Aktywne wątki (bez zabaw)
Wyświetlanie tematy w Nerwica lękowa, Forum NERWICA.com, Off-topic, Witam, Oferty, Leki - Indeks leków, Leki, Nerwica natręctw, Miasta, Kroki do wolności, PTSD - Zespół Stresu Pourazowego, Kosz, Depresja i CHAD, Psychologia, Medycyna niekonwencjonalna, Pozostałe zaburzenia, Zaburzenia odżywiania, Problemy w związkach i w rodzinie, Uzależnienia, Odpowiedzi i pytania do psychologa, Zaburzenia osobowości, Twórczość, Literatura, Fotografia/Malarstwo/Rysunek/Rzeźba, Muzyka/Film/Video, Inne, DDA/DDD, Schizofrenia, Socjologia, Zloty, Psychoterapia, Ważne tematy, Czytelnia, Dla Młodzieży i dla Rodziców, Strefa Rodzica, Strefa Młodzieży, Seksuologia, Pandemia, Psychiatria , Poradnie i szpitale psychiatryczne, Sprawy urzędowe, Leki przeciwdepresyjne, Leki przeciwpsychotyczne, Stabilizatory nastroju, Leki przeciwlękowe, Leki nasenne, Leki nootropowe, Stymulanty, Pozostałe, Regulamin Forum i Pod Lupą: Lęk i Zdrowie Psychiczne.
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Ale super niecałe 3 minuty zajęło tym policjantom obezwladnic po pościgu. Chyba dobry wynik, wiedzieli co robic
-
Szalone precle z pieprzem i ziemniakami
autodestrukcja2 odpowiedział(a) na lily was here temat w Off-topic
Końska chyba bardziej na mięśnie działa.. jest taka maść rub arom z mascia kamforowa chyba xp - Dzisiaj
-
Czy prostytutki współcześnie awansowały w pozycji społecznej?
autodestrukcja2 odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Socjologia
Napisałam przecie nawet, że gdyby prześledzić historię to wyszłoby że seks był towarem częściej niż nie był. I że związki oparte na miłości w których ludzie są spełnieni w każdym aspekcie się po prostu zdążają. Czasem. Ale kiedyś uważano że kobiety nie powinny mieć prawo wyborczych... A w Afryce gdzieś tam amputowano kobietom lechtaczki... Dzis po prostu kobiety mogą mieć większą decyzyjność w obrębie sprzedaży ciała. I to jest na pewno lepsze. Ale nie wiem skąd Twój wniosek w ogóle. Nie twierdzę że kiedyś przed kapitalizmem nie było prostytucji. Ale myślę sobie że obecnie po prostu ciężko ludziom być w parach no. I że mimo że mamy takie możliwości to wszystkim rządzą korporacje .. ale ja już odjeżdżam teraz wiec... -
Jakie epitafium na nagrobku chcesz mieć?
Hurricaner27 odpowiedział(a) na shadow_no temat w Socjologia
a mogą mnie nawet pingwiny zjeść -
Kto z was przez te 5 lat wojny* zmienił sobie kategorię wojskową?
Raul silva odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Off-topic
Ciekawe czy ktoś by za nami płakał? -
Teraz walczę z fobią społeczną. W ramach walki z fobią zadzwoniłam do koleżanki.
-
Przytulam rudego kota ( zbój to jest )
-
dobra, normalne
-
Za co jesteś dzisiaj wdzięczny/wdzięczna?
alone05 odpowiedział(a) na Lord Cappuccino temat w Kroki do wolności
Za to, że się wyspałam, spałam 12 godzin. -
Wydaje się być mądra ta praktyka, oby była skuteczna
-
Hollywoodzki archetyp kowboja. Zazdroszczę.
- 15 odpowiedzi
-
- kino
- (i 2 więcej)
-
akatyzja to jedno z najgorszych uczuc przy zaburzeniach.
-
Ja się karmię nienawiścią To co to jest choroba? Czy wredny charakter? Jak będę u psychiatry to się wyżalę, przepisze jakiego zamulacza.
-
Nowa suszarkę do wlosow, nausznice i 2 książki dla mamy i bejbika.
- Wczoraj
-
Od cmentarzy dla zwierząt do nagrobków nienarodzonych dzieci. Dokąd zmierza człowiek?
Szczebiotka odpowiedział(a) na Dalila_ temat w Socjologia
Cmentarze dla zwierząt są od dawna w Polsce. Ja żałuję że koło mnie nie ma gdzieś blisko. Czy to głupie? Nie uważam tak. Ja swoje zwierzaki (koty i psy) traktuje jak członków rodziny. Obecnie mieszkam tylko z dwoma kotami. Ciężko mi sobie wyobrazić że ich zabraknie, i że miała bym je gdzieś oddać po śmierci i nie wiedzieć co się z nimi stało Co do grobów dzieci. Uważam że zasługują na grób jak każdy inny człowiek. Z tego co wiem to po poronieniu szpital zatrzymuje bądź na prośbę rodziców wydaje zwłoki/szczątki. Jeśli to była wczesna ciąża to rodzice czasami chcą zrobić badania by ustalić jaka mogła być płeć dziecka. Na tej podstawie jest później wystawiany akt urodzenia i zgonu. I wtedy można pochować. Ale częściej jest tak że szpital przechowuje to wszystko, i raz na pół roku czy rok (nie jestem pewna teraz), wszystko idzie do kremacji i jest pochowane we wspólnym grobie. Czasami nie ma ciał, jest tylko pochówek symboliczny (znam kilka takich gdzie jest pomnik z danymi ale ciała tam nie ma). -
Tak, też mi się podoba. Dzisiaj są tutaj przymrozki,ale taki mamy klimat.
-
Fajnie, że niektórzy ludzie mają wybór
-
Chujnia z grzybnią z patatajnią.
-
Cześć chciałbym pogadać o czym ważnym co zmieni wasze życie i doceni co macie
nelypolishboy odpowiedział(a) na nelypolishboy temat w Kroki do wolności
Eh.. ostatnimi czasy dużo robię dla siebie i tak samo rozumiem biohacking, czyli zarządzanie swoim własnym ciałem, organizmem czy mózgiem. Wiem, jak działa neuroplastyczność i potrafię to u siebie w pewien sposób zhackować, ale nadal widzę, że wiele rzeczy wymaga po prostu czasu na zmianę. Zaczynam przez to rozumieć, jak będąc specem prawie od „wszystkiego”, można się nieźle wypalić i czuć, że nic z tego się nie ma. Chodzi mi o to, że potrafię robić grę 3D w Unity, potrafię zrobić muzykę (choć na razie nie pełną, tylko „loopy”, czyli zapętloną muzę), potrafię obsługiwać Fusion 360 do modelowania np. pod drukarkę 3D, potrafię montować, dobrze grać w gry... a i tak czuję, że nie robię czegoś niezwykłego. Nic dziwnego, że inteligentni ludzie mają w życiu ciężko. Za każdym razem, jak widzę coś, co mi się podoba, dążę do tego, by to sprawdzić i zrobić. I choć zawsze mi się to prawie udaje, to co z tego, skoro potem mam w głowie: „cholera... teraz mam jeszcze więcej rzeczy, które trzeba doszlifować”. Ehhh, fajnie mieć tyle zainteresowań, ale przez dzisiejszy internet straciliśmy bycie „ciekawą osobą”, bo w sieci zawsze pokaże się ktoś lepszy. A kiedy chcesz to komuś pokazać, to przez dzisiejsze TikToki, Instagramy i inne shorty ludzie są tak przebodźcowani, że zaraz zaczną cię porównywać z kimś innym że tamten umie więcej, a ten coś innego. Przez to posiadanie tych 4 czy 5 umiejętności wcale nie sprawia frajdy ani nie daje poczucia, że jest się kimś interesującym. Można powiedzieć, że samorozwój jednocześnie mnie uratował i zniszczył Dodatkowo teraz zacząłem chcieć zrzeszyć społeczność na moim serwerze Discord, by ludzie znaleźli tam „coś prawdziwego” – czyli bez spiny i udawania po prostu rozmawiamy, pomagamy sobie i dzielimy się swoimi pasjami. Póki co nagrałem 3 filmy i choć jedna osoba już weszła (i moja ekipa), co jest już jakimś sukcesem, to utrzymanie tego może być ciężkie, mając na głowie tyle rzeczy, które robię. -
Co za roznica czy gej, zenic sie z nim nie bede,
-
Najnowsze tematy
-
Ostatnio zaktualizowane