Skocz do zawartości
Nerwica.com

zadajesz pytanie


jaaa

Rekomendowane odpowiedzi

[dlatego zapytałem:]

Hmm..nie wiem.. Może jak byłem bardzo małym brzdącem? Niestety nie doceniam chyba tych malutkich szczęść, gdybym zwracał może bym coś znalazł..?

A Ty?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

oj, lepiej nie ja :roll:

 

właśnie jadę do stajni, gdzie wszyscy patrzą się na mnie jak na wykręta, taaaaaa co wyszła z wariatkoooowaaaa. Jakieś pomysły (prócz benzo) jak nie zwariować?

Dzikie zwierzęta na paradzie w cyrku

Co dalej robić postanowimy na naradzie w Szczyrku

 

Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak ,też mnie wieczorem dopada. To chyba z powodu braku światła dziennego ,jestesmy zwierzaczkami dziennymi . Atawistyczna obawa ...że .......coś ...się CZAJ W MRRROKKKU.

 

Czy wiesz ,że istnieją żarówki typu daylight ,które trochę poprawiają nastrój ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znane aż za dobrze.

 

Pędzić na złamanie karku czy stać spokojnie w miejscu?

"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

 

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a jak mylisz..? zbyt dobrze znany :(

 

jak się rozgrzać, gdy gorąca herbata nie pomaga?

 

[Dodane po edycji:]

 

upppsss, spóźniłam się

 

stać spokojnie w miejscu!

 

pyt. j.w.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

co za łatwe pytanie :P jakże by inaczej .Wczoraj wieczorem tak miałem .Byłem blisko sznura nawet.

 

Czym sobie w takich właśnie kryzysach(starasz)poprawiasz nastrój?

upppsss, spóźniłam się

ha ha nie tylko Ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kogoś musi...

 

poprosić mamę, żeby mnie pilnował, co bym nie zwymiotowała pizzy, która będzie na obiad i umierać wewnętrznie, czy liczyć na siebie i w razie czego się ratować? Zaznaczę, że więcej leków już wziąć nie mogę dziś... :roll:

Dzikie zwierzęta na paradzie w cyrku

Co dalej robić postanowimy na naradzie w Szczyrku

 

Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie wiem, ale czuję się bardzo często tak samo

 

z tej samej beczki: dlaczego tak bardzo się boję, że zostanę odrzucona przez faceta, że mnie zostawi i nie kocha?

Dzikie zwierzęta na paradzie w cyrku

Co dalej robić postanowimy na naradzie w Szczyrku

 

Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×