Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
oneday

POTRAFICIE MI POMÓC ? PROSZE O POMOC !

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć wszystkim :D

Zakładając tutaj konto przeczytałam parę waszych przeżyć jakie was dotknęły czytając to łzy mi leciały bo rozumiem niektóre sytuacje jakie na co dzień was dotykają od ponad roku choruje na depresje -lękową staraj się nie zwracać na to szczególnej uwagi, ale ciężko jest tak żyć, aktualnie moje ataki są bardzo niekontrolne czyli nie panuje i nie czuje kiedy je dostaje czasami są dni, że już mam ochote zrobić sobie coś. Jak mogę poradzić sobie z codziennym trudem i lękami ? może potraficie mi jakoś pomóc?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Czesc leczysz sie?lekami?terapia?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak oczywiście, że uczęszczam do lekarzy, ale bycie, w domu samym jest dla mnie udręką do tego pale papierosy jestem od tego uzależniona i po prostu jak zapale czuje sie gorzej, a jak nie zapale jeszcze gorzej trudne to wszystko do ogarnięcia i ciężko jest mi, w codziennym życiu.

 

:(:(:(:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Tzn?do lekarzy??na terapie?jak dlugo?uczysz sie?pracujesz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uczę się jestem, w trzeciej gimnazjum od roku choruje na depresje-lękową uczęszczam do psychiatry i psychologa juz pol roku, a nic nie pomagaja brałam leki, ale nic nie dają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Pol roku to moze byc malo by bylo lepiej .......albo zmien psychologa?skoro nic Ci nie pomaga...leki zle dzialaja mowilas o tym lekarzowi?powinien zmienic dobrac by bylo ok....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak wspominałam o wszystkim, ale widocznie nic nie pomaga kurcze tylko męczę się z Tym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Wiesz co to zmien lekarza..psychologa cos musisz zrobic skoro efektow leczenia nie widac.....?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak tylko wiesz o co chodzi? Mam skierowanie ze szpitala do tego tam wszystkie badania itp. lecą do szpitala teraz ogólnie chcą mnie dać na cztery miesiące na obserwacje mam dość tego, w sumie oni sami dokładnie nie potrafią określić co mi jest, a ja z każdym dniem mam dość chodź się nie poddaje i walczę z tym wszystkim. Staram się jak wstaje rano myśleć pozytywnie, ale nawet wyjście do głupiego sklepu jest dla mnie ciężkie, a co do imprez to jeszcze jest gorzej dzisiaj wróciłam z domówki budziłam się, w nocy u koleżanki i moja psychika, po prostu zaczęła panikować, ale się męczyłam strasznie, ale jakoś dałam radę. Postaram się porozmawiać z lekarzami, podobno odpowiednie leki dają jakieś rezultaty, ale jak na razie to wszystko mi się pogarsza. Normalni ludzie nie rozumieją tego bo są zdrowi itp. moi rodzice już tez nie dają rady kiedy przychodzę od koleżanki i ciągle śpię bo nie wytrzymuje jedynie, przez internet mogę się porozumieć z innymi.

Największemu Wrogowi tego nie życzę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Rozumiem ze Ci ciezko...moze warto polozyc sie jednak do tego szpitala?tam Cie zdiagnozuja..dokladnie...dobiora leki...?co o tym myslisz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sądzę, że to dobre rozwiązanie, ale boję się o szkołę, że zawale przez ten szpital rok rozumiesz?

Wiem, że zdrowie jest ważniejsze, ale po prostu obawiam się pewnych rzeczy i ciężko mi z tym wszystkim jest, na prawdę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Rozumiem...zdrowie jest najwazniejsze..abys mogla dobrze funkcjonowac teraz potrzebna Ci pomoc...bo jestes chora....nie da sie wszystkiego naraz pozalatwiac....czasem trzeba odpuscic.....moze nie zawalisz roku...?a indywidualne nauczanie byloby mozliwe...?jestes chora?przeciez...moze jakos daloby sie z tego wybrnac..?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sądzę, że da radę postaram się ;)

 

Dziękuje ;d

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Powodzenia:)tez uwarzam,ze bedzie wszystko dobrze...tego Ci zycze........

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×