Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)
Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Sigrid odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
ja nie płaczę tylko się cieszę xddd -
Drobne zakupy.
-
No istnieje schizofrenia prosta która ma prawie brak objawów pozytywnych a przez większość czasu właśnie negatywne. Taa mam schizofrenię.
- Dzisiaj
-
Mam 30 lat. Już 17 lat leczę się na silną depresję lękową. Pisałam kiedyś, że przeszłam elektrowstrząsy, kilkanaście hospitalizacji, terapie. Nic nie wyprowadziło mnie na prostą. Ostatnie 7 lat leżałam w łóżku w domu albo w szpitalach, non stop z myślami s, był taki czas, że przebierałam się z piżamy i myłam 1 w tygodniu. Licencjat zrobiłam w 6 lat, miałam dziekanki na pobyty w psychiatrykach. Moja przyjaciółka, która była w takim samym stanie jak a rok temu popełniła samobójstwo Jeden dzień jest u mnie lepszy, inny gorszy, od roku jest to mi trochę łatwiej, depresja puszcza. Wstaję z łóżka, nawiązałam kontakt z dawnymi koleżankami. Wciąż boję się wszystkiego, wychodzić z domu. Życie uratowało mi tylko benzo, które brałam gdy musiałam/ muszę wyjść z domu albo w potwornych atakach lęku. Teraz biorę je rzadko i małe dawki. Nigdy nie pracowałam, utrzymują mnie rodzice, a ZUS nie przyznał mi renty. Nie mam rodzeństwa, z kuzynami żadnego kontaktu; nie wiedzą,że choruję. Mam rodziców i jedną ciocię. Przeraża mnie, jak będzie dalej wyglądało moje życie, chciałbym pracować, wyjść do ludzi, założyć rodzinę. Z pracą może mi się uda, to drugie to marzenie ściętej głowy. Nie wyobrażam sobie urodzenia dziecka, które potem cierpiałoby psychicznie pewnie tak, jak ja. Staram się iść do przodu, ale tam nic nie ma. Codziennie przerażona myślę godzinami, co ze mną będzie( mam natręctwa tez). Zaczynać kolejną terapię , iść znów teraz na od.dzienny? Czy dam radę codziennie z lękiem wyjść z domu? Muszę coś ze sobą zrobić. Macie jakieś pomysły?
-
"Powinniśmy robić co w naszej mocy, by pomóc ludziom wokół nas wieść lepsze życie" (c) William B. Irvine
-
: ) Mam nadzieję, że nie osądzasz mnie za post w temacie "Pokaż mi co chcę"... za nie wklejenie zdjęcia : ) nie pomyślałam nim zdążyłam napisać : ) a nie rozpoznałam, że musi być zdjęcie wklejone.
-
CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III
Morvena odpowiedział(a) na Amon_Rah temat w Depresja i CHAD
U mnie ok, bez zmian. Już się przyzwyczaiłam, że nie mam problemów z nastroje. Kto by pomyślał, bo jeszcze nie tak niedawno ranki były w porządku, ale za to po południu zaczynała się Dolina, a wieczory były bolesne. Wyprostowalo mnie. Już nastrój nie zajmuje mi całej głowy i całego dnia. Znalazło się miejsce na inne rzeczy, inne sprawy. - Wczoraj
-
Pytałeś dlaczego chciał przelecieć córkę? Nie miał uczuć ojcowskich do niej?
-
Ponadprzeciętna inteligencja koreluje z większą samotnością?
Sigrid odpowiedział(a) na Morvena temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Głupia i samotna - to mnie definiuje. xD -
Czego nie mówiliscie nawet osobom najbliższym?
Sigrid odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Psychologia
NIe mówię nikomu, kompletnie nikomu. Czy to psychiatra, psycholog, czy rodzina ta bliższa i dalsza. Nie mówię o swoich myślach i planach samobójczych. Bo po co. Jak zniknę, to na zawsze, na własnych warunkach bez krzyczenia dookoła. Bo nie pragnę zrozumienia i pomocy a jedynie spokoju i wiecznego snu. -
Czytam to i... Powiedzcie, że komuś z was udało się z tego otrząsnąć, bo ja się tak czuję całe życie. Powiedzcie, że komuś się udało. Tłumiłem to całe lata, ale każde kolejne odrzucenie- rodzina, rówieśnicy, kobiety, środowisko w pracy- boli coraz bardziej, a ja się pozwalam tak traktować. Tym razem już somatyzacja nastąpiła, gorzej widzę, coś jak zapalenie zatok i zatyka mi uszy. Ciągle szukam potwierdzenia, że po coś jestem na zewnątrz, bo w sobie nie potrafię.
-
Mi to mówili że mam urojenia hipochondryczne, w końcu wylądowałem na SOR, musieli po karetkę aż dzwonić Życie w PL jest tak piękne że przypomina w pewnych aspektach życie na Syberii. No ale pół roku później czuję się lepiej niż nawet przez ostatnie 5 lat, więc może "było warto"...
- 19 odpowiedzi
-
- lęki
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Może być tak że brakuje rozszerzenia zdjęcia i go system nie przepuszcza, da się to sprawdzić w konsoli w chrome - podajecie błąd administracji i może go naprawi. Ja kiedyś wysyłałem pliki przez e-PUAP i tak doszedłem że API zwraca 500'kę na pliku.
-
Czy ktoś brak przy dodatkach nadkomorowych ?? Mam zażywać na początek 1 mg reboksetyny czy jelsi mam lekko ponad 100 dodatków nadkomorowych na dobę to wolno ten lek brać czy jest definitywnie zakazany wtedy?
-
Ja nie lubię krytykować nikogo, jakbym krytykowała to miałabym wyrzuty sumienia. Jak kogoś nie lubię to go unikam i mam spokój. Krytyka najbardziej niszczy tego kto krytykuje.
- Ostatni tydzień
-
Kiedy rozwód jest zdrowy?
Elciaa odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Nie myślałam wtedy takimi kategoriami, poza tym gdzieś z tyłu głowy miałam myśl że i tak tę kawalerkę mi da prędzej czy później bo jestem jej jedyną wnuczką. xd -
Deprywacja emocjonalna i niska samoocena
Wylogowany odpowiedział(a) na Wylogowany temat w Pozostałe zaburzenia
No raz w życiu ich o coś poprosiłem. Raz. Nie jestem nieśmiały chyba raczej. Ja się spotykam z odrzuceniem wiecznie. No i tez podświadomie wybieram osoby niedostępne emocjonalnie, albo unikowe. Ja się chcę zaangażować, walczę z moim głodem bliskości, temperuję go jak tylko mogę, ale w końcu i tak dla nich to jest za dużo i nie umieją mi dać tego czego ja potrzebuję. Odchodzą i nie mówią dlaczego. Miałem wiele takich sytuacji, że spotykałem się z takim entuzjazmem i zainteresowaniem. Mam flashbacki z herbatki z taką Agnieszką (napisałem to imię... bo tak miała na imię). Siedzieliśmy w jakiejś knajpie przy takim stoliczku dla dzieci małym dla beki. Złapała mnie tak za obie dłonie i mi szczebiotała jak to jestem je szczęściem i w sumie to na następny dzień już mnie widzieć nie chciała nawet. Schowała się za ścianą. Z tydzień później ją przypadkiem minąłem to mi rzuciła takim lodowatym "cześć" z taką miną jakby miała rzygnąć na mój widok. W sumie nie wiem po co akurat o tym piszę, chyba zmęczony jestem po trudach dnia i bredzę. Minęło kilka lat, a mnie to tak wkurwia, czasami potrafię się obudzić w środku nocy nie wiedzieć czemu z taka myślą. W ogóle przez większość życia czuje się jakbym wszystkim jakoś zawadzał. I źle mi samemu i czuję jakby mnie wszystko jakoś ominęło, jest jeszcze jakaś presja, że już późno dla mnie. Albo słyszę od kogoś, że to fajnie, że taka czysta karta, ale potem za jakiś czas mówią że to jakaś czerwona flaga (a ja nie nie jestem żadnym komunistą! :P), bo jak nikt mnie do tej pory nie chciał, to szkoda na mnie czasu. Odniosłem też wrażenie, że jak mówię komuś, że pracuję zdalnie i zaszyłem się w lesie, to spotykam się z jakąś nadinterpretacją. I tak, ja nie doceniam, ale Wy drogie Panie, trochę przeceniacie te moje zasoby xD -
Mam pewien problem. A mianowicie, mam dużo książek do przeczytania. I niestety czytam kilka książek naraz. Dziś wzięłam się za lekturę starej książki o pisaniu poezji. Taka naukowa dosyć. Stare wydanie, co dodaje jej uroku. Podoba mi się. Chcę robić notatki. Mam zaczętą książkę, również naukową, o psychologii. Czytam fragmentami książkę z poezją Lany del Rey i jeszcze dwie zaczęte No tragedia. I dostałam teraz na urodziny książkę kryminalną, ale ją pozostawię na wieczory. No i mam dużo książek, które są na półkach i czekają aż je przeczytam. Czuję presję, że za mało czytam. Jestem zła na siebie. w szpitalu czytałam w weekendy książki, często jedną w jeden dzień. A teraz? wszystko mnie rozprasza.
-
1) TAK-653 - firma Takeda 2) Brenipatide (GLP-1 i GLP) - Eli Lilly 3) Azetukalner - (kanały potasowe) Badania kliniczne III fazy są prowadzone również w Polsce.
-
Wygląd i zachowanie gejów, lesbijek i biseksów.
Grouchy odpowiedział(a) na MiśDuży temat w Seksuologia
Apropo ruchu LGBTXYZ. Oto flagi z którymi się utożsamiam. Niektóre identyfikują mnie, niektóre to, co lubię.
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane