Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Bolec

z depresji do nerwicy ?

Rekomendowane odpowiedzi

Jak w temacie.. Miał ktoś podobne doświadczenia?

 

Po seronilu odczuwam więcej mocy w sensie że nie leżę trupem w łóżku, ale za to wszystko dosłownie wszystko mnie wkur**** i irytuje. "Dzień świra" tak bym nazwał moje problemy.. Irytuje mnie to co mówią w radiu, że bolą mnie plecy, chociaż wiem że to od siedzenia przed kompem..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bolec, ja tak nie miałem :(, ale nerwica tak samo jak depresja najczęściej bierze się z tego, że w naszym życiu nie ma za dużo radości. Sry nie wiem jak sytuacja wygląda u ciebie więc mogę się mylić x_x ale ja bym olał to że mam nerwice i starałbym się bardziej cieszyć się życiem.

Najlepiej nie zwracaj uwagę na to, że wogóle masz nerwice(jak zwracasz uwagę i sam przyznajesz się że masz nerwice to bardziej będzie cię męczyć) traktuj jakby jej nie było.

Jeśli lubisz coś robić poświęć temu więcej czasu :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rikuhod, to fakt ostatnio w moim życiorysie nie ma wcale radości, więc możesz mieć racje..

Ok znając tą sukę depresję, nerwice biorę jako lepsze zło, bo z nią przynajmniej działam "coś"......

 

-- 15 sie 2013, 23:12 --

 

ps. jaką nerwicę co ja gadam ??? :D

 

Dzięki..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Gładko się przechodzi między nerwicą a depresją, albo można mieć obie, przecież to się w ogóle nie wyklucza a wszystko cały czas się kręci wokół zepsutej psychiki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ja mam to i to na raz. Chętnie odsprzedam. Dam rabat na komplet :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bolec, na twoim miejscu poza ignorowaniem nerwicy poleciłbym ci więcej skupić się na twoich zainteresowaniach, to zawsze poprawia nastrój. Bardzo ważne jest też myślenie pozytywne, zawsze zamiast myśleć jak jest beznadziejnie, trzeba wierzyć że będzie lepiej, że wszystko się uda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Bolec, na twoim miejscu poza ignorowaniem nerwicy poleciłbym ci więcej skupić się na twoich zainteresowaniach, to zawsze poprawia nastrój. Bardzo ważne jest też myślenie pozytywne, zawsze zamiast myśleć jak jest beznadziejnie, trzeba wierzyć że będzie lepiej, że wszystko się uda.

 

Tylko jak się koncentrować na zainteresowaniach, kiedy są takie tygodnie, że umycie zębów wzrasta do rangi przeszkody i nie chce się wstać z łóżka? Można się zmuszać do wszystkiego. Do wstania, do umycia, do wyjścia, ale czy daje to faktyczną radość? Czasami tak, a czasami nie...

 

U mnie najpierw była nerwica a potem przyszła depresja -> klasyka... :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No u mnie tak samo najpierw się do wszystkiego zmuszałem, itd. a potem już z braku sił i tej nerwicy powoli się poddawałem, aż w końcu przyszedł moment że nie miałem siły podnieść się o 13 z łóżka, czyli zawitała deprecha..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja mam to i to na raz. Chętnie odsprzedam. Dam rabat na komplet :smile:
nawet za darmo nie chcę ;) wystarczy mi już swojej :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×