Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Tak mi przyszło do głowy... Masz swój typ, towarzyszki, partnerki, członka drużyny - jeden ciort - to zamień swoje wrażenie na temat ogółu na coś użytecznego, jak Cię laska oceni po wykształceniu, statusie mieszkaniowym czy prawku to już wiesz, że to nie Twoja bajka i nie tracisz waszego wspólnego czasu - druga rzecz, Shadow próbował Ci delikatnie zasugerować, że na dziś, z nastawieniem które wyłania się z Twoich słów, sam sobie jesteś największą przeszkodą, zamiast wymagać od świata i rodzaju żeńskiego zacznij od tego na co sam masz wpływ, ułatw sobie proces. Kończąc, potrzebny jest akt woli, pierwszy krok, skoro coś Cię pcha w stronę kobiet to musisz tego dotknąć, wtedy będziesz miał własne doświadczenia i wnioski. Ludzie piszą tu o sobie i swoich przemyśleniach dość otwarcie, może któraś dziewucha Cię interesuje albo przynajmniej uśmiechasz się kiedy widzisz jej posty, dołącz do rozmowy, napisz na priv, nie zjedzą Cię, powodzenia
  3. Dzisiaj
  4. Ściągnęłam z suszarki 3 prania, poprasowałam i poskładałam, wstawiłam i rozwiesiłam czwarte pranie, zmywałam gary 2 razy, rozpakowałam zmywarkę, sprzątnęłam kuwety, opiekowałam się dzieckiem.
  5. Odstawka SSRI raczej zwieksza emocjonalnosc, chyba ze masz taka depresje ktora sama z siebie skutkuje wiekszym otepieniem niz leki.
  6. Maat

    Dzisiaj czuje się...

    Jak nieudacznik,czyli standard.
  7. Firma Draig Therapeutics - faza II DT-101 is a next-generation AMPA receptor positive allosteric modulator designed to restore synaptic connectivity in MDD. It offers a high therapeutic index, enabling effective receptor modulation while maintaining a favourable safety and tolerability profile. DT-101 is intended to deliver rapid and robust antidepressant effects, with potential benefits on cognitive impairment.
  8. poleszuk111

    Witam wszystkich

    Nie przywiązuje do swojego wyglądu większej uwagi. Golę się raz na jakiś czas, żeby nie ganiać wiecznie z żyletką. Ale wezmę sobie do serca co mówisz i będę się częściej golił. Co się tyczy pięknienia... mnie ładowano w DPS psychotropami, chociaż jestem zdrów jak rydz. Nie wiem czy od tego wyładniałem czy wręcz przeciwnie. Wali mi to. Kiedyś byłem piękny jak Apollo i co z tego skoro byłem głupi jak but. Teraz wyglądam znośnie i dobrze mi z tym, ujdzie w tłoku i w cylindrze też.
  9. "Bardziej zwracamy uwagę na problemy, które sprawiają nam inni a nie widzimy że my też możemy sprawiać problemy innym" (c) William B. Irvine
  10. Cynthia

    Chaos

    Nie wyobrażam sobie takiej dawki... Ale grunt że się poprawia
  11. Verinia

    Cześć, tu Verinia.

    Hej Dzięki z powitanie. Ciebie też miło widzieć. Jesteś ciekawą osóbką. A ci, którzy piszą mi, że za chwilę znowu usunę konto - no to czekajcie.
  12. Cynthia

    Ku lepszemu

    Tak jak puzzli czy innych takich dłubankach nienawidzę tak to mi bardzo humor poprawia. Zamówiłam już wzór 40/40 cm motyla i będę układać dla takiej jednej pacjentki co się zżyłyśmy dołączę krótki liścik mam nadzieję że poprawię jej tym samopoczucie
  13. Nie każdy potrzebuje na nie wracać. Ja mimo bardzo dużego doświadczenia w ich przyjmowaniu i tak czasem podejmowalem próby odstawienia. Głównie ze względu na skutki uboczne Zawsze jest sens jeśli masz wątpliwości
  14. @serotoninowiecchodziło mi to po głowie ale pewnie się nie zdecyduję bo szkoda mi kasy trochę. Jednak zdarzyło mi się wziąć metylofenidat i bardzo nieprzyjemnie go wspominam, być może ta wersja o przedłużonym uwalnianiu byłaby lepsza, kto wie. Ale niedługo mam wizytę i z ciekawości zapytam lekarza co o tym myśli, bo nigdy mi ADHD nie sugerowano przez tyle lat leczenia, moja diagnoza to zaburzenia osobowości.
  15. Wczoraj
  16. Zapisałem się już na terapię bo faktycznie uznałem,że nie dam rady. Po części to moja wina bo mialem długi czas prace stacjonarną i zasiedziałem się w domu i w pewnym momencie jakieś wieksze wyjscie na miasto i już mialem stres i puls po 140-150... Także niestety sam sobie zaprobowałem na to wszystko i teraz musze jakoś z tego wyjść.
  17. Mój kuzyn zmarł w 2019 roku na zawał, miał chyba 56 lat. Ja spośród kuzynostwa jestem najmłodszy, mój najstarszy kuzyn ma córkę starszą ode mnie.
  18. Cynthia

    Czekam na...

    Na siostrę idziemy na spacer i zjem sobie maczka
  19. Mowisz o czymś innym niż ja. Wiem że leków nie ma zab osobowości no bo jak. Chodzi mi o to że medyczne wykształcenie ma psychoterapeuta a nie psycholog. Ale jak ktoś uważa za specjalistę psychologa to ok Po prostu byłoby sensowniej gdyby diagnozy czyli związane z medycyna rzeczy nie robili zwykli psycholodzy. Tak uwazam
  20. Podkreślają żeby nie było wątpliwości. Szczególnie przy poznawaniu kobiet. Tak niektórzy nie przyjmują nazwiska. Ale to bardziej chyba facetom jest dumnie że kobieta jego nazwisko bierze ukochaną kobieta
  21. Ale istnieje też kilka teorii, że (podobnie jak Janis Joplin jak i Hendrixa) zgładzono na zlecenie władz USA. Wg tej wersji J. Edgar Hoover i FBI mieli prowadzić tajną opreację przeciwko liderom ruchu hippisowskiego i Nowej Lewicy. Morrison --> jako ikona buntum autor tekstów antywojennych i kontrowersyjnych - miał być "niewygodny"..Teoria ta jednak traktowana jest jako jedna z jak najbardziej paranoicznych, bo Morrison nie angażował się mocno w politykę. I jest najciekawsza teoria. Jim sfingował własną śmierć ( żyje do dziś). Ostatnio nawet odświeżono tę teorię. Zwolennicy twierdzą, że Morrison od dawna żartował z pomysłu z pomysłu "zniknięcia" i ucieczki od sławy. Wskazują na: zamkniętą trumnę brak autopsji zaginiony amerykański paszport bardzo skromny pogrzeb (kilka osób). W 2025 roku reżyser i fan The Doors Jeff Finn wydał dokument "Before he End:Searching for Jim Morrison" w któ©ym twierdzi, że Morrison żyje pod przybranym nazwiskiem Frank jako łysiejący, brodaty dozorca w Syracuse w stanie Nowy Jork. Film pokazuje nawet zdjęcie "Franka" i wskazuje na podobieństwo (blizna w miescu znamienia Morrisona itp.). Teoria ta regularnie wraca co kilka lat i ma swoich zagorzałych zwolenników. Najbardziej prawdopodobne wydają się warianty z przedawkowaniem heoriny, ale nawet to pozostaje spekulacją. Raczej nigdy nie dowiemy się jak było naprawdę. Czy żyje sobie gdzieś tam, czy nie. Nadal jest dla mnie żywy. Jest na mojej ścianie i codziennie budzę się z jego siłą
  22. Ostatni tydzień
  23. Przerobiłam większość neuroleptykóq. Na początku choroby miałam mocne urojenia. Byłam długo na hakoperidolu, to była chyba dawka 10mg. Niestety zaczęłam sporo pić i do tego brać benzo. Pewnej wizyty pryznałam się do tego i silną depresją. Moją diagnozą była wtedy schizofrenia, ale już lekarz mówił, że to jakiś schizoafekt chyba. Nie chodzę już do tego lekarza, co trafiłam na oddział trochę lżejszy, do ordynatorki, która leczy mnie już kilka dobrych lat. Ona powiedziała, że haloperidol może obniżać nastrój. Zaczęła się całkowita zmiana leków. No i... nastąpiła lżejsza psychoza, a może nie taka lekka. Leki nie działały, więc dawała inne. I wtedy byłam na kwetiapinie - malutkiej dawce najpierw. I jak wyszłam ze szpitala, nada były urojenia - trochę oszukiwałam, bo towarzystwo było dla mnie mega toksyczne. Nie dawałam sobie z nimi rady. Byłam słaba, i chorobą i własną kruchością. W domu miałam zwiększyć kwetiapinę, i zaczynało się wszystko zmieniać. Miałam wtedy abilify chyba. To nie było jeszcze zdrowie, ale był to stan znośny. Byłam też na solianie - super lek. Gdyby nie to, że okres mi zaniknął na 6 miesięcy, to pewnie nadal bym brała. Kwetiapina - według mnie, to dobry lek na poprawę nastroju. Nawet w tych większych dawkach pomaga przy depresji. Chociaż mówi się, że tak do 300mg jest działanie antydepresyjne. Wyżej ---> przeciwpsychotycznie, poniżej 200 ---> nasennie, ale chyba dużo ludzi bierze 100mg. Ja biorę 650mg, czasem 550mg, bo od kiedy waga u mnie spadła, to czuję, że ta dawka jest za mocna. Po prostu czuję to działanie. Czasem jak wezmę w krótkim czasię tę dużą dawkę to mam haj jak po dragach. Muszę odczekać godzinę leżąć, żeby wrócić do świata Niektórzy chwalą też abilify. 15mg ma działać antydeprsyjnie. Gdy tak brałam, to czułam mocne pobudzenie - no normalnie robi u mnie jakąś hipo. Także u ludzi bez takich skłonnościach, może zadzaiałać. I był taki lek ---> flupentiksol. No, złoto. Mocno poprawiał nastrój i energia do działania była.
  24. Miałem kupić przewód cyfrowy do sprzętu audio(koaksjalny) za 200 pare zł ale dałem sobie spokój bo powiedziałem sobie że nie musze go kupować, moge uzbierać więcej i kupić jeszcze lepszy. Nie musze już, teraz kupować. Także jakaś poprawa jest.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×