzie, nie wiem może ktoś mi zajebał go. 

Oczywiście samochodem nie będzie można jeździć dopóki tego nie złożę, bo zachciało mi się, kurwa, napraw.

Dzień już stracony raczej, będę wkurwiony do końca dnia. 

Ja bym nie odwiedzala domu koleżanki gdzie jebie. Nie chodź do niej, niech ona przychodzi. Ja mam kurtkę ciepłą, ale dziś przez wiatr jest za zimno i potęguje mróz.

Jak Ty masz nie zbyt ciepłą to nie jesteś zmarzluchem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×