Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć wszystkim, mam na imię Dawid. Z nerwicą walczę od 2010 roku kiedy jesienią w wieku 14 lat miałem pierwszy poważny atak paniki, połączony z chandrą. Przez tydzień prawie nic nie jadłem. Niestety przez lekceważenie tego problemu przez rodziców nie zostałem zapisany na leczenie. Kolejne takie ataki miałem chociaż raz na rok ale większy w 2013 roku. 

W 2015 rozpocząłem studia i w 2020 je skończyłem. W czasie studiów z powodu problemu z prowadzeniem prezentacji który pojawił się na początku 2019 roku trafiłem do psychiatry po raz pierwszy gdzie zdiagnozował fobię społeczną. 

W 2020 niestety wciąż mam ten sam problem, przeprowadzam się do Wrocławia i czekają mnie rozmowy o prace podczas których czasem mam objawy jak podczas prezentacji - płytki oddech jakbym był po maratonie.

 

A tak poza tym to chętnie poznam tu innych ludzi, może przyjaciół i pomogę jeśli będę potrafił.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj na forum 🙂 tez jestem tu nowa 

Życzę zdrówka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Zaburzona_

@Dawi13 witaj 🙂 jesteś może w terapii lub przyjmujesz jakieś leki?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, Zaburzona_ napisał:

@Dawi13 witaj 🙂 jesteś może w terapii lub przyjmujesz jakieś leki?

Tak, miałem wizytę 26 sierpnia u psychiatry. Przepisała mi Pramolan co wieczór i Propranolol w sytuacji tego ataku duszności. Ale na razie nie widzę efektu. Z reszt sama mówiła, że to czekając na psychoterapię.  Do tego właśnie mam mieć 6 miesięczną psychoterapię która jak sama wspominała może nie być przyjemna.

A, że pewnie na NFZ się trochę naczekam to umawiam sie w następnym tygodniu prywatnie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
46 minut temu, Dalja napisał:

Witaj na forum 🙂 tez jestem tu nowa 

Życzę zdrówka

Cześć, dziękuje i wzajemnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Zaburzona_

@Dawi13 psychoterapia z reguły jest trudna, ale często niezbędna i jak najbardziej warto ją podjąć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Zaburzona_ napisał:

@Dawi13 psychoterapia z reguły jest trudna, ale często niezbędna i jak najbardziej warto ją podjąć.

Dlatego w sumie nie moge sie doczekac. To ze bedzie ciezko w pelni akceptuje. Mam wiele spraw do przepracowania. 
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Zaburzona_

@Dawi13 miałam identyczne odczucia przed rozpoczęciem mojej terapii, czyli niedawno. Pod koniec każdej sesji żałuję, że już się kończy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Dawi13Cześć. Też miałem lęki na rozmowach o pracę. Na samą myśl o rozmowie dostawałem biegunki. W moim przypadku pomógł lek przeciwdepresyjny dulsevia. Niestety ma niefajne skutki uboczne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Czejs92 napisał:

@Dawi13Cześć. Też miałem lęki na rozmowach o pracę. Na samą myśl o rozmowie dostawałem biegunki. W moim przypadku pomógł lek przeciwdepresyjny dulsevia. Niestety ma niefajne skutki uboczne.

Jeżeli pomógł to fajnie, bardzo się cieszę. Chętnie na privie się więcej zapytam.

 

Ja miałem problem przede wszystkich na prezentacjach i były to duszności, brak oddechu, bicie serca ale na szczęście skończyłem studia i nawet na obronie nie potrzebowałem tabletki(tak już mam, że na wiosnę/lato jest trochę lepiej, plus wyciszenie na kwarantannie pomogło) problem jakby się wydawało zniknął. Ale to niestety nie trwało długo. 

Zwalniam się teraz z pracy i chcę zacząć żyć w nowym dużym mieście, wyprowadzić się od rodziców. Byłem w dobrej formie w lipcu/sierpniu, a teraz znowu mam napady lęków, myśli depresyjne, czarnowidztwo. I znowu czuję, że wracają mi te napady duszności tylko, że zamiast przy prezentacjach to mogą być podczas rozmowy o pracę, randkach czy nawet innych prozaicznych rzeczach. 

 

Ale trudno będę walczył.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×