Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Moze to byla ta Dagmara z Kłodzka? Tez miala odsiadke.
  3. Dzisiaj
  4. a mnie nie obchodzą małe siusiorasy, bo co mnie to ma obchodzić. schowaj w majty, załóż spodnie w kant, idź jak jezus i przemawiaj do kobiet o czystości. Jakaś się natrafi, a może więcej. Tylko głośno i pewnie! Naucz się kilku przykazań z biblii i działaj, łow i twórz zgromadzeniaaaaa..... i tak jak kiedyś pisałam kup sztucznego, owiń się nim, zapnij uprzężę i dłubaj, dłubaj.
  5. Trbr

    Dzisiaj czuje się...

    Zrezygnowany. Nie moge znalezc pracy, kryzys gospodarczy mnie dobija, moje doświadczenie 8 letnie nic nie znaczy i nie widzę przyszłości dla siebie. Zazdroszcze wszystkim ktorzy po znajomości mają prace. Ja dla kazdego jestem śmieciem
  6. Różnie jest na początku, ja akurat się mocno pociłem i miałem atak lęku. Ale po tygodniu z hakiem u mnie zaczął dzialac antydepresyjnie wcześniej nic
  7. Kojarzę ale nie zapoznawałem się A uja tam przerywa Ja serio jestem pogodzony ze swoimi ułomnościami ale o ile to pomaga nie zwariować i czerpać radość z życia to jednak każdy atak jest jakby od nowa przechodzeniem przez to samo i męczy okrutnie. Akceptuje se go teraz w domu a jutro znowu będzie walka jakby pierwszy raz to było. Różnica tylko taka, że po tylu latach (i na lekach) łatwiej to przeczekać i nie dać po sobie poznać że w głowie bajzel
  8. Nareszcie zupę ugotowałam bo dawno zup nie jadłam
  9. Liczy liczy. Ciekawe ile takich przypadków musiało być w pokoleniu obecnych babc i dziadków ...
  10. Z jedzeniem nie mam aż takiego problemu. Jem raczej mało. Na słodkie czasem ochota większa, ale bez przesady, nie obżeram się czekoladkami, itd. Myślałem, że ruch w pracy coś pomoże, ale przez ostatnie miesiące nic się nie zmieniło. Nie wiem, może czas na zmianę leków. Tylko o ile z Paro nie będzie to aż taką trudnością, to bez Pregi życia nie wyobrażam już sobie...
  11. Wczoraj
  12. Ja np. chodzę głównie żeby się poruszać i to mój cel nr 1. A że nie lubię się ruszać bez sensu albo biegnąc bez sensu to rywalizacja u mnie musi być. Ale to nie cel sam w sobie. W sensie ja nie namawiam akurat na siatkówkę tylko odpisałem w nawiązaniu do komentarza o serwowaniu
  13. ja po roku też swierdzam wzrok gorszy jakbym potrzebowal okularow , zamazane.. pamiec szwankuje ide po cos i zapominam po co, albo prostych rzeczy nie umiem przypomnie i dat
  14. Ja po escitalopramie(ELICEA) miałem dwa tygodnie myśli samobójcze i akatyzję, mdłości chyba nigdy nie miałem. Ogólnie nie podoba mi się ten lek i będę z niego rezygnować.
  15. nie no nie moge wytrzymac bez tych papierosów, ciagle czuje silny pociag do papierosów, brakuje mi tego ucuzcia po zapaleniu, tego smaku papierosa, tego spokoju po zapaleniu, idzie zwariowac normalnie, no ale zgaga i objawy refluksowe ustapily oraz kaszel nie budzi w nocy, no ale wrazenie ze jedzenie sie delikatnie zatrzymuje gdzies tam wyzej przed zoladkiem nadal jest ale ono juz jest od wiosny i zbytnio sie nie nasililo od tego czasu czyli chyba to nei rak, tera te gastroskopie musze porobic to moe sie jzu dowiem na 100 procent co tam jest, ciagle odkladam umowienie sie na termin bo sie boje xd kurde ile ten silny głód niktoynowy sie ytrzymuje? po miesiącu minie? czy jeszcze dluzej to bedzie? no palic sie chce strasznie jak sie gra w lola, tylko spadam ostatnio z rangą przez ten głód nikotynowy tak to zawsze sie gralo z fajka w zebach xd
  16. Prawdę mówiąc to może ze 2 kg ale to raczej przez to że lubię słodkie a wtedy jakoś nie zwracałem na to uwagi. Ogólnie jest znacznie lepsza od sertraliny a przejście z jednego na drugie nie było problemowe. Jeżeli jakiś większy ruch by był to myślę że można by nawet chudnąć. Co do działania to ja biorąc rexetin robiłem studia i w pracy też miałem rozwojowy okres. To dopiero po odstawieniu się stopniowo pogarsza.
  17. Będę chciała przeczytać wywiad rzekę z Borysewiczem po obejrzeniu filmu. Ale najpierw muszę się odgrzebać z nieprzeczytanej kolejki zanim kupię cos nowego
  18. Ostatni tydzień
  19. Cześć, prześledziłam wątek. Mam nadzieję że jeszcze zajrzysz tu czasem. Przykro mi naprawdę, wiele podobnych rzeczy doświadczyłam sama, a od wielu co pisałeś jeży się włos. Jesteś mile widziany
  20. no to krótko, ale ja też ostatnio tak sypiałam, a teraz trochę boję się spać, bo mam koszmary i wybudzam się ciągle w nocy.
  21. Wracam po dłuższej przerwie. Już myślałam że mam spokój. A tu zaczęły się bóle brzucha z prawej strony brzucha, czasami kłujący ból w prawej pachwinie i ból nawet promieniuje do pleców. W jelitach też mi bulgocze i się przelewa nie mam apetytu, boję się coś zjeść żeby gorEj mnie nie bolało. USG ginekologiczne i usg brzucha (2x) w porządku, badania idealne, crp 0,41 więc perfekcyjnie. Już nie wiem co mi jest. Zaczęłam się nakręcać, czytać objawy, rozmawiać z czatem got na ten temat. Masakra. Od miesiąca brałam różne antybiotyki na inne dolegliwości to może jelita. Ale z prawej strony to zaraz wkręcam sobie wyrostek. Tylko boli mnie już tydzień i crp niskie to raczej nie to. Aczkolwiek i tak się boję. Jutro jadę do chirurga i psychiatry niech mi da lepsze leki bo biorę andepin 20 mg 1 dziennie. W czwartek mam urologa prywatnie bo znaleźli na usg wadę wrodzoną nerki i mam podwójny moczowód w prawej nerce. Ale w zeszły czwartek byłam u nefrologa i usg w porządku a leki od niego nie pomogły i mówi że to nie to mnie boli. Jestem już załamana bo za tydzień muszę iść do pracy. Mieliście kiedyś takie objawy? Totalnie się wkręciłam i cały czas sprawdzam czy mnie boli i skanuje ciało. Tu mnie coś zakłuje tam szczypanie i już… A w nocy śpię jak zabita jak już zasnę. Nie bodzi mnie ból.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×