Skocz do zawartości
Nerwica.com

Aktywne wątki (bez zabaw/bez offtop)

Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. jest republika online, gdzie jest sekcja komentarzy. Wpłacasz kilka zł i możesz z nimi miło rozmawiać. ostrzegam: może być drama ciekawa obserwacja, którą warto przemyśleć. dzięki.
  3. Możesz mieć mnie za pisowca, ja mam cię za kałowca, który ogląda tv republika
  4. Dzisiaj
  5. Czemu? Ten lek jest całkiem niezły w dawce 1 mg. Praktycznie zero skutków ubocznych a takie delikatne uspokojenie i poprawienie nastroju. W większych dawkach już nie jest tak wesoło na 2 mg zaczyna się u mnie zamulenie i akatyzja ale ja jestem na nią bardzo wrażliwy. W każdym razie bez porównania (w dobrym sensie) do np arypiprazolu. Jest częściowym agonista receptorów serotoninowych I dopaminowych dlatego w małej dawce jest ok.
  6. a jakie suplementy byscie polecili na zlagodzenie depresji? oprocz dziurawca.
  7. Nie wiem co o mnie można powiedzieć. Niewiele chyba. Nie pamiętam żeby ktoś o mnie kiedykolwiek wprost powiedział coś dobrego. Widocznie nie ma nic.
  8. Ja na niego wchodzę zszedłem z brintelixu i jest horror, boję się oczów otwierać, cały dzień boli, lęk potworny, nie można wytrzymać cały dzień, lęk strach i brak nadzieji
  9. Czy po przyjmowaniu Duloksetyny - w całym cyklu leczenia: miesiące czy lata: pojawiają się działania niepożądane w postaci wypadających włosów i codzienne wybudzenia się w godzinach 03.00-03.30 i potem niemożność zaśnięcia? Mam na myśli ciągle występujące wymienione działania niepożądane. Takie skutki zaobserwowałem u siebie podczas przyjmowania innego leku z grupy SSRI - Sertagen (Sertralina) i były one dla mnie nie do zaakceptowania. Wiem o tym, że Duloksetyna to SNRI.
  10. Czy mitrazpaina ma skuteczność w ADHD? Podobno lekarze przepisuja ja jako lek nie stymulujący na to schorzenie ale przecież ona poprawia napęd i motywacje tylko nie tak mocno jak Bupropion i MPH. Oczywiście mówimy tu o dawkach 45 mg czyli max mitrazpainy. Brałem już bupropion, MPH oraz rebosketyna ale każdy z nich działa tylko 5 dni a potem zjazd.. mitrazpaina podobnie jak wenlafalksyna poprawiają napęd na stałe a nie na kilka dni jak w przypadku stymulantów, wenli już nie będę brał raczej bo siadło mi na jelita i nawet 37.5 mg powoduje u mnie dyskomfort dlatego myślę o mitrazapinie ale boje się tycia na niej.
  11. i chcę poczytać "erystykę -czyli sztukę prowadzenia sporów" - Artura Schopnhauera. Jest malutka. Może nauczy mnie wygrywać wszelkie bitwy na słowa xD Mam też obok książkę rozmów z psychopatami i zeszyty, coś chcę poczynić z tymi rwkwizytami.
  12. o ashwa nic pozytywnego nie slyszalam, ale może ktoś coś wie u mnie odpada, bo biorę mocne leki ale nigdy nie byłam nią zainteresowana, ale wiem, że gdzieś się u mnie wala opakowanie
  13. Hehee ja tylko raz na zamku garowałam, a tam o takie rzeczy już nie pytają bo wiedzą że to daremne
  14. Patrząc na obecną akcję z nożownikami, a jeszcze zwracając uwagę na to co się stało rok temu na kampusie UW z udziałem Mieszka Rucińskiego to jednak tak, trzeba coś z tym zrobić, ale takie akcje powinny się dziać już od kilku lat, a to, że się nie działy, to wyjątkowo chyba dlatego, że mamy szczęście jako społeczeństwo, bo w większości dostać pomoc psychiatryczną na NFZ, i to dobrą, to jak wygrać w totka. Widziałem już psychiatrów biorących po 800-1000zł którzy nawet pewnie nie wiedzą na czym polega encefalopatia lub zapalenie mózgu - a w szpitalach dostać taką diagnozę to też jest wyczyn. Frustracja wśród ludzi się wylewa i to bardzo. A jak jesteś nietypowym pacjentem to dostaniesz łatkę schizofrenika bo tak. Co do zolpidemu - przekraczałem dawki powyżej 1 tabletki reguralnie, ale od 3 tygodni nie brałem W OGÓLE zolpidemu, i żyje. Co prawda pierwsze 2-3 dni były straszne i już myślałem że pójdę na SOR, ale jednak przetrwałem. Co prawda bezsenność i niereguralne godziny spania dalej u mnie się utrzymują (zresztą ja mało śpie od conajmniej 2010 roku). W tamtym tygodniu często spałem po 4-5h na dobę, teraz śpię nieznacznie więcej. To, że dostałaś zolpidem od lekarza, to akurat masz mega farta, część receptomatów to wypisuje na zasadzie ankiety na której można ściemnić, ale w większości psychiatrzy ani nie przepisują zolpidemu ani nawet benzo, mimo że są ku temu przesłanki (np. WZLP w Olsztynie). No i oczywiście można kupić przez neta, ale to temat rzeka, nie będę poruszać tego tematu na forum bo się wkopię w regulamin. A i co do twojego uzależnienia - jak mało śpisz, i jeszcze cierpisz fizycznie, to nic dziwnego, że to brałaś. Wspominałaś że masz guza na nerce - może Cię on boleć w nocy lub uwierać i dlatego mało śpisz a wiadomo, każdy potrzebuje odpocząć. A leków na spanie w PL nie ma za dużo. Najpierw zająłbym się na twoim miejscu diagnostyką dlaczego masz problem z bezsennością niż branie tabsów - bo w moim odczuciu - niemalże KAŻDY kto cierpi na bezsenność powinien taką diagnostykę przejść. Ja osobiście nigdy nie miałem i już to samo mnie utwierdza, jak kiepsko jest z diagnostyką psychiatryczną w tym kraju.
  15. Wczoraj
  16. Moja babcia to dostała dali jej 73 chyba lub 74 punkty. W każdym razie dali tyle że coś dodali ponad próg. Ale ona po udarze. Za to w komisjach w Małopolsce nie wiem jaki rejon pracuje szwagier i mówił że oni odmawiają tego jak ktoś nie ma ręki albo był taki facet co miał chorobę oczu nie mógł już pracować i praktycznie nie widział ale nadal nie dali mu punktów. Chore ale tak jest nie ma kasy w naszym kraju
  17. To jakiś czas temu można było tak z jakimś typem pić whisky przez yt. To o czym piszesz to jednak jakiś dowód na to, że szukamy drugiego człowieka i nie taka samotność fajna jak ją kreują.
  18. Mam pewną sprawę do rozstrzygnięcia, bo zaczynam mieć obawy, co do przeprowadzki. Jest dużo minusów i jak już widzę przeważają nad plusami. Ale jeszcze się z tym prześpię. Dziwna sprawa. Bo tak się cieszyłam, tylko też byla spina w domu. a teraz patrzę na to z innej perspektywy jak np: po ciemku chodzenie po pracy przez ok. Godzinę w tym przez miejsce nieoświetlone, brak balkonu i okna pod skosem więc nie wiem jak tam palić, lęk przed byciem samemu po zmroku zwłaszcza, że nawet teraz mam problem z ciemnością, ale świadomość że jest ktoś w domu mi pomaga, dużo Ukraińców i w przeszłości mieszkał za ścianą nożownik w tym bloku, co może mnie niepokoic., mój jeszcze nie do końca stabilny stan zdrowia.... Są plusy również. I tutaj mam jeszcze czas by podjąć decyzję, albo przeniesc się "na próbę". Może rano mi się to rozjaśni
  19. Mój lekarz daje mi wszystko na refundację, począwszy od neuroleptyków a skończywszy na antydperesantach. Także miło wiedzieć że welbox jest refundowany w końcu
  20. Najlepiej łączyć z SSRI/SNRI wtedy jest działanie uspokajające ale poprawiające psychomotoryke
  21. Zazywalem kiedyś 30 mg z wenlafalksyna 150 mg i była lepsza motywacja i poprawa warunków fizycznych na 15 mg jest dobrze ale szału nie ma.. 30 mg abilify działa silnie dopaminergiczne i potencjalizuje podstawowy lek który daje napęd i motywacje.
  22. tak, nie d się wszystkiego zmienić jeśli czegoś się nie da zmienic, to cóż -akceptacja jest chyba jedynym wyjściem, a jeśli coś da się zmienić, to próbować
  23. dobrze, że się wynoszę. mały metraż, mało sprzątania. wyłącznie moja przestrzeń i mój własny bajzel lub porządek. tego właśnie potrzebuję, a nie słuchać, że ja w ogóle nic nie robię. a co.... po każdym codzienne mycie garóœ, mycie blatów, znoszenie naszyń z każdego pokoju nie mówiąc o myciu wszystkiego. ja pierdolę i to jebane gotowanie.... ileż można robić obiad codzienny? bez przesady.
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×