Skocz do zawartości
Nerwica.com

Witam wszystkich


wers1398

Rekomendowane odpowiedzi

Mam na imię Weronika, 19 lat i w pięć dni tygodnia mieszkam w Lublinie. 5 lat temu trafiłam do szpitala. Stwierdzili epizod schizofreniczny, bulimię atypową i podejrzenie zaburzeń osobowości. Jestem też uzależniona od benzodiazepin i samookaleczania się (teraz już mniej).

Nabrałam inności już dawno. Nie pamiętam dokładnie kiedy to się zaczęło, ale pierwszą wizytę u psychologa odbyłam w wieku lat sześciu. Nie mogłam trzymać się z dziećmi za rękę w parach, bo to powodowało, że czytały mi w myślach. Nikt nie mógł mnie dotykać, a jak dotykał, ja nie nie mogłam myśleć. Miałam (i nadal mam) prawie całkowitą bezsenność. Nie mogę zamknąć oczu, bo wtedy moje ciało zmienia rozmiary. Powiększają się gałki oczne, język, który mnie dusi, zęby, ciało się rozciąga jak z gumy, a głowa rośnie, jak balon. Gubię się w swoich myślach i słowach, które się z nimi nie zgadzają i tworzą niezrozumiałe zdania dla innych, choć dla mnie mają sensu za dużo i może dlatego nikt ich nie rozumie. Mam wrażenie, że cały świat to makieta, wszystko wydaje się być sztuczne i czasem idę przed siebie, i nie wiem dokąd, ale lubię tak chodzić i lubię się gubić. Czasem nie wiem gdzie istnieję, czy to sen, jawa, czy coś pomiędzy.

Piszę na tym forum, bo czuję się bardzo samotna. Trochę w tłumie i trochę zwyczajnie. Chciałabym poznać ludzi, którzy chociaż trochę rozumieją co mam w głowie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chodzę czasem do psychiatry, właściwie do dwóch. Mam ciągle zmieniane leki, niektóre biorę, niektóre nie. Lekarz ostatnio przepisał depakine chrono, ketrel i seronil. Biorę tylko ketrel na noc, żeby spać i codziennie klonazepam, bo dziwnie się bez niego czuję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chodzę czasem do psychiatry, właściwie do dwóch. Mam ciągle zmieniane leki, niektóre biorę, niektóre nie. Lekarz ostatnio przepisał depakine chrono, ketrel i seronil. Biorę tylko ketrel na noc, żeby spać i codziennie klonazepam, bo dziwnie się bez niego czuję.

 

Sama decydujesz, które leki bierzesz? To trochę nierozsądne. O farmakoterapii decyduje lekarz. Dlaczego chodzisz do dwóch specjalistów? Czy oni ze sobą współpracują w leczeniu Ciebie, czy każdy z nich nie wie o sobie wzajemnie i każdy z nich przepisuje Ci coś innego?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sama decyduję, bo to ja wiem jak się po nich czuję. Lekarze nie są wszechwiedzący, nie mam chyba do nich zaufania. Nie współpracują, nie wiedzą o sobie. W sumie podobne recepty mi dają, neuroleptyki, stabilizatory, benzodiazepiny i antydepresanty. Zawsze fluoksetynę, bo podobno działa na bulimię, ale nie działa na moją bulimię. Nie wiem czemu chodzę do dwóch, chyba chcę mieć wybór.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wers1398, uważam, że Twoje postępowanie nie jest przemyślane. Po pierwsze, leki działają dopiero po 4 tygodniach. Możliwe, że rezygnujesz z leków, zanim w ogóle zacznie być widać efekt terapeutyczny. Po drugie, łączysz ze sobą leki, które być może nie powinny być razem zażywane. Po trzecie, nie mówisz całej prawdy żadnemu z lekarzy i oni wzajemnie mogą nieświadomie znosić swoje wysiłki w wyleczeniu Ciebie. Po czwarte, oprócz farmakoterapii powinnaś być w trakcie psychoterapii. Leki działają tylko objawowo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×