Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
eN85

Dziwne zachowanie

Rekomendowane odpowiedzi

Postanowiłam tu napisać i prosić Was o radę. Mądrą radę.

 

Czasem siebie nie rozumiem. Czasem moje zachowanie jest jakieś dziwne. Zacznę od początku.

Mój chlopak ma w rodzinie 2 małych dzieci, nieco rozbrykane dzieciaki, rozkapryszone.. ale w końcu tylko dzieci. Lubie dzieci, sama zajmowałam się kilkoma a 2 prawie ze wychowałam ;)

Pierwszy raz zastanawiałam sie nad sobą, gdy niespodziewanie wziął te dzieciaki ze sobą i przyjechał do mnie. Wszystko fajnie, ja wziełam swoją bratanice i poszliśmy do wesołego miasteczka. Pierwsze co mnie wkurzyło - tak wkurzyło - to to ze pozwalał im na dużo więcej niż ja pozwalałam swojej bratanicy. Może jestem inaczej nauczona, ale po prostu nie lubię spełniać każdej zachcianki dziecka, mimo ze mnie na to stać. Niby nie dałam po sobie nic poznać , ale w srodku mnie się buzowało, coś się buntowało.. a przecież mam swiadomosć że to jakaś bzdura, a cały wieczór miałam zepsuty. Mój facet coś zauważył bo stwierdził "chyba nienajlepszym pomysłem było je zabierać" oczywiście udawałam ze wszystko jest ok. Udawałam , bo sama nie potrafiłam wytłumaczyc o co mi chodzi.

 

Myslałąm ze to taki jednorazowy mój wybryk ale nie ;/

dziś chłopak napisał mi, ze chciałby je przywieź aby pozjeżdzały na sankach. No ok.. tylko za chwile pytam się go dlaczego nie powiedział mi wczesniej, nie mieszkam sama, musze to uzgodnić z rodzicami, dzieciaki na sankach pobawia się 30 minut a potem pewnie przemokną, trzeba bedzie je zawieź do domu (dzieli nas ok 40 km) albo wysuszyc, bo przecież sie przeziębią.

Po chwili skapłam sie ze sama stwarzam problemy i sama nie wiem dlaczego. Aż sie zastanaiam czy nie mam jakiegoś zespolu Aspergera że musze mieć wszystko dokłądnie powiedziane, jak gdzie, o której. Skończyło sie tak, iż napisałam mu ze mnie to wkurza a on poczuł się urażony. I wyszłam na niegościnną zrzędę.

 

Moze ktoś z Was rozumie czym dyktowane jest takie zachowanie, albo sam miewa podobne podirytowania?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

eN85, Twoje zachowanie nie jest wcale dziwne. Nie mozna dzieciom na wszystko pozwalac, bo dzieci potrafia to wykorzystac. Z chłopakiem trzeba ustalic ze trzymacie wspolny front przed dziecmi, i nawet bycie ciocia, czy wujkiem nie polega na tym, ze sie dzieci rozpieszcza na maksa. Trzeba zachowac umiar i rozsadek. Nie mozesz takich waznych rzeczy chowac w sobie, musisz porozmawic z chlopakiem. A ta nastepna sytuacja, to masz racje, nie przywozi sie dzieci znienacka, skoro on sie zobowiazal do ich pilnowania to niech sie nimi sam zajmuje. O takich sytuacjach sie uprzedza. I masz racje, dzieci trzeba pozniej wysuszyc i odwiezc. Twoje zachowanie nie jest dziwne, tylko masz normalne podejscie, raczej tutaj chłopak jest malo odpowiedzialny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×