Chwiejność nastrojów - tak myślę

Inne zaburzenia.

Chwiejność nastrojów - tak myślę

przez Buka94 10 mar 2011, 20:09
d jakiegoś miesiąca co parę dni dopada mnie dziwny stan. Czuję się okropnie - myślę o śmierci, że lepiej by było, odczuwam strach( lecz nie wiem przed czym). Zawsze gdy czuję się tak nie mam takich odczuć jak: brak apetytu, apatia, brak chęci do pracy. Gdy zamknę oczy strach się poteguje, aż chce się mi płakać. Myślę wtedy, że życie jest bez sensu. Gdy jestem np; w szkole i myślę o przyszłych wakacjach czuję się tak, że ta radość będzie tylko chwilowa - znów przyjdzie zima. I tak w kółko. Zauważyłem, że dzieje mi się to wtedy, gdy nie robię niczego konkretnego. Ten stan odczuwam co 3-4 dni, czasem dłużej. Przychodzi do znikąd. Tak nagle... Trwa 30 min może maksymalnie 2h. Potem przemija.




Ps: Pod koniec ferii zimowych dołączyłem do forum o zjawiskach paranormalnych. Interesowałem się tym. Dla żartów napisałem post, że jak np: wchodzę po schodach to oglądam się za siebie i zaczynam biec, bo myślę, że tam ktoś jest. Jakiś forumowicz napisał mi, że jestem opętany. Zacząłem się śmiać. Nie wierzyłem w to. Lecz wieczorem zacząłem myśleć o duchach. Czy one istnieją. Pół nocy nie przespałem, bo bałem się. Na drugi dzień zaczęło się to co pisałem na samym początku.

Mam nadzieję, że nie jest to depresja, ponieważ nie mam typowych objaw tej choroby. Jak sobie przypomnę parę istotnych rzeczy, których tutaj nie umieściłem to dopiszę.
Dziękuję.


#EDIT:
Gdy jestem w tym stanie, czuję, że coś jest z moim brzuchem i zawsze muszę iść do łazienki i się załatwić (chociaż 5 minut wcześniej nie chciałem). Trudno mi było to opisać, może zrozumiecie. :zonk: :zonk:

-- 11 mar 2011, 17:33 --

@UP

-- 13 mar 2011, 12:49 --

Proszę o pomoc!
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
10 mar 2011, 20:04

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do