Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co Wam dziś sprawiło radość?


Konrad!

Rekomendowane odpowiedzi

wow, byłam na cmentarzach co z moją agorafobią, lękiem spolecznym i emetofobią połączoną z ciągłymi mdłościami (super, nie?) graniczyło z cudem, a jednak DAŁAM RADĘ :) No i mam super męża, po pół roku kompletnego egoizmu z mojej strony coraz częściej uswiadamiam sobie jakiego mam farta! :angel:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rozmowa z bratem:

- a co ty taka zajebana?

- chora jestem

- o to super! moze umrzesz

<3

f20.0 f42.2 g40

kweta 100

akineton 2

klorazepan 20

propranolol 30

abilify 30

solian 400

potas 540

klonik 2 okazjonalnie

depakine chrono 600

 

always remember you're someone's reason to smile

because you're a joke

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Że już koniec prawie koniec 2 listopada. I tak nie obchodzę tego "święta" i nie śmigam po cmentarzach, ale wkurza mnie jak ludzie sobie z tej okazji organizują zapierdziel. Jak by nie mogli pójść na groby kiedy indziej, tylko akurat tego dnia. Możesz pamiętać o zmarłych i chodzić na ich groby codziennie przez cały rok, ale jeśli opuścisz 1 listopada to jesteś złym człowiekiem. Masakra.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bez kitu dla mnie ta cala cmentarna szopka na pokaz jest po prostu smieszna i nie biore w niej udzialu

elo, to tak serio, czy żartujesz ?

ta serio moj braciszek mnie nienawidzi i zyczy mi smierci h3h3

f20.0 f42.2 g40

kweta 100

akineton 2

klorazepan 20

propranolol 30

abilify 30

solian 400

potas 540

klonik 2 okazjonalnie

depakine chrono 600

 

always remember you're someone's reason to smile

because you're a joke

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bo nie rozumie moich chorob i dla niego jestem po prostu zwyklym psycholem o czym mi daje znac na kazdym kroku

f20.0 f42.2 g40

kweta 100

akineton 2

klorazepan 20

propranolol 30

abilify 30

solian 400

potas 540

klonik 2 okazjonalnie

depakine chrono 600

 

always remember you're someone's reason to smile

because you're a joke

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wolno - jest tylko kilka lat mlodszy ode mnie i niedlugo stuknie mu 20

f20.0 f42.2 g40

kweta 100

akineton 2

klorazepan 20

propranolol 30

abilify 30

solian 400

potas 540

klonik 2 okazjonalnie

depakine chrono 600

 

always remember you're someone's reason to smile

because you're a joke

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość abstrakcyjna

elo, Mieszkacie razem? Próbowałaś kiedyś mu to w jakiś sposób wyjaśnić- rozmowy, jakieś książki/ artykuły, wytłumaczenie tego przez specjalistę?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

elo, Mieszkacie razem? Próbowałaś kiedyś mu to w jakiś sposób wyjaśnić- rozmowy, jakieś książki/ artykuły, wytłumaczenie tego przez specjalistę?

tak i tak - jednak on jest zwyczajnie niedojrzaly i nic do niego nie dociera w dodatku podejscie ma takie nie tylko w stosunku do mnie ale i do innych niepelnosprawnych (typowy wyborca kurwina)

f20.0 f42.2 g40

kweta 100

akineton 2

klorazepan 20

propranolol 30

abilify 30

solian 400

potas 540

klonik 2 okazjonalnie

depakine chrono 600

 

always remember you're someone's reason to smile

because you're a joke

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ta moi starsi nie robia mi wiekszych problemow chociaz no sami zdrowi nie sa i maja nerwy na wyczerpaniu (matka 'leczy sie' na depresje a ojciec znowu to choleryk a moze nawet i gorzej wiem jedno ze on nigdy by sie nie podjal walki z swoimi problemami) brat zas to typowy ,,koziol ofiarny" i we wszystkich widzi zlo pomijac ofc siebie

f20.0 f42.2 g40

kweta 100

akineton 2

klorazepan 20

propranolol 30

abilify 30

solian 400

potas 540

klonik 2 okazjonalnie

depakine chrono 600

 

always remember you're someone's reason to smile

because you're a joke

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

elo, twój przykład pokazuje jasno i dosadnie skąd u ludzi tyle cierpienia, braku szczęścia i samotności. Rodzice a raczej ich zachowanie jest w znaczącej części przyczyną naszych wszelkich zaburzeń. Szczęśliwi Ci, którzy mają kochających i służących radą czy pomocą rodziców.

Gdy nie ma możliwości się zmienić, trzeba nauczyć się żyć ze swoją osobowością.

4w5/ISFJ

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ta moi starsi nie robia mi wiekszych problemow chociaz no sami zdrowi nie sa i maja nerwy na wyczerpaniu (matka 'leczy sie' na depresje a ojciec znowu to choleryk a moze nawet i gorzej wiem jedno ze on nigdy by sie nie podjal walki z swoimi problemami) brat zas to typowy ,,koziol ofiarny" i we wszystkich widzi zlo pomijac ofc siebie

 

 

elo, cześć :) Nie znam Cię jeszcze, ale może brat reaguje tak agresywnie, bo naprawdę jest przestraszony tą całą sytuacją (skoro piszesz, że zarówno Ty, jak i Twoi rodzice macie pewne kłopoty). Może nie wie, jak się zachować, jak pomóc i dlatego stosuje zasadę "najlepszą obroną jest atak"? Co sądzisz?

 

Wracając do tematu:

sprowokował mnie, żebym zastanowiła się, co było dobre w tym okropnym dniu. I wiecie co, coś naprawde było! Przeczytałam zupełnie odmóżdżającą książkę, pijąc pyszną herbatkę z miodem i malinami. Dostałam wiadomość od mojego chłopaka, że bardzo mnie kocha. I zjadłam wspaniałe pieczone kasztany. Sumując, chyba nie było aż tak źle...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

abstrakcyjna, bardzo smutne. Ja na dzień dzisiejszy nie mam nikogo dla mnie bliskiego, komu mógłbym się wyżalić, powiedzieć co mnie boli i liczyć na konstruktywną radę i odrobinę serdeczności. To wstyd, że takie rzeczy muszę mówić obcej osobie jaką jest terapeutka, bo na bliskich nie mogłem i nadal nie mogę liczyć.

Gdy nie ma możliwości się zmienić, trzeba nauczyć się żyć ze swoją osobowością.

4w5/ISFJ

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze mi się przypomniało że dzisiaj radość sprawiło mi kupienie po raz pierwszy i czytanie Tygodnika NIE. Wreszcie znalazłem gazetę na swoim poziomie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

elo, twój przykład pokazuje jasno i dosadnie skąd u ludzi tyle cierpienia, braku szczęścia i samotności. Rodzice a raczej ich zachowanie jest w znaczącej części przyczyną naszych wszelkich zaburzeń. Szczęśliwi Ci, którzy mają kochających i służących radą czy pomocą rodziców.

no ale moi starsi kiedys tacy nie byli a ja juz chorowalam wiec nie wiem juz co o tym wszystkim sadzic

ta moi starsi nie robia mi wiekszych problemow chociaz no sami zdrowi nie sa i maja nerwy na wyczerpaniu (matka 'leczy sie' na depresje a ojciec znowu to choleryk a moze nawet i gorzej wiem jedno ze on nigdy by sie nie podjal walki z swoimi problemami) brat zas to typowy ,,koziol ofiarny" i we wszystkich widzi zlo pomijac ofc siebie

 

 

elo, cześć :) Nie znam Cię jeszcze, ale może brat reaguje tak agresywnie, bo naprawdę jest przestraszony tą całą sytuacją (skoro piszesz, że zarówno Ty, jak i Twoi rodzice macie pewne kłopoty). Może nie wie, jak się zachować, jak pomóc i dlatego stosuje zasadę "najlepszą obroną jest atak"? Co sądzisz?

 

Wracając do tematu:

sprowokował mnie, żebym zastanowiła się, co było dobre w tym okropnym dniu. I wiecie co, coś naprawde było! Przeczytałam zupełnie odmóżdżającą książkę, pijąc pyszną herbatkę z miodem i malinami. Dostałam wiadomość od mojego chłopaka, że bardzo mnie kocha. I zjadłam wspaniałe pieczone kasztany. Sumując, chyba nie było aż tak źle...

mozliwe ze masz racje on jest w sumie bardzo mlody nie bardzo se radzi jeszcze z emocjami dlatego moze tak reagowac

elo, toksyczne środowisko. natrętek, ma rację. Smutne to wszystko.
zgadzam sie w zupelnosci

f20.0 f42.2 g40

kweta 100

akineton 2

klorazepan 20

propranolol 30

abilify 30

solian 400

potas 540

klonik 2 okazjonalnie

depakine chrono 600

 

always remember you're someone's reason to smile

because you're a joke

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×