Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Marcin333

Cześć :)

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć wszystkim. :) Już myślałem, że nie wrócę nigdy na takie coś jak forum, ale życie robi swoje. :) Strasznie ubogo w polskiej sieci o fobii społecznej. Wszędzie piszą krótko i to samo.

O psychoterapii też mało. Widzę, że więcej można się tutaj dowiedzieć. :) Pozdrowienia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witaj i powiem ci że jest wyzwolenie z każdego lęku, fobii ... kiedyś - jakieś 10 lat temu lękałem się zgromadzeń ludzi, paraliżowały mnie nowe sytuacje, różne codzienne rzeczy a dzisiaj jestem wolny od tego ... a od 2016 nie mam ręki- amputacja po wypadku, ale w mym BOGU MIŁOŚCI i ŚWIATŁOŚCI - JEZUSIE ZBAWICIELU mam pokój ducha, radość i prawdziwy sens życia, niezawodną nadzieję. Jak dobrze że 10 lat temu gdy byłem na dnie sięgnąłem po Biblię i zacząłem całym sercem szukać JEZUSA, który jest żywą osobą. ON wystarczy - nie potrzeba organizacji religijnych czy jakichś ludzi ... http://mieczducha888.blogspot.com/2018/01/jedyny-lek-na-depresje-leki.html

 

, wszystkiego co dobre Marcin a dobro istnieje bo istnieje absolutnie dobry BÓG, który nas kocha nieskończenie bardziej niż my swoje dzieci, rodziców itd ... pozdrawiam Dominik :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za powitanie. :) Jako nowy w tym wszystkim muszę zapytać. A chodziłeś też na terapie, czy uzdrowienie znalazłeś tylko w samej religii?

 

Też wszystkiego dobrego. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Cześć. Też mam fobię społeczną ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cześć. Też mam fobię społeczną ;)

 

Cześć. : ) I daje się to okiełznać? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Trudno jest to okiełznać. Czasami wydaje mi się, że jestem już zdrowa, ale wystarczy jedna stresująca sytuacja i znowu muszę znaczynać od początku. Może mózg człowieka, który choruje przez połowę swojego życia, nie jest już w stanie zachowywać się inaczej. Często zdarza mi się, że czuję spokój, a drżą mi ręce i mam niepewny głos. Widząc, że moje ciało reaguje w ten sposób, zaczynam się denerwować, bo wydaje mi się, że wyglądam dziwnie. Próbuję śmiać się z tego, ale nie wszyscy mają poczucie humoru...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cześć Marcin333! ;)

Cześć :)

 

Flossy - to mnie zaciekawiłeś, ale odpisze ci w temacie "diagnoza" do tamtego postu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×