Skocz do zawartości
Nerwica.com

Samotność


ixi

Rekomendowane odpowiedzi

2 godziny temu, Doktor Indor napisał(a):

 

To tak nie działa :D 

No wiesz, zupełnie obcymi osobami nie jesteście dla siebie. Dużo wiecie o sobie…wówczas przy pierwszym spotkaniu nie zdziwiłbym, gdyby nastąpiło „klik” ( przynajmniej u jednej że stron :D ). Pytanie tylko, co na to Twój kot? :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Dalila_ napisał(a):

W sensie są ludzie i sytuacje przy których nie musisz udawać ale to mniejszość życiowych sytuacji. Ja jako dziewczyna nawet przy koleżance jestem nieco bardziej ułożona przynajmniej staram się być.

Aaa to inaczej Cie odebrałem, w takim razie. Takie udawanie musi być, na dłuższa metę strasznie uciążliwe, wysysając energię i chyba również radość z relacji (?)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, brum.brum napisał(a):

Aaa to inaczej Cie odebrałem, w takim razie. Takie udawanie musi być, na dłuższa metę strasznie uciążliwe, wysysając energię i chyba również radość z relacji (?)

Inaczej? No w każdym razie twoje słowa bardzo pasowały do audhd. Mi się nie udało tak ładnie napisać, potem czytam to co Ty napisałeś i pasuje!

Strasznie wysysa energię. I to nie że koleżanka, ale tak masz i przy gościach, i u lekarza, i w pracy, i w markecie itepeee

18 minut temu, brum.brum napisał(a):

Osobiście takie pary podziwiam, jeśli tyle lat ze sobą wytrzymują. 

Haha to był żart mój;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Dalila_ napisał(a):

Baju baju proszę Pana :D znam ten dryg znam te miny już na pamięć lalala

Może właśnie nie znasz?

 

1 godzinę temu, Dalila_ napisał(a):

Żartowałam indyczek

Wiesz co to dzban Schrödingera?

  

36 minut temu, brum.brum napisał(a):

W naszym kraju - na pewno. Jednak w relacjach z ludźmi, to już nie. Jak dla mnie to jest paskudna cecha wtedy. 

No bo trzeba wiedzieć, przy kim można zdjąć maskę. A nie każdy zasługuje na szczerość.

  

26 minut temu, brum.brum napisał(a):

No wiesz, zupełnie obcymi osobami nie jesteście dla siebie. Dużo wiecie o sobie…wówczas przy pierwszym spotkaniu nie zdziwiłbym, gdyby nastąpiło „klik” ( przynajmniej u jednej że stron :D ). Pytanie tylko, co na to Twój kot? :D

Weź ty nie strasz ani mnie ani Dalili :D 

 

Ale fakt faktem, znając moją dziewczynę wiem, że Dalili wyjątkowo by nie polubiła, i to nie przez zazdrość.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

16 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Inaczej? No w każdym razie twoje słowa bardzo pasowały do audhd. Mi się nie udało tak ładnie napisać, potem czytam to co Ty napisałeś i pasuje!

 

Inaczej, bo mam jakiś obraz Ciebie po tym co piszesz i nastąpił zgrzyt u mnie :D 

A jeszcze chyba nikt mi nie zdiagnozował autyzmu. Interesujące, nie powiem :D

skupiam się mocno podczas pisania tutaj, żeby było to w miarę składne, zrozumiałe. Moje derealizacje, niepokój i szereg innych objawów przeszkadzają w koncentracji na tu i teraz. Jednym z zaburzeń jakie mi oficjalnie zdiagnozowano to nerwica lękowa z nawracającą depresją. Mam jeszcze w pakiecie inne, żeby nie było że tak kolorowo u mnie :D a Ty z czym się borykasz na codzień? Rozumiem że autyzm, tak?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

37 minut temu, brum.brum napisał(a):

Inaczej, bo mam jakiś obraz Ciebie po tym co piszesz i nastąpił zgrzyt u mnie :D 

A jeszcze chyba nikt mi nie zdiagnozował autyzmu. Interesujące, nie powiem :D

skupiam się mocno podczas pisania tutaj, żeby było to w miarę składne, zrozumiałe. Moje derealizacje, niepokój i szereg innych objawów przeszkadzają w koncentracji na tu i teraz. Jednym z zaburzeń jakie mi oficjalnie zdiagnozowano to nerwica lękowa z nawracającą depresją. Mam jeszcze w pakiecie inne, żeby nie było że tak kolorowo u mnie :D a Ty z czym się borykasz na codzień? Rozumiem że autyzm, tak?

Kojarzę że masz nerwice PTSD i fobie. Ale znowu źle napisałam, Ty opisałeś mnie(prawie autyzm moj) lepiej niż ja sama umiałam to ubrać w słowa. W sensie to o udawaniu/wpasowywaniu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

53 minuty temu, Doktor Indor napisał(a):

Może właśnie nie znasz?

 

Wiesz co to dzban Schrödingera?

  

No bo trzeba wiedzieć, przy kim można zdjąć maskę. A nie każdy zasługuje na szczerość.

  

Weź ty nie strasz ani mnie ani Dalili :D 

 

Ale fakt faktem, znając moją dziewczynę wiem, że Dalili wyjątkowo by nie polubiła, i to nie przez zazdrość.

Ona ma patologicznych znajomych, to pewnie byśmy miały wyjątkowo dobra komitywe.

A Ty wiesz co to cytat z polskiej piosenki lat 60? :d

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie jestem samotny od kiedy dane mi było zawierzyć Jezusowi Chrystusowi, wejść także rzez Niego w społeczność z BOGIEM jako Ojcem  ... " Tym zaś, którzy go przyjęli, dał prawo stać się dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię jego, (13)  którzy narodzili się nie z krwi ani z cielesnej woli, ani z woli mężczyzny, lecz z Boga. (14)  A Słowo ciałem się stało i zamieszkało wśród nas, i ujrzeliśmy chwałę jego, chwałę, jaką ma jedyny Syn od Ojca, pełne łaski i prawdy." - Ewangelia Jana 1:12-14 Biblia Warszawska

 

Mam także od BOGA Żywego bliskie wierzące osoby. Jak ON pozwoli, to jutro jadę do nich do Łodzi na weekend by miec wspólny Boży rodzinny czas  ... nigdy sam 🙂 

 

"Nowe przykazanie daję wam, abyście się wzajemnie miłowali, jak Ja was umiłowałem; abyście się i wy wzajemnie miłowali. (35)  Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli miłość wzajemną mieć będziecie." 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

45 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Ty opisałeś mnie(prawie autyzm moj) lepiej niż ja sama umiałam to ubrać w słowa. W sensie to o udawaniu/wpasowywaniu

Fajnie, że się udało 😊Tak, to co napisałaś dokładnie z tym się codziennie zmagam. Wiadomo, jeden dzień znośny, kolejny nic tylko się pochlastać ( sorka za słownictwo ale no tak to wygląda )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

47 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Ona ma patologicznych znajomych, to pewnie byśmy miały wyjątkowo dobra komitywe.

Nie miałybyście, wierz mi. Ale w sumie i tak się nigdy nie przekonacie.

 

47 minut temu, Dalila_ napisał(a):

A Ty wiesz co to cytat z polskiej piosenki lat 60? :d

No i co z tego, że to był cytat z piosenki z końcówki lat '70 (a nie '60), skoro użyłaś go w dyskusji? Nie manipuluj.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

46 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

Nie miałybyście, wierz mi. Ale w sumie i tak się nigdy nie przekonacie.

Oj wierzę na maksa😂 ona nie wie że istnieje a ja wiem że nie mialybysmy

46 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

No i co z tego, że to był cytat z piosenki z końcówki lat '70 (a nie '60), skoro użyłaś go w dyskusji? Nie manipuluj.

Nie rozumiem gdzie manipulacja, śpiewanie piosenek to nie manipulacja. 

52 minuty temu, brum.brum napisał(a):

Fajnie, że się udało 😊Tak, to co napisałaś dokładnie z tym się codziennie zmagam. Wiadomo, jeden dzień znośny, kolejny nic tylko się pochlastać ( sorka za słownictwo ale no tak to wygląda )

Wspolczuje;/ bardzo współczuję... człowiek by był najszczesliwszy w swoim świecie a tak nie może... to i tamto i znowu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Dalila_ napisał(a):

Oj wierzę na maksa😂 ona nie wie że istnieje a ja wiem że nie mialybysmy

Wie że istniejesz, bo a) jak się spotykaliśmy z Tomkiem we trójkę to czasem parę zdań o tobie padło, b) ona jest specjalistką od kotów, więc chciałem z nią skonsultować te wyniki, ale nawet nie chciała spojrzeć nie widząc kota, c) po tym co mi napisałaś jak powiedziałem o mleku skomentowałem to na głos wulgarnym epitetem, więc też wie, że jest ktoś, kto mi ciśnienie podniósł.

 

1 godzinę temu, Dalila_ napisał(a):

Nie rozumiem gdzie manipulacja, śpiewanie piosenek to nie manipulacja. 

W udawaniu że skoro to był cytat, więc nie mogłem go zrozumieć dosłownie.

 

1 godzinę temu, Dalila_ napisał(a):

Nie wiem co to dzbanek schörnbucha @Doktor Indor

Cieszę się, że pytasz, i już wyjaśniam.

 

Instrukcja tłuczenia Dzbana. Sprawdźmy, co słychać u naszego starego… | by  Michał Ochnik | Medium

 

Przykład:

 

- twoja stara jest tak gruba, że jak idzie do kina, to dostaje zniżkę grupową
- poebao cię?
- hurrr durrr to był żart, na żartach się nie znasz, brak poczucia humoru, nie załapałeś ironii! 

 

Przykład:

 

- Tak jestem potworem

- …

- żartowałam indyczek

 

O kocie Schrödingera coś słyszałaś?

1_nn_pGv0taF99GUG7goLHwg.png

Edytowane przez Doktor Indor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

16 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

Wie że istniejesz, bo a) jak się spotykaliśmy z Tomkiem we trójkę to czasem parę zdań o tobie padło, b) ona jest specjalistką od kotów, więc chciałem z nią skonsultować te wyniki, ale nawet nie chciała spojrzeć nie widząc kota, c) po tym co mi napisałaś jak powiedziałem o mleku skomentowałem to na głos wulgarnym epitetem, więc też wie, że jest ktoś, kto mi ciśnienie podniósł.

 

W udawaniu że skoro to był cytat, więc nie mogłem go zrozumieć dosłownie.

 

Cieszę się, że pytasz, i już wyjaśniam.

 

Instrukcja tłuczenia Dzbana. Sprawdźmy, co słychać u naszego starego… | by  Michał Ochnik | Medium

 

Przykład:

 

- twoja stara jest tak gruba, że jak idzie do kina, to dostaje zniżkę grupową
- poebao cię?
- hurrr durrr to był żart, na żartach się nie znasz, brak poczucia humoru, nie załapałeś ironii! 

 

Przykład:

 

- Tak jestem potworem

- …

- żartowałam indyczek

 

O kocie Schrödingera coś słyszałaś?

1_nn_pGv0taF99GUG7goLHwg.png

O! Sensys tak samo uważał, nie wyłapywal kiedy pisze dla beki, i mi zarzucał jakieś manipulowanie. Ale ta obelga jest bardzo mądra, i już druga, nie jesteś w stanie udowodnić że tak nie jest. Te epitety z początku naszej konfy też taka były 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

31 minut temu, Dalila_ napisał(a):

O! Sensys tak samo uważał, nie wyłapywal kiedy pisze dla beki, i mi zarzucał jakieś manipulowanie.

Ja nie jestem Sensys i proszę cię, żebyś mnie nie porównywała do tego… człowieka.

 

31 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Ale ta obelga jest bardzo mądra, i już druga, nie jesteś w stanie udowodnić że tak nie jest.

To nie obelga tylko diagnoza ;)

 

28 minut temu, Dalila_ napisał(a):

A co do kotów to jest tak jak z niemowlakami na początku mają biegunki sraja kilka razy dziennie. Potem już raz na kilka dni. Więc mleko nie zabije dorosłego kota 

Dalilko moja słodka. Ja rozumiem, że można czegoś nie wiedzieć. Ja sam nie wiem wielu rzeczy i ciągle się nowych dowiaduję. To, czego nie rozumiem, to bycie głupio-mądrym. Wydaje ci się, że wiesz lepiej od osób, które znają się na kotach trochę lepiej niż ty, jak powinna wyglądać ich dieta, a niestety wcale tak nie jest. Nie wiem tylko, czy boisz się do tego przyznać, bo chronisz swoje ego, czy pozjadałaś wszystkie rozumy i jesteś absolutnie zaimpregnowana na jakiekolwiek informacje, które nie są zgodne z tak zwanym chłopskim rozumem.

 

Ja chłonę dar, jakim jest obcowanie z ludźmi lepszymi ode mnie w jakiejś dziedzinie. Mogę się czegoś od nich nauczyć zupełnie za darmo. Ty wydajesz się ten dar odrzucać. I tego zrozumieć nie potrafię.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Doktor Indor napisał(a):

Ja nie jestem Sensys i proszę cię, żebyś mnie nie porównywała do tego… człowieka.

 

To nie obelga tylko diagnoza ;)

 

Dalilko moja słodka. Ja rozumiem, że można czegoś nie wiedzieć. Ja sam nie wiem wielu rzeczy i ciągle się nowych dowiaduję. To, czego nie rozumiem, to bycie głupio-mądrym. Wydaje ci się, że wiesz lepiej od osób, które znają się na kotach trochę lepiej niż ty, jak powinna wyglądać ich dieta, a niestety wcale tak nie jest. Nie wiem tylko, czy boisz się do tego przyznać, bo chronisz swoje ego, czy pozjadałaś wszystkie rozumy i jesteś absolutnie zaimpregnowana na jakiekolwiek informacje, które nie są zgodne z tak zwanym chłopskim rozumem.

 

Ja chłonę dar, jakim jest obcowanie z ludźmi lepszymi ode mnie w jakiejś dziedzinie. Mogę się czegoś od nich nauczyć zupełnie za darmo. Ty wydajesz się ten dar odrzucać. I tego zrozumieć nie potrafię.

Nie odpowiem, bo spamujemy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

16 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Nie odpowiem, bo spamujemy

Nie musisz. Ale nie kłam, że to dlatego, że spamujemy. Po pierwsze jest indycznik, po drugie nigdy ci to nie przeszkadzało. I o tym mówię w kontekście manipulacji – nie odpowiesz, bo nie chcesz odpowiadać, a nie dlatego, że spamujemy.

Edytowane przez Doktor Indor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Doktor Indor napisał(a):

Nie musisz. Ale nie kłam, że to dlatego, że spamujemy. Po pierwsze jest indycznik, po drugie nigdy ci to nie przeszkadzało. I o tym mówię w kontekście manipulacji – nie odpowiesz, bo nie chcesz odpowiadać, a nie dlatego, że spamujemy.

O bozeee nie odpowiem bo spamujemy A telefon jest średni do surfowania i szukania jakiegoś tematu w górze innych. Używasz? Wiesz że niewygodne? Jeez. Co za chamstwo wciskać komuś kłamstwo do ust i jeszcze z taka pierdołą. Nie jesteś zablokowany, możesz dostać odpowiedź priv gdybyś chcial. Ale wolisz spamming na ten ważny temat no wiec:

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

23 minuty temu, Doktor Indor napisał(a):

Ja nie jestem Sensys i proszę cię, żebyś mnie nie porównywała do tego… człowieka.

 

To nie obelga tylko diagnoza ;)

 

Dalilko moja słodka. Ja rozumiem, że można czegoś nie wiedzieć. Ja sam nie wiem wielu rzeczy i ciągle się nowych dowiaduję. To, czego nie rozumiem, to bycie głupio-mądrym. Wydaje ci się, że wiesz lepiej od osób, które znają się na kotach trochę lepiej niż ty, jak powinna wyglądać ich dieta, a niestety wcale tak nie jest. Nie wiem tylko, czy boisz się do tego przyznać, bo chronisz swoje ego, czy pozjadałaś wszystkie rozumy i jesteś absolutnie zaimpregnowana na jakiekolwiek informacje, które nie są zgodne z tak zwanym chłopskim rozumem.

Och ja bardzo lubię się dowiadywać nowych rzeczy :3 I ffajnie że wiem że mają biegunkę od mleka słyszałam że podobno powinny pić wodę. Ale zawsze że powinny. A np o czekoladzie dla psów słyszałam że jak zjedzą dużo to zdechną. Od mleka kot na szczęście nie zdechnie tylko moze mieć biegunki. Jeszcze zależy ile chlip chlip mleka wypije. Ile razy w życiu dostanie to mleko do wypicia. Ogólnie zwierzęta są bardzo ważne, ale nie są ważniejsze od ludzi, dla mnie kto tak twierdzi musi mieć troszkę w głowie nie pokolei. Ogólnie takie nazwanie że jak ktoś dał (dał nie daje) kotu mleko to jest znęcanie nad zwierzęciem to jest spore nadużycie. Kojarzy mi się jak do dzieci niektórzy są nadopiekunczy aż do śmieszności to takie nazwanie rzeczy to też jest jak bycie nadopiekunczym do zwierzęcia. I rozbawilo mnie tyle to zapewne przez to że mam nieco chlopski rozum inaczej postrzegam świat np twierdzę że ludzie są jednak wazniejsi niż zwierzęta choć to nasi kochani przyjaciele i świat jest lepszy dzięki nim 😊

23 minuty temu, Doktor Indor napisał(a):

 

Ja chłonę dar, jakim jest obcowanie z ludźmi lepszymi ode mnie w jakiejś dziedzinie. Mogę się czegoś od nich nauczyć zupełnie za darmo. Ty wydajesz się ten dar odrzucać. I tego zrozumieć nie potrafię.

Bardzo mi smutno że nie potrafisz zrozumieć. Ja też wielu twoich poglądów nie zrozumiem 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×