Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. No na to pytanie najszybciej odpowie Ci badanie EEG. Jeden napad drgawkowy nie oznacza jeszcze że na pewno ma się padaczkę. Tu raczej dłuższa obserwacja i diagnostyka jest potrzebna (chociażby wspomniane wcześniej EEG z hiperwentylacją i fotostymulacją). Czasami można mieć nieprawidłowy zapis, ale przy braku napadów nie stawia się diagnozy padaczki.
  3. Ja się zauroczyłam w lekarzu na oddziale,a on we mnie. Trochę się tam całowaliśmy w dyżurce lekarskiej. Niestety pewnego dnia wkurzył mnie i wypisałam się na żądanie. Po prawie 14 latach spotkaliśmy się znowu przypadkiem, no ale ja mam męża już
  4. Wieści z placu boju Piątą dawkę zniosłam równie fatalnie co wcześniejsze. Decyzją lekarza 6. dawkę pominęliśmy - nie oznacza to jeszcze dyskwalifikacji, bo program dopuszcza pominięcie max. 2 dawek. Po rozmowie o tym co się dokładnie działo, zarówno z mojej strony, jak i z obserwacji lekarza (ogólnie stwierdził, że widział, ze źle znoszę, ale po tym co powiedziałam o swoich odczuciach nawet sobie nie wyobraża jak się musiałam czuć), uznaliśmy, że dłuższa niż przewidziana na tym etapie przerwa, zrobi więcej dobrego niż podanie na siłę kolejnej dawki, bo i ja byłam wymęczona tym co się działo w dni podań i lekarz obawiał się, że dokładając mi kolejną dawkę przekroczymy granice i stanie się coś złego, tym bardziej, że odmawiałam hospitalizacji (zaryzykowałby gdybym została pod obserwacją na oddziale, ale to nie wchodziło w grę z mojej strony). No i powiedział, że na pewno nie poda mi już 56mg, tylko jeśli kontynuujemy to na dawce 28mg - do rozważenia czy nie zrobić tego dodatkowo pod "osłoną" benzodiazepin. Mogę powiedzieć tylko tyle, że na tym etapie to była dobra decyzja. Ja przez ten tydzień odpoczęłam psychicznie od "wydarzeń" z dni podania, nastrój też utrzymywał się dobry (a to też miało być czynnikiem decydującym o tym czy kontynuujemy czy dyskwalifikacja), także będziemy kontynuować na mniejszej dawce i zobaczymy co dalej.
  5. Dzisiaj
  6. mam nowa dolegliwosc jak cos hehe ale wiem ze ona zniknie bo jzu ja mialem, taki guz z ropa na kosci ogonowej mi sie robi, to chyba od siedzenia xd ogolnie mialem tez ostatnio guza na wewnetrznej czesci uda dosyc gleboko ale znikl pozatym w innych czesciach ciala tzn na glowie za uchem tez mi powyskakiwaly takei male guzki ale malusienki i tam jak jednego wycisnalem to bylo biale cos jak z syfa ale syfy to nie sa bo za gleboko sa pod skora chyba, niemniej ta biala maz strasznei smierdziala miedzy brwiami tez to mam ale nei moge wycisnac jakos, interesujace to jest co pisze :)?
  7. lillie

    Krytyka

    Wierzę w siłę wyższą, która czuwa nad naszym bezpieczeństwem... A tzw. karma to wg mnie nic innego jak energia, którą wysyłamy w wszechświat. Wierzę, że zawsze wróci do nas to co podarowaliśmy innym. : ) oczywiście, że dobrym ludziom przytrafia się tego tyle samo jak nie więcej niż tym najgorszym, życie. Ale tu już wchodzimy w różne tematy związane z ludzką psychiką, podświadomością a nawet genetyką, więc nie bardzo chciałabym brnąć w te tematy : )
  8. Pierwszy dzień na oddziale dziennym za mną. Było nawet spoko. Ale jestem przerażona historią życia przed wszystkimi pacjentami. Pani, która dzisiaj opowiadała o sobie prawie cały czas płakała. Dwie osoby wyglądaja jak chłopak a mają imię żeńskie. Nie wiem ile wytrzymam. Walczę o to, żeby zmienili mi klozapol na inny lek. [ yypp ]
  9. Dalila_

    Dzisiaj czuje się...

    Fajnie że osoby z forum zaczęli zakładać swoje pytania!! Lubię jak się dzieje cieszę się bardzo i im dziękuję. Bo zauważyłam to od czasu jakiegoś!!
  10. etap 0 - ibogaina https://www.drugs.com/news/trump-backs-psychedelic-research-129709.html
  11. Lucy32

    Wieczni samobójcy

    Ups to nie ten temat
  12. "Nie czekaj. Czas nigdy nie będzie “odpowiedni”. Zacznij od miejsca, w którym stoisz, i pracuj za pomocą dowolnych narzędzi, jakie masz do dyspozycji. Lepsze narzędzia znajdziesz po drodze" (c) Fryderyk Karzełek
  13. Ja też na 10 gorzej już 3 tygodnie. Trzęsę się, lęk większy. A u Was?
  14. Przede wszystkim, dzięki za podzielenie się swoją historią. Dużo przeszłaś, dużo nadal przechodzisz w życiu. Smutne jest to, że praktycznie żadna forma wsparcia nie pomogla uporać się z problemami. Napisze tylko że mi pomagła, nadal pomaga praca. Wiem, łatwo się mówi mając ataki paniki, depresję lekooporną, natręctwa. Wierz mi na słowo że znam to z własnych doświadczeń. Praca potrafi być lekarstwem.
  15. Nie ma to jak zakupy. I nie ma to jak czystość. Czystość ciała i czystość domu
  16. Wczoraj
  17. Mniej elegancko xd Palcami najpierw na pół wg podziałki a później jeszcze raz na pół. Zwykle jest mniej więcej równo
  18. No istnieje schizofrenia prosta która ma prawie brak objawów pozytywnych a przez większość czasu właśnie negatywne. Taa mam schizofrenię.
  19. Ostatni tydzień
  20. Dalila_

    Wkurza mnie:

    Pytałeś dlaczego chciał przelecieć córkę? Nie miał uczuć ojcowskich do niej?
  21. NIe mówię nikomu, kompletnie nikomu. Czy to psychiatra, psycholog, czy rodzina ta bliższa i dalsza. Nie mówię o swoich myślach i planach samobójczych. Bo po co. Jak zniknę, to na zawsze, na własnych warunkach bez krzyczenia dookoła. Bo nie pragnę zrozumienia i pomocy a jedynie spokoju i wiecznego snu.
  22. Czytam to i... Powiedzcie, że komuś z was udało się z tego otrząsnąć, bo ja się tak czuję całe życie. Powiedzcie, że komuś się udało. Tłumiłem to całe lata, ale każde kolejne odrzucenie- rodzina, rówieśnicy, kobiety, środowisko w pracy- boli coraz bardziej, a ja się pozwalam tak traktować. Tym razem już somatyzacja nastąpiła, gorzej widzę, coś jak zapalenie zatok i zatyka mi uszy. Ciągle szukam potwierdzenia, że po coś jestem na zewnątrz, bo w sobie nie potrafię.
  23. Mi to mówili że mam urojenia hipochondryczne, w końcu wylądowałem na SOR, musieli po karetkę aż dzwonić Życie w PL jest tak piękne że przypomina w pewnych aspektach życie na Syberii. No ale pół roku później czuję się lepiej niż nawet przez ostatnie 5 lat, więc może "było warto"...
  24. Może być tak że brakuje rozszerzenia zdjęcia i go system nie przepuszcza, da się to sprawdzić w konsoli w chrome - podajecie błąd administracji i może go naprawi. Ja kiedyś wysyłałem pliki przez e-PUAP i tak doszedłem że API zwraca 500'kę na pliku.
  25. Czy ktoś brak przy dodatkach nadkomorowych ?? Mam zażywać na początek 1 mg reboksetyny czy jelsi mam lekko ponad 100 dodatków nadkomorowych na dobę to wolno ten lek brać czy jest definitywnie zakazany wtedy?
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×