Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Kamil_31

Doradźcie jaki lek wybrać.

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć wszystkim. Mam taki problem ponieważ dopadła mnie nerwica ;) nie mam leków ze umieram ani nic z tych rzeczy. Moja nerwica polega na tym ze mam problem z ciśnieniem dużo duzooo stresu. Z tego wszystkiego zaczęły się objawy somatyczne. Czyli na zmianę mrowienie twarzy, skoki ciśnienia, czuje jak by mi się wszystkie naczynia krwionośne podkurczała, do tego dochodzą napięciowe bóle głowy oraz napięte mięśnie klatki piersiowej oraz karku. Już zrobiłem dużo badań przeszedłem rezonansy, badania krwi, stukania młoteczkiem itd. Jedyne co wykryli to nadciśnienie 135/100-105 i wtedy mam najczęściej bóle głowy jak ciśnienie rozkurczowe przekracza 100. Jakie leki mogą mi pomoc żeby wziąć i żeby wszystko ze mnie zeszło i odblokowało brałem xetanor 3 miesiące żadnej poprawy oprócz skutków ubocznych. Z moim nastrojem jest wszystko Ok tylko bardziej z ciałem jest nie tak jak trzeba.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kamil_31, Witaj na forum! :? A skąd wiesz, że masz nerwicę, jakiś specjalista Ci ją zdiagnozował (?) czy to jest twoje przekonanie (?)

 

A może masz po prostu za dużo na głowie i nie wyrabiasz ? Albo zbyt wiele stresujących zajęć ? Nie napisałeś o genezie tych dużych stresów (?) Może jesteś zbyt przemęczony, albo zbyt wymagający od siebie (?)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi się ze nerwica. Dlatego ze bywa chwile tak ze nic mi się nie dzieje. A za pół h np mrowienie twarzy, jak mrowienie twarzy przestanie to napinaja mi sie mięśnie klatki piersiowej. Czasami jedno i drugie. Zrobiłem wszystkie badania. I nic ! Pójdę do psychiatry tylko zastanawiam się z jakiej grupy leki wziąć. Bo u mnie raczej szwankuje układ nerwowy psychicznie czuje się dobrze. Wiadomo te objawy mnie męczą. Stresy mam różne praca, dziecko, sprawy w sądzie. A zaczęło się od tego ze zakręciło mi się w głowie i taki ścisk w potylicy. A później zaczęły się dziać mrowienia twarzy bóle karku i spiete mięśnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kamil_31, a kojarzysz w jakiej sytuacji ten pierwszy objaw wystąpił (zawroty głowy i ścisk w potylicy), łączysz to z czymś ? coś się zadziało na zewnątrz, albo pomyślałeś o czymś ? czy zupełnie niezależnie od niczego ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem przed tym strasznie napięte mięśnie w potylicy kręciło mi się w głowie i nagle zrobiło mi się biało przed oczami na sekundę dosłownie . I później się zaczęło to mrowienie twarzy i spinanie mięśni klatki piersiowej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kamil_31, Rozumiem ,ale mnie chodziło o to, czy wiążesz to z jakąś zewnętrzną sytuacją ? Jeśli to nie jest objaw żadnej choroby organicznej, a podejrzewasz nerwicę, to musiał być jakiś bodziec(?) pamiętasz gdzie wtedy byłeś ? w domu, w sądzie, w pracy? co robiłeś? o czym pomyślałeś ? no tak po prostu siedziałeś w niedzielne popołudnie w wygodnym fotelu beztroską pijąc kawę i bach ? Czy byłeś w jakiejś stresogennej sytuacji, miałeś jakiś problem do rozwiązania ?

 

A tak w ogóle, no to trochę stresów masz "praca, dziecko, sprawy w sądzie", a co to za sprawy w sądzie ? pytam ogólnie, nawywijałeś coś? czy to jakiś spór cywilny? już samo to dla niektórych może być powodem stresu..

 

Mrowienie twarzy występuje często po przewentylowaniu się..tzn jak zbyt szybko oddychasz, np podczas napadu paniki, to później masz takie "szpilki" na twarzy i dłoniach..no ale pewnie nie tylko

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Miałem przed tym strasznie napięte mięśnie w potylicy kręciło mi się w głowie i nagle zrobiło mi się biało przed oczami na sekundę dosłownie . I później się zaczęło to mrowienie twarzy i spinanie mięśni klatki piersiowej.

 

Kamil_31, sugeruję zbadać poziom wapnia, magnezu, witaminy D, poziom cukru i zrób krzywą cukrową, jeżeli jeszcze nie robiłeś. Miałam podobne objawy na początku choroby, które były przejawem niestabilnego cukru i bardzo dużego niedoboru witaminy D (swoją drogą wapń odpowiada za regulację poziomu cukru, więc oba te niedobory łączą się ze sobą). Czytałam, że przy dużych niedoborach wapnia, pacjentom wykręca palce, tak, że nie są w stanie nic chwycić. Mimo ustabilizowania witaminy D, moja depresja nie minęła, ale zniknęły mrowienia, igiełki, parestezje, uciski, drgania itd. U nerwicowców, oprócz nerwicy występuje wiele niedoborów, które nie miną, nawet jak weźmiesz SSRI.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×