Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)
Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Pomniejszanie trudności osób, które nie mają autyzmu, a i tak odstają czy doświadczają nieprzyjemności. Wkurza mnie "autystyczny szowinizm", który "pluje w twarz" osobom z ADHD, trudnościami w uczeniu się, zaburzeniami lękowymi, ale niemającymi zaburzeń że spektrum autyzmu!
-
Tak kompletnie szczerze z perspektywy dorywczego krytykanta, z długim stażem w środowisku krytykantów: Ludzie krytykują, bo coś im się nie podoba. Serio, nie myślą przesadnie o Was, ani Was nijak nie podziwiają, choć byście tego chcieli bo to wygodne wyjaśnienie dla ego. Próbując racjonalizować to zachowanie można wyciągać wnioski, że czasami są ewidetnie zawistni, czasami zapewne chcą zwyczajnie kogoś rozzłościć czy "komuś pojechać" dla odstresowania się i okazania dominacji. Jednak praktycznie nikt nie myśli o tych rzeczach, ani nie oddaje się takim emocjom Może jest jakieś mini grono manipulantów samouków, którzy się naczytali książek jak zostać samcem sigma i faktycznie chłodno kalkulują to jak i kiedy kogoś skrytykować, z tym że jak dla mnie są całkiem prości do wyłapania, bo to ci którzy sprawiają wrażenie bardziej upośledzonych Każdy się urodził i wychował na mniej lub bardziej krytykującego. Niektórzy całe życie się prześlizgują z swoim olimpijskim krytykowaniem, bo wiedzą kiedy sobie mogą na to pozwolić a komu trzeba lizać dupe, i dzięki temu nikt ich nigdy dobrze nie wyjaśnił. Ja niestety zupełnie nie widze tej granicy i nieraz mnie próbowali wyjaśniać Trochę dzięki temu spokorniałem w końcu, to mi wyszło na dobre Tu mowa o chamskim krytykowaniu na żywo prosto w twarz, w internecie anonimowo nikt nie musi się przejmować takimi granicami. Wiadomo też że dwa razy bardziej irytujące jest to gdy na przykład ktoś krytykujący nasz wygląd sam wygląda jak małpa, ale jestem pewien że on o tym nie myśli dzięki czemu się tym zwyczajnie nie przejmuje. Nie robi tego z myślą "sprawie komuś przykrość bo sam jestem brzydki", widzi coś co mu się nie podoba albo uznaje za zabawne by się do tego doczepić i to krytykuje
-
Tyle problemów w głowie, a tu się trzeba jeszcze upominać, mnie by nie było do śmiechu, tylko płaczu i zakończenia relacji z takim lekarzem. Podziwiam was.
-
Kilkuletnie dręczenie przez dorosłą siostrę
seleneles odpowiedział(a) na take temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Sprawdź i zobacz, jak zareaguje. Jeśli ponowi rozkaz, ty ponów: "Sama sobie otwórz drzwi". Zobaczysz wtedy, kto pierwszy wymięknie.- 94 odpowiedzi
-
- rodzeństwo
-
(i 9 więcej)
Oznaczone tagami:
- Dzisiaj
-
Dzisiaj jest lepiej niż wczoraj, oglądanie czegokolwiek zajmuje czas i głowę. Wczoraj wszystko było do kitu, co włączyłem, to zaraz wyłączyłem, co wstałem, to zaraz usiadłem, nic nie miało sensu, nic nie chciało wejść do głowy i przejąć stery, więc tylko siedziałem i pogrążałem się w tym dole, nawet kilka łez i glutów uroniłem. Z tego nie da się wyjść na zawołanie, niestety, trzeba przetrwać, zawsze kolejny dzień jest trochę lepszy, jeszcze kolejny jeszcze lepszy, aż jest znowu umiarkowanie dobrze, na tyle, że można się czymś zająć i poczuć coś więcej niż tylko bezsens i "ja pierdolę, niech ten dzień już się skończy". Powodem jest życie samo w sobie, po prostu, są takie dni, w których mam pełno kosmicznych zagwozdek, nie potrafię się cieszyć z bycia zamkniętym w pudełku ze skóry i wody, nie jara mnie życie, wręcz zaczyna mnie irytować otaczająca mnie materia i nacisk na życie z góry ustalonym "prawidłowym" sposobem. A tak naprawdę coś w neuroprzekaźnikach musiało się zjebać z rana i stąd nastrój zepsuty, co zrobisz, może jakieś duchy nas krzywdzą i stresują mózg, gdy śpimy. Zawsze to była loteria, a męczy mnie to od najmłodszych lat, tylko teraz lepiej sobie z tym radzę.
-
Kiedy rozwód jest zdrowy?
Elciaa odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Ludzie z biegiem czasu się zmieniają i dość często jest sytuacja że pierwsze początki dogadadują się świetnie, prawie bez słów a po np 10 latach już nie potrafią się dogadać wcale. Ja też nie mam zamiaru brać ślubu z kimkolwiek kiedykolwiek. Kiedyś jak ktoś mnie zapytał dlaczego nigdy nie chciałam ślubu to odpowiadalam ze jeszcze się taki nie urodził co by na mnie zasługiwał. -
Coś w tym może być. Trudniej wyrządzić krzywdę innym niż sobie. Oczywiście nie licząc socjopatów.
-
ESCITALOPRAM(Aciprex, ApoExcitaxin ORO, Betesda, Depralin, Depralin ODT, Elicea, Elicea Q-Tab, Escipram, Escitalopram Actavis/ Aurovitas/ Bluefish/ Genoptim, Escitil, Lexapro, Mozarin, Mozarin Swift, Nexpram, Oroes, Pralex, Pramatis, Symescital)
_co odpowiedział(a) na Martka temat w Leki przeciwdepresyjne
Nie mam ochoty na eksperymenty wcześniej brałam setroline to jedyne co pamiętam z niej to odrealnie i oderwanie od rzeczywistości -
Ponadprzeciętna inteligencja koreluje z większą samotnością?
Żaba Monika odpowiedział(a) na Morvena temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Pewnie o tym, i o tym, zachowaly sie ich listy i sa o nauce i tez o ich zyciu prywatnym. Na przyklad Einstein ja wspieral gdy francuska prasa obrocila sie przeciwko Marii, ktora wywolala skandal wiazac sie z zonatym mezczyzna po smierci meza. -
Nie jesteś Queen. Królowa jest tylko jedna a jest nią Freddie Mercury nie ogarniam niektórych ludzi
-
Czego się spodziewać po ćwiczeniach fizycznych?
Dalila_ odpowiedział(a) na MiśDuży temat w Medycyna niekonwencjonalna
A ja biorę pridinol rano teraz i prege dzielę to jestem inna trochę taka zobojetniona i afekt inny mam -
Czy facet ze spektrum autyzmu ma szansę na związek?
Lucy32 odpowiedział(a) na MiśDuży temat w Problemy w związkach i w rodzinie
Dokladnie -
Jak byłam na studiach, czyli dobre kilka lat temu notorycznie odprowadzałam się do krwawienia z nosa, tzn. majsterkowałam przy nim dopóki nie zaczynała mi lecieć z niego krew. Nie wiem do końca co mi to dawało, może jakąś ulgę? Dziś w pracy znowu to zrobiłam. W ogóle zaspałam dzisiaj do pracy i zadzwoniłam powiedzieć, że zaspałam. Eh.
-
Notoryczny ghosting po randce - tell me why.
Dalila_ odpowiedział(a) na MiśDuży temat w Problemy w związkach i w rodzinie
No jak to skąd. Bo do chłopaków jestem jak taka typowa blondi jak ktoś z boku popatrzy. Ale czemu znowu ja pisze o sobie pod każdym tematem koniec dyskusyji O to się nazywa dzisiaj pick me Typowa blondi XDD kiedy ktoś chce w slang młodzieżowy i go nie zna -
Dokładnie może tak być.
- 18 odpowiedzi
-
- lęki
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Choroby przekreślają życie?
-
Super
-
"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!
Morvena odpowiedział(a) na magdasz temat w Depresja i CHAD
Na całym moim łóżku leżą kredki, ołówki, pastele i gałąź xDDDDDD Dobra, idę sprzątać, ogarniać się i wyruszam na miasto -
Syndrom niezaruchania, cierpie nie tylko ja
Untermensch odpowiedział(a) na incelstwo temat w Pozostałe zaburzenia
A miałem. I przez 9 lat nic a nic. Mówiła że jej nie kręcę seksualnie. -
Jak i tym myśle to mi słabo i mam ochotę zrezygnować:/
- Wczoraj
-
Czego nie mówiliscie nawet osobom najbliższym?
Żaba Monika odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Psychologia
Tak, to jest przekraczanie granicy. -
och u mnie to nawet nie jest kompromis bez leków (a co ciekawe biorę minimalne dawki bo pregabalina 75 mg pralex 5mg i sulpiryd 50 mg) jest po prostu fatalnie za to z nimi po prostu funkcjonuję skutki uboczne są w sumie marginalne zupełnie a zyski olbrzymie troszkę się pogodziłem z koniecznością brania tych 4 -5 tabletek dziennie (bo czasem jeszcze dochodzi absenor na noc) w sumie rytuał już przy piciu porannej kawy więc nie przeszkadza w niczym wizja tego że się zmieniam w tego zombie co myśli jedynie o mordowaniu ludzi wokół - jest przestrogą by z farmakoterapii nie rezygnować przy okazji tematu skutki uboczne mam taki że się zapędzam w pracy - w dowolnej zresztą muszę się zmusić do wyjścia z DPS albo do odstawienia narzędzi ogrodniczych bo inaczej pracowałbym do upadłego... da się to jednak ogarnąć drugim jest jednak spory spadek zdolności intelektualnych i odporności na dłuższy stres - ale to chyba nie leki robią tylko sama choroba i hmm pesel...
-
MBTI traktowałbym bardziej jako zabawę, zwłaszcza jak wychodzą rozbieżne wyniki w krótkim czasie, trudno jest ocenić siebie obiektywnie, a w takich testach ma się tendencję do zaznaczania odpowiedzi tak, jak by się chciało, żeby było, mimo że w rzeczywistości jest zupełnie inaczej. Rozwiązując takie testy, kreujemy wymarzoną wersję siebie lub taką, na jaką aktualnie się czujemy. Tak nas stworzyła natura, a ona jest nieomylna, fapanie jest częścią życia, zwierzęta (ssaki) też się masturbują. Jest coś takiego jak masturbacja rozwojowa, niemowlęta i dzieci poznają swoje narządy płciowe, zaczynają się nimi bawić i odczuwać przyjemność. To proces rozwoju człowieka. Mnóstwo zmian hormonalnych i silne napięcie z tym związane, najłatwiej rozładować fapaniem. Sam pamiętam, ile fapałem za dzieciaka, od kiedy pamiętam świat. Zacytuję coś: Nie czuj się źle, wszyscy to robimy od małego, czasem częściej, czasem rzadziej, czasem wcale, ot zwykła czynność redukująca napięcie.
- Ostatni tydzień
-
Najpopularniejsze
-
Najczęściej czytane