Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Treść natrętnych myśli najczęściej jest związana właśnie ze sferą intymną lub religijną więc to że masz akurat takie myśli nie jest aż tak odosobnione jak Ci się zapewne wydaje. Te myśli mają za zadanie wywołać u ciebie wstyd, poczucie winy i wrażenie tylko ty na całym świecie masz taki problem a to nie prawda. Czy masz lęk przed tym co inni ludzie o tobie myślą ?
  3. Maat

    Dzisiaj czuje się...

    Fajnie! Też się niedawno zapisałam, termin dopiero 1 kwietnia.
  4. kamysto

    Brak pracy

    Może postaraj się przede wszystkim zrobić porządek z własną psychiką, a potem myśl o pracy. Ja mając 26 lat jeszcze byłem nie poukładany. Może idź na oddział psychiatryczny?
  5. namawiał mnie kumpel na psychiatryk. mówił, że super jest. mi sie tam nie spieszy. zadzwonie do niego moze dzisiaj.
  6. Kaji bardzo mi przykro. wydaję mi się, że mama Cię mocno skrzywdziła. a demony przeszłości Cie dopadają. nie znam sposobu, żeby ulzyć Ci. Przychodzi mi na myśl tylko jedna rzecz. Wielu z nas chorych psychicznie miewa napady złośliwych toksycznych myśli, gdzie może się pojawić motyw pedofilijski. Nie jest to zależne od nas. Taka jest choroba.
  7. Dzisiaj
  8. Ostatnio przemówił do mnie ten cytat: „Gdy wpatrujesz się w otchłań, otchłań wpatruje się w ciebie” - Nietzsche Nie jestem pewien, co to dokładny znaczy, ale czuję mocno tę ideę.
  9. Wczoraj
  10. Dalej się czuję jakbym jedną nogą był w tym matrixie
  11. Tak po 10latach jestem gotów traktować to że to normalne być na jednym leku i jednej dawce... Zastanawiam się tylko czy pręga 75mg, da radę ukryć tą potrzebę i tolerancję... A dwa czy uspokoi mnie na tyle że wyjadę na wakacje i w końcu będę czuł się jak na wakacjach a nie jak człowiek walczący by nie utracić kontroli...
  12. mała_mi123

    Chaos

    U, Mati bluźnierca...
  13. Mnie również sama praca, obowiązki, rzeczy do wykonania nie triggeruje. Ludzie, ich manipulacje, zastraszanie - to mnie przede wszystkim triggeruje i wywołuje te flesze
  14. Nie, Ago dopiero zacząłem wczoraj poszła pierwsza dawka . Niestety nie mogłem stolerowac SSRI itd mimo że parę lat temu jakoś dawały radę bez większych problemów. ago to jedna z ostatnich furtek …. edit: coś mi się dziwnie powstawiały cytaty z prv
  15. Wyczytalem na innym forum że leki jak Parnat, Nardil i Emsam, Adderall zmniejszali pssd u innych niektórych osób.
  16. Napisz do mnie na co chcesz zmienić - zrobię Ci to
  17. No teraz się wkurzyłam Na dwóch typów Jeden wisiał.mi od piątku paczkę i coś tam bredził że jeszcze nie ma. Jeden podbija do werki a ma dziewczyne a ona taka młoda. Robi jej nadzieje. Wkurzam się tymi pustyni facetami co myślą że są alfą. A nie ma ich w alfabecie.
  18. Po mirtazapinie śpię jak dziecko a do tego te fantastyczne realistyczne sny. Tak jak pisałem powyżej, paro biorę od półtora roku, libido leżało i kwiczało. Od dwóch miesięcy dołączona mirta i coś się ruszyło a raczej stanęło . Co prawda nie jest tak jak powinno być ale jest kolosalna różnica, można też się wspomóc farmokologą bez recepty, w każdym razie sąsiadka zadowolona
  19. Wybrali mnie na przewodniczą w szpitalu i dostałam walentynkę od przystojniaka 🩷 Dobry Vibe. Nawet suki już płaczą. Bo nikt nie będzie mnie odgadywał i darł ryj i płakać do personelu. Wypad śmieci i tyle z nimi. Są fajni ludzie w większości. Resztę olewam.
  20. Chciałbyś spróbować? To zwykle dlatego jak ktoś nie ma rodzeństwa tej samej płci Jak ma to zwykle jest na nie
  21. Bardzo Ci współczuję tego, przez co przechodzisz. Terapia chyba ma Ci pomóc po prostu nie zatracić się w tym zdrowotnym cierpieniu. Niestety kiedy sytuacja życiowa jest aż tak trudna, sytuacja zdrowotna, leki nie sprawią, że będzie stale dobrze. Może być znośnie
  22. Przetestowałem wszystkie neuroleptyki z wyjątkiem klozapolu. Więc z lekarzem ustaliliśmy, źe wskoczę na haloperidol. Ze starymi neuroleptykami mam bardzo małe doświadczenia
  23. @Ryś to pobudzenie i nerw powinny za niedługo się zmniejszyć, amisulpryd w ten sposób może działać intensywnie ale nie za długo, ludzie tu często pisali że ich fajnie wystrzelił ale tydzień, dwa i się skończyło.
  24. Muszę dodać jeszcze samo doświadczenie khole- żeby oddać to w sposób obrazowy - to tak jakby wszystkoe szufladki w głowie pozbyły się swojej zawartości w jednej chwili , jakby cykl życia zawrócił i odblokowały sie wspomnienia , nawet te z bardzo wczesnego dzieciństwa , wręcz nawet chwilowy powrót do czasów czasów prenatalnych , a może nawet samego zapłodnienia. I wtedy dotarłam do miejsca , gdzie odbył się sąd ostateczny dla mojej osoby. Stwierdzono moje oczyszczenie z grzechów . I zadano mi pytanie - czy chce już przejść dalej czy jeszcze wrócić tam na ziemię, do życia. Do bliskich. I wtedy napłynęła mnie świadomość że ja chcę żyć , że mam tyle do zrobienia jeszcze . Że mam przy sobie bliską osobę którą kocham..że nie mogę odejść . Że życie jest pięknym doświadczeniem. Chyba sobie wybaczyłam wtedy. Chociaż nie zrobiłam nic złego , to nie umiałam.sobie wybaczyć. Wszystko to działo się bardzo szybko , ale miałam wrażenie że to całe życie przeleciało mi przed oczami - skojarzyło mi się to ze stanem śmierci klinicznej. Ale ja nie umarłam... Po prostu wróciłam . Ta samą drogą . Z dziury która wessała mój bałagan z szufladek , zaczęły wypływać kolejne myśli aż wszystko wróciło do stanu wyjściowego. Kolejne khole były już inne - raz doświadczyłam matrixa- przestałam myśleć . Widziałam tylko te ciągi zielono czarnych spływających punktów . Po zakończeniu ekstremum tego stanu myśli powoli wracały aż do stanu sprzed. Albo inaczej- to nie był już ten stan . To był mój powrót do ustawień fabrycznych. Od tego czasu nastąpiła duża poprawa, wręcz stałam sie inną osobą. Trzeci epizod był najmniej przyjemny , czułam jakbym się gotowała , ulgę przyniósł mi loda na głowie . Polanie głowy zimna woda. To wystąpiło w niespodziewanym stresie - i jak ustaliłam sobie za pośrednictwem AI, mogło mi zabraknąć prekursora w postaci glutaminianu . Zaczęłam schodzić z dawki , mniejsze dawały mi tak nieznany mi wcześniej spokój w środku , swobodny taniec jakby sterowany z zewnątrz, pracę nad układem kostnym i nerwem błędnym , który był u mnie w strasznym stanie. Ruchy były tak precyzyjne że każdy z nich powodował nastawianie kości i mięśni na właściwe miejsce . Postawa przetrwalnikowa ustąpiła. Dziś dawkuje bardzo ostrożnie , mikrodawki wystarczają żeby czuć .... Kurde,no to chyba jest radość z życia. Nie znałam tego stanu. Nie pamiętałam. Nie uczęszczałam na żadną psychoterapię . Raz wylądowałam w szpitalu ze względu na krwotok w cyklu. Niestety podobno jest to skutek uboczny . Exacyl i problem zniknął. Ale dowiedziałam się że moje ciśnienie , cukier są w normie- dotychczas nie były. .. cukier graniczny w porywach pow. 100. Ciśnienie za niskie -czasem 80/40. Teraz cukier 91 , ciśnienie 120/80. Muszę odebrać jeszcze wyniki badania krwi. Jednak obserwacje zarówno wyglądu jak i samopoczucia jednoznacznie wskazują niezwykła poprawę. Dodatkowo nawet w bardzo stresogennych wydarzeniach w ostatnim czasie , zachowałam spokój , stabilność emocjonalna , coś co zwykle by spowodowało miesięczny freeze, teraz przeszlo bez echa, bez nadmiernych emocji , złości , lęku, frustracji , żalu. Z pełnym zrozumieniem mechanizmów własnych i zewnętrznych. Jakbym wiedziała o rozumiała myśli wszystkich naokoło. Już się nie bałam. Poznałam odpowiedzi na wszystkie pytania. Jakby ktoś zdjął mi przedegzekucyjny worek z głowy i powiedział idź , podziwiaj życie, doświadczaj, śmierć poczeka aż będziesz gotowa iść dalej. Dodam że jestem osobą niewierząca i nie identyfikuje się z żadnym innym ruchem religijnym ani światopoglądowym..a teraz nagle zrozumiałam że po prostu jest to tak zniekształcone, że wszystko jest dokładnie na odwrót. Że powinniśmy żyć tak jak to było zaplanowane od początku. Ale zgubiliśmy własną instrukcje na życie. Przez pokolenia , aż do początku. Ketamina powoduje też subtelna ketozę , i odpowiednia keto dieta , ze szczególnym uwzględnieniem diety rosolowej z imbirem , chilli , solą i glutanimianem , też poprawia ogólnie działanie substancji, lub może bardziej to organizm w tym stanie lepiej reaguje. Stabilniej . Flow się utrzymuje. Dołączyłam w pewnym momencie adaptogeny w postaci aswagandy i cytryńca. I to by było na tyle . Efekt jest bardziej niż wow. To jest objawienie się mnie samej w sobie. Mogłabym pisać i pisać . Stosuje terapię od połowy października, schodząc z dawek aż do mikrodawkowania . Żadnych gwałtownych wlewów , taka forma nie przyniosłaby takiego efektu . Obecnie jest to ok 0.01 g w dawce jednorazowej sniffem. Zażywane w razie potrzeby. Przerwy nawet do dwóch tygodni bez większych odchyleń abstynencyjnych . Stabilnie , równo i rytmicznie . Jutro lub pojutrze wracam do stosowania, chociaż myślę że znowu zmiejszę nieco dawkę lub częstotliwość. Zauważyłam brak tolerancji.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×