Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

tutenchamon

Użytkownik
  • Zawartość

    66
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  1. nawet jesli sie kryje to jest to bezsensu marnuja czas
  2. po co wy chodzicie na terapie i klamiecie Jaki w tym sens
  3. a niby czemu malo profesjonalne jest akuta odbieranie telefonu i w tym terapeuta powinien sie wedlug ciebie dostosowac a picie herbaty juz malo profesjonalne nie jest? Jesli ludzie nie musza sie dostosowywac do nas to czemu druga strona w tym przypadku musi sie dostosowac. To co piszesz mi przypomina tolerancje olewania przez innych tzn inni sie nie musza dostosowywac ale ty to przelknij bo to twoj terapeuta. Jakies cholerne guru z niego czy co ze to pacjent ma sie tylko dostosowywac?
  4. sama zacznij myslec jak rozwiazac problem na tym polega dorosle zycie
  5. lekarz medycyny pracy tez nic nie wie o tym ze sie lecze co mnie tez niepokoi w razie gdyby sprawa sie sypla czyli wszystko jasne nerwica/fobia - nie uslyszalem konkretnej diagnozy ale lekarz pewnie cos tam konkretnego w kartotece musi wypisywac. Glownie lecze sie u terapeuty nie przyjmuje lekow na stale
  6. ponawiam pytanie do specjalisty - co by nie zginelo w gaszczu innych wypowiedzi :) Sama sie lepie puknij chociaz nie jestem pewny czy na twoje bezsensowne wypowiedzi cokolwiek jeszcze pomoze. Jak jestes u lekarza medycyny pracy podajesz gdzie i na co sie leczysz podpisujac na to papiery ze twoja deklaracja jest zgodna ze stanem faktycznym. Ja procz tego podpisywalem w pracy zaswiadczenie ze u psychiatry sie nie lecze stad moje pytania
  7. uff a w sytuacji gdyby mnie znajomy zobaczył (ten juz ma prawo podkablowac w koncu) to czego moge sie spodziewac? Zwolnienie dyscyplinarne? Jakies badania? Sad za falszywe informacje u lekarza medycyny pracy i w samej pracy?
  8. Czy psycholog lub psychiatra moga zglosic do pracodawcy ze pacjent sie leczy psychiatrycznie i psychologicznie?
  9. Taka tapeta w moim przypdku wzbudzilaby podejrzenia. Tak jakby terapeuta nie mial sie jak wykazac swoja wiedza i zostalyby mu tylko papiery na sciane
  10. Wedlug mnie jak ktos sie utozsami z wlasna choroba i powie sobie ze leczenie bedzie nie krotsze jak X lat to tak bedzie. Jakby powiedzial to moj terapeuta "taka samo spelniajaca sie przepowiednia"
  11. czy to wazne kto jak glebokie ma tu zaburzenie?
  12. spojrz wyzej co zacytowalas bo tam jest inny cytat cytat do Dark Velvet
  13. zalezy gdzie sie zmienia zalezy jaki zawod sie wykonuje. Ja w swojej pracy podpisywalem oficjalnie ze sie nie lecze psychiatrycznie - co by bylo gdybym tego nie zrobil nie wiem ale podejrzewam ze zostalbym wylany. Etykieta swira dalej istnieje tak samo wsrod mojej rodziny czy znajomych jak kiedys sobie "zazartowalem" ze pojde do psychiatry i zglosze sie na psychoterapie to wszyscy sie ze mnie smieli.
  14. siedzac na forum to chyba jednak jak w pracy
  15. inga moja odpowiedz nie byla do ciebie. Jest takie powiedzonko jebn..j w stol a norzyce sie odezwa sa tez grupowe w ktorych ludzie sa kategoryzowani pod wzgledem zaburzen
×