Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

platek rozy, Hej Kochana, już miałam Cię szukac! :D

Też mam kasztany, wczoraj na spacerze z psem nazbierałam. Bardzo lubię! :105:

Cieszę się, że mimo niedogodności niedzielę miałaś aktywną! :great:

Nigdzie nie wyłażę, bo nawet nie mam siły.

 

Davin, :105:

 

Aurora88, W domku to wrzos nie lubi, więc jest wtedy na popatrzenie na troszku, na balkonie nie zabezpieczony wymarza. Najlepiej w ogródku, lub przenieśc na zimę w chłodne ale nie mroźne miejsce.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tosia_j, Hej hej!

No raczej go wnieś, chyba że nic nam nie mówiąc, przeprowadziłaś się do Afryki... ;)

 

mirunia, No zobacz, u Ciebie już zimnica, a u mnie nadal sweterkowo. :shock:

Dobrze, że malin narobiłam...

 

cyklopka, No tak czasami bywa, że człowiek jest filarem przedsięwzięcia i bez niego koopa... Więc jutro do pracy, chocby czołgając się... :bezradny:

A Ty jak się czujesz, myślisz, że schodzi Ci choróbsko i dasz radę bez L-4?

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, tak dzis aktywnie ,a z sama sie dziwie ze bylam poza domem 5 godzin , z taka migrena :shock: no ale pogoda byla to trzeba wykorzystac . Tylko tak jak u miruni u mnie slonko ale z imnica i dzis poszla w ruch zakupiona ostatnio narzutka :mrgreen: Co ciekawego teraz czytasz???

 

mirunia, Slonce:********* tak droga obcykana , wiem gdzie to jest ale dzis samochodem jechalam autobusem i tramwajami pojdzie mi gorzej no ale coz zrobic :bezradny::hide: najwyzej bede wracala pol d nia do domu.

U mnie tez slonko i chlod . Ale cosmy wyspacerowaly to nasze prawda?

 

Aurora88, ja trzymam cala zime w kuchni wrzosa i na wiosne go wyrzucam niestey bo wiosna on mi dziadzieje :bezradny: ale cala zime jest bardzo ladny i kolorowy i cieszy moje oczka.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, Mało dziś czytam, bo łeb mnie boli, ale przeglądam tą "Biegnącą z wilkami". Jest parę mądrych zdań, ale język tej książki jest dla mnie zbyt męczący i przekombinowany.

Czekam na MasterChefa... :D

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, Kochana glowa od kataru , a Biegnaca fakt ciezkim jezykiem pisana , czytalam kilka lat temu to tak ja zmordowalam ...

 

Odkrylam juz kolo tych warsztatow sklep z niedrogimi torebkami :mhm::mhm::lol:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, no niestety lepiej grzańca zrobić z sików niż np z debrego piwa bo szkoda. Co do trudności zrobienia to akurat banał. :mrgreen:

W tym pierwszym to trochę racji masz, ale rozcieńczona Warka to już przesada. Nie chodzi o to, że trudno zrobić, tylko nie zawsze jestem zadowolona, jak robię w domu, bo raz za słodkie, raz za kwaśne, farfocle pływają itd.

 

Cyklopy z kasztanów!

https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xal1/v/t1.0-9/11987076_10204722930455633_5052830014640421848_n.jpg?oh=48d976c229b83e0f351ea3e5f74d996c&oe=5661EA8C

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cyklopka, No tak czasami bywa, że człowiek jest filarem przedsięwzięcia i bez niego koopa... Więc jutro do pracy, chocby czołgając się... :bezradny:

A Ty jak się czujesz, myślisz, że schodzi Ci choróbsko i dasz radę bez L-4?

Szkoła polega na tym, że jest 200+ osób, każda z własnymi zarazkami, a jeszcze trzeba pokrzyczeć. Więc spodziewam się bólu gardła i kataru co najmniej raz w tygodniu, rady na to nie ma :bezradny:

 

Po południu było mi zimno ze zmęczenia, jak się walnęłam na pysk po obiedzie to ledwie zdążyłam do kościoła na 19:30. Widziałam księżyc, jutro na pewno pójdę zrobić zdjęcia!

 

Mam nową książkę, ale zamiast ją czytać, to ją tylko smyram, bo ma taką aksamitno-woskową okładkę :angel:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam nową książkę, ale zamiast ją czytać, to ją tylko smyram, bo ma taką aksamitno-woskową okładkę

 

:mrgreen: lubię smyrać i wąchać książki :mrgreen:

 

 

Kurczę, teraz i mnie choróbsko dopada.

Wracając z Castoramy chyba mnie przewiało, zmarzłam trochę na przystanku.

Ciekawe jak będzie jutro.

Dziecko, które jest źle traktowane, nie przestaje kochać rodziców. Przestaje kochać siebie (J.Juul)

ataksjanka z lękami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiem, że już tak przynudzam wieczorami, ale fajnie by było się zakochać :bezradny: Ale neuroleptyki i życiowe doświadczenie mi to praktycznie uniemożliwiają. Oczywiście odzywam się do ładnych facetów, ale to tylko tyle.

 

Chciałam sobie zrobić listę książek do kupienia, ale mi się internet tnie. Gdzie sprawiedliwość? :cry:

 

Jak nie pójdę spać, albo się obudzę nad ranem, to będę robić zdjęcia księżyca. Z tym że muszę rano do pracy. I w brew obiegowej opinii nie umiem robić zdjęć. Z długim czasem naświetlania to już na pewno. Jak żyć? :(

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zosia_89, no wydawał mi się na ostatnim zlocie jakby bardziej otwarty, ale się nie narzucam. Ale książki planuję od niego pożyczyć/odkupić, fajny pretekst, żeby zagadać. Chociaż kupowanie niekompletnej trylogii to już prawie desperacja :P

A jeszcze mam ładnego kolegę w pracy, spora różnica wieku dość raczej.

No i to tyle z tego życia :bezradny:

 

I dalej nie wiem co z księżycem. Czy siedzieć z aparatem i ogarniać ustawienia, a potem się włóczyć nad ranem po okolicy, czy spakować się do pracy, poczytać książkę i zalec snem sprawiedliwego :(

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zosia_89, spanie jest dla słabych :(

 

Po tej drzemce popołudniowej już widzę, że mam przerąbane :hide: Życzcie mi szczęścia, żebym do pracy jutro dotarła. Z księżycem się jeszcze okaże :mhm:

 

Ale przynajmniej książki sobie wybrałam i porównałam ceny :tel:

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jednak okazało się, że sen jest dla słabych, statywy są dla słabych, a deprywacja snu jest bdb.

 

Lecę do pracy. Dzień dobry!

 

Jak wrócę, to wlepię zdjęcia księżyca. Dobrze, że już zaszedł i zmieniłam się z powrotem w człowieka, bo nie wiem, czy wpuszczają wilki do szkoły.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć

 

już oglądałam fotki superksiężyca, sama spałam: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/56,114871,18923900,wschod-zacmienie-i-zachod-superksiezyca-wspaniale-zdjecia-z,,1.html#Prze

 

Niby czuję się lepiej, ale jestem taka słaba i taka... niechętna do życia.

Może kawa mnie postawi na nogi :(

Dziecko, które jest źle traktowane, nie przestaje kochać rodziców. Przestaje kochać siebie (J.Juul)

ataksjanka z lękami

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!!!

 

Amooooook..... :D Musiałam na chwilę się oderwać, to zrobiłam sobie kawę i zaglądam do Was.

Poranek na kiblu. Kaszel mnie dusi, gorączka telepie, w płucach dusi. Wstałam skoro świt, w sumie jak już jestem niewyspana, to mogłam się obudzić na krwawy Księżyc...

U mnie zimnawo.

 

Sigrun, heloł, a Ty już w kuchni... :D Pyszności dziś robisz! Ja też mam dynię w lodówce na zupkę, ale to dopiero jutro będę pichcić.

 

Aurora88, I jak tam, troszkę energii dostałaś?

 

JERZY62, filip133, hej chłopaki! A jak u Was nastrój?

 

Miłego dnia Kochani!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×