Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
BezqyczekPL

Problemy z głosem, a brak zrozumienia u innych

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Cześć wszystkim, pisze po dłuższej przerwie, samej nerwicy prawdopodobnie się prawie pozbylem.

 😂
Problem mam z glosem, z którym męczę się już od około 5 lat, od początku mutacji glosu.

Jest nadmiernie wysoki, bardzo męcze się przy mówieniu, czuje ścisk w krtani. Już byłem u 3 olaryngologow/foniatrow i jedna wprost mi powiedziała, że nie wie co mi jest, a dwóch pozostałych dało mi jakieś pojedyncze ćwiczenia, które mi nie pomagają.

 

Moim marzeniem od zawsze było śpiewać i strasznie czuję się z niemożności jego spełniania źle. Wstydzę się rozmawiać z ludźmi, bo bardzo łatwo mój glos się załamuje, jest bardzo cichy, więc na imprezach muszę mówić komuś wprost do ucha, bo inaczej mnie nie słychać.

 

Pani psycholog uważa, że sama zmiana w psychice pomoże na to, ja się z nią nie zgadzam, uważając, że to coś fizycznie mi się zrabalo, ona uważa, że nie wypełniam celów terapii.

Generalnie mam wrażenie, że nikt nie rozumie mojego problemu i że mają go w dupie, kiedy ja naprawdę staram się tego nie pokazywać na zewnątrz, a w środku tak naprawdę mocno cierpię 1f641.png

Ma ktoś jakieś porady, co mam zrobić? Może jakimś cudem ktoś miał podobny problem?
Nie wiem, czy jest to problem bardziej psychiki, czy problem fizyczny, dlatego napisałem tutaj 😕 

Edytowane przez BezqyczekPL
Dziwna minka się pojawiła

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam niedomykalnosc krtani. Laryngolog powiedział, że to jest związane z emocjami skoro nie pracuję na co dzień z głosem. Trochę terapia pomaga na te problemy. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

33 minuty temu, Wirginia Zachodnia napisał:

Mam niedomykalnosc krtani. Laryngolog powiedział, że to jest związane z emocjami skoro nie pracuję na co dzień z głosem. Trochę terapia pomaga na te problemy. 

 

Mi właśnie nie pomaga, a niedomykalność krtani też mam zdiagnozowaną.

Podejrzewam problemy z emisją głosu, a to, że używam złej od 5 lat sprawia, że pewnie nie będzie prosto usunąć tego problemu.

U mnie problem jest taki, że żaden lekarz, dosłownie żaden nie powiedział, co mi jest. Tylko rób to ćwiczenie, rób to, a może pomoże 😕 

Naprawdę jestem w kropce, bo chcę się wyleczyć, a lekarze mi tego nie ułatwiają, bo każdy mówi co innego :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aneta Łastik napisała książkę o wewnętrznym dziecku. Ona jest nauczycielem śpiewu i w swoich książkach skupiała się na osobach, które "mają głos", ale coś im uniemożliwia ładny śpiew. Napisałam to w wielkim skrócie. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Wirginia Zachodnia napisał:

Aneta Łastik napisała książkę o wewnętrznym dziecku. Ona jest nauczycielem śpiewu i w swoich książkach skupiała się na osobach, które "mają głos", ale coś im uniemożliwia ładny śpiew. Napisałam to w wielkim skrócie. 

 

 

Problem w tym, że ja nie wiem, czy mam ten głos, bo nikt mi go nie pokazał, myślisz, że warto kupić? A może masz gdzieś dostęp do pdfa do tej książki?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie mam już dostępu do tych książek. Zrozumiałam, że ten " głos" jest potwierdzony przez profesjonaliste. Może ten proces mutacji jeszcze się nie zakończył? A masz " gulę histeryczna " - globus histericus ? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Wirginia Zachodnia napisał:

Nie mam już dostępu do tych książek. Zrozumiałam, że ten " głos" jest potwierdzony przez profesjonaliste. Może ten proces mutacji jeszcze się nie zakończył? A masz " gulę histeryczna " - globus histericus ? 

Właśnie teoretycznie miałbym potwierdzony, gdyby nie to, ze kazdy foniatra u ktorego bylem, powiedzial co innego :'(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj się dowiedziałam, że mój głos jest zbyt słaby i cichy do sprzedaży telefonicznej. Tylko, że najwięcej ogłoszeń o pracę jest właśnie w tej branży i nikt nie chce w niej pracować. Ci pracodawcy są nadal strasznie wybredni. Woli nie mieć żadnego pracownika niż mieć jakiegokolwiek, który nie odejdzie po miesiącu pracy, bo znajdzie inną. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, Wirginia Zachodnia napisał:

Dzisiaj się dowiedziałam, że mój głos jest zbyt słaby i cichy do sprzedaży telefonicznej. Tylko, że najwięcej ogłoszeń o pracę jest właśnie w tej branży i nikt nie chce w niej pracować. Ci pracodawcy są nadal strasznie wybredni. Woli nie mieć żadnego pracownika niż mieć jakiegokolwiek, który nie odejdzie po miesiącu pracy, bo znajdzie inną. 

Współczuję  😕 Ja na razie nie szukam pracy, bo studiuje, ale i tak czuje się źle rozmawiając z innymi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wracając do naszej rozmowy. Jest metoda zwana terapią krzyku pierwotnego, rozwinięta przez Arthura janova. Napisał książkę " the primal stream " - krzyk pierwotny. Książka nie jest dostępna po polsku. 

 

Terapia ma na celu rozladowanie bólu poprzez krzyk. Janov dostrzegł, że źródłem nerwic są stłumione uczucia i że te stłumienia są związane z trudnością w oddychaniu i rizwinietymi silnie napieciami miesniowymi. Czytając tę książkę, wiele osób odczuwa potrzebę krzyku, aby uwolnić swój ból, i wyraża się entuzjastycznie o tej metodzie. 

Alexander Lowen. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×