Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Minęło 17 lat, a ja wracam na to forum jako psychiczny wrak. Od 10 dni biorę leki, od tygodnia wszywka alkoholowa. Mam nerwice lękowa, nerwice natręctw, depresje i Bóg jeden wie co jeszcze. Dodać do tego faktyczny, realny problem materialny z którym się teraz zmagam i efekt jest taki, że stoję nad przepaścią. Czuję się po prostu fatalnie: lęk, napięcie, ataki paniki i złości wymieszane z totalną rezygnacją i natręctwami. W takim stanie muszę jeszcze prostować sprawy mieszkaniowe i burdel w dokumentach z czasów, gdy mnie na świecie nie było. W sprawie swojego mieszkania jestem zależny teraz od praktycznie obcych osób, bo ktoś coś 40 lat temu wpisał błędnie w dokument. Cała ta sytuacja potęguje wszystkie dolegliwości i nie pozwala nawet na chwilę spokoju, ulgi czy takiego wewnętrznego wyciszenia, uspokojenia. Ciągła presja, brak poczucia bezpieczeństwa, strach. Czytam poprzednie wpisy/rady sprzed tych nastu lat i żałuję, że juz wtedy nie zareagowałem poważnie na początkowe objawy tej choroby. Myślałem, że samo przejdzie i faktycznie przez jakiś czas wydawało mi się, że przeszło. Niestety, nic nie przeszło, nerwica na chwilę weszła w stan uśpienia, a od jakiś 5 lat to już jest tylko gorzej z miesiąca na miesiąc.
  3. Ma podłoże lękowe , czytałam o metodzie, zeby powiedziec sobie ‚będę robić to zadanie 5 min. Jesli sie okaże za trudne, przerywam i sprobuje pozniej’. Mozg dostaje komunikat ze nawet jesli to będzie ‚straszne’ to ma ograniczony czas zeby sie z tym mierzyć. A czesto okazuje sie ze nie jest tak zle (słynne najtrudniej zacząć a później już z górki). nie probowalam tego, ale mam obiekcje co do tego ze co jesli to sie okaże naprawdę trudne i faktycznie po 5 min przerwiemy. Wtedy lek i prokrastynacja sie nasili (bo już wiemy ze to ciężkie) i będzie 2x ciężej sie znów zabrać za to zadanie
  4. Rano spoko, teraz średnio, ale pójdę gdzieś na spacer i powinno być ok.
  5. Dzisiaj
  6. Heledore

    Wkurza mnie:

    nie mam czym póki co xd super glue chyba nie podoła
  7. Nie miałem nigdy adhd. Ale to co się ze mną dzieje jest męczące. Ale chyba tak już musi być. Widocznie taki jestem.
  8. mała_mi123

    Osobliwe "ŚWIRY"

    Nie wnikam w twoje gusta i hobby. Mnie takie ustawki nie kręcą.
  9. Elciaa

    Porno, masturbacja

    Radzę się zachowywać. Jeden krzywy ruch i
  10. Wczoraj
  11. troche inaczej bylo wtedy a troche inaczej jest teraz... jesli chodzi o wspolpracownikow
  12. Najważniejsze jest to, żeby ściśle przestrzegać zaleceń i brać to po położeniu się do łóżka. Ale z własnego doświadczenia - uważaj z zolpidemem. Bardzo łatwo w to popłynąć...a potem nie ma już odwrotu...
  13. QUEEN24

    Czesc

    Witam cię
  14. zazdroszczę. U mnie codziennie jest zepierdziel.
  15. Potrzebowałam się wykrzyczeć. Chociażby w tej formie.
  16. No to chyba mam podobnie do Ciebie. Wystarczyłąby mi jedna osoba. Najlepiej ktoś z kim mogłabym tworzyć związek. Nie mam takiej osoby, choć do niedawna myślałam, że mam przyjaciela - ale jednak nie mam. Kiedyś siedziałam na czaterii i discordzie do rana. Potrafiłąm stukać w literki. Wtedy to sprawiało mi przyjemność. Kontakty poza domem miałam jakieś, ale nie satysfakcjonowały mnie, bo szukałam głębszej więzi, ale udawałam klauna, bo taki styl życia wtedy mi się podobał. W domu byłam inna, w szkole bardzo wycofana, a poza domem rządziłam. To wszystko minęło. Pamiętam taki moment w swoim życiu, gdzie płakałam, bo poczułam ogromną przepaść między mną a innymi ludźmi. I to jest prawda. Jest ta przepaść. NIe czuję żadnego "połączenia" z innymi ludźmi. Mogę pogadać, ale krótko. NIe tworzę żadnej więzi, bo mnie to męczy. NIe jest to warte. Przeżyłam mnóstwo chwil z ludźmi, którzy okazali się ... po prostu moje zaufanie do ludzi przeminęło wraz z sytuacjami "niefajnymi" dla mnie. Zawiodłam się wiele razy i nie wiem, czy kiedykolwiek kogoś kiedyś poznam. Zamknęłam się na ludzi strasznie. Zazdroszczę Ci, że masz chłopaka.
  17. Polecam magnez potas wapń. Miewam tak mocne nocne skurcze nóg, że aż mnie wybudzają. Gdzieś elektrolity uciekają a człowiek lubi też kofeinę. Czasem infekcje organizmu albo palenie papierosów też objawiają się podwyższonym pulsem. Moze masz niedobór żelaza albo coś z hormonami.
  18. Ostatni tydzień
  19. Oj.. mnie nie raz spotykają jakieś dziwne komentarze. W sumie też jakaś baba się przyczepiła, że po nie tigera... XD dla mnie to było tylko smieszne. Raz jakiś dziad zapytał czy jestem sonata. A ja na to, że nie, nie mam żony Jakiś dziadek inny gadał z jakąś młoda dziewczyna i kilkoma kobietami i coś tam się rechotal Bla bla bla. Potem odwrócił się do mnie chcąc coś kupić i oczywiście musi coś skomentować: " A pani to taka dumna jak lód". No kurwa, błagam. I co chodziło, nie wiem. Uznałam, że to komplement xd i mówiłam o sobie, że jestem królowa lodu. Także no... Trzeba złapać dystans i śmiać się z siebie. Mnie to spotyka bardzo często, ale nie biorę tego do siebie. Lubie z siebie żartować.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×