Skocz do zawartości
Nerwica.com

coś tu popiszę sobie.


Verinia

Rekomendowane odpowiedzi

271623421264258515_Easy-Resize_com.jpg.55c5095fd1f8a6f123840692069b8954.jpg

 

piszę swoją przyszłość

zapisuję przeszłość paląc ją nad rzeką

naiwny raj w głowie marzyciela

szukam złotej natury człowieka

bez naiwności dziecka

a natura jest niezmienna, choć można udawać

 

to co piszę, jest darmowe

niezniszczalne

wymyka się ocenie

 

błazen smutny i musi pozostać sam

nie jest stąd i tęskni za swoim miejscem

 

twoja nieobecność włącza Lanę

czy tego chcę?

robi mi się nieprzyjemnie

ale chyba chcę to poczuć i zrozumieć

ja wypełnić luki, szczeliny i zadrapania

 

odetnę się od przeszłości

wejdę znów w znaną mi nicość

znaki kierują mnie do przodu

a ja leżę na podłodze, próbując zebrać szklane części serca

czy mnie słyszysz?

 

modliłam, by to się zakończyło

modliłam się o inne rzeczy

zostały wysłuchane po pewnym czasie

 

flegmatyczny chód

omijam oczy

nie stracę siebie

zbyt długo się ładuję.

 

telepatia łączy mnie z nimi

dostaję wskazówkę

omijam kałuże

i zbieram kamienie

 

wytworny koszmar

znowu dziś obudził pukaniem.

 

frenezja w toku

diamentowy motyl w lewym uchu

gryzę krew z ust

a on do końca filistrem

 

992199361638561889_Easy-Resize_com.jpg.478c724e5545cd0ade806341fdab3099.jpg

 

ciasne poglądy

miałkie gusta

 

ostatni etap

szepcze Jung

możesz biec

 

faraon zostawił złoty kielich

butelkę truskawkowego wina

srebrne owady krążą wśród książek

otwierają strony

 

fasada jest widoczna

nie ukryjesz wiecznej pustki i zwyczajności

dopóki udajesz, dopóty cię nie ma

 

zrobili mi fanklub w sieci

bo jestem urocza

choć udręczona

 

los jokera

zabawmy się

wskocz na stół 

podam ci kolejkę

eden zamknął Bóg

nie znaleźliśmu klucza

musimy tworzyć własną idyllę

idyllę z cukrem pudrem na patyku

dla każdego 

dziwaka w okolicy.

zapraszam

 

przetasowałam karty

bo wchechmocny nie może nam pomóc

lub nie chce

kłóciłam się z nim codziennie

odwracam wzrok

idę sama

 

egzegez ich świata

każe uciekać

niewolnik systemu

nie zadaje pytań

 

ekshibicjonizmem zaznaczam teren

wnętrze na talerzu

 

mam but na jego szyi

czekam na jeden krzyk.

 

xanax mnie sobie upodobał

 

podaję gorzkie słowa

przy gorzkiej kawie

 

Jim na ścianie się uśmiecha

prowadząc do drzwi

za nimi stoi odpowiedź

Edytowane przez Verinia

Stop caring about being judged by the most basic lame human beings on the earth.

Please don't ever trade your authenticity for approval. Let people dislike you. 🦋

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

537617274262963125_Easy-Resize_com.jpg.73f4f40dfbc34cd2234bc5937d34cad8.jpg

 

enigma na księżycu

 

za dużo palę

chcę cię pocałować

gdy skończy się czas

w pełni księżyca wszystkie wiedźmy wychodzą

załatwiają swoje sprawy

nie obchodzi mnie twoja płeć 

dam ci klucze

możesz zaparzyć nam ziół

 

narysowałam drogę do zbrukowanego środka

gdzie niebieska krew łączy się z czarną

zapalę w sobie świecę

żeby cię widzieć

 

nadchodzi sztorm 

rozmawiamy w tęczy

the prodigy coś puszcza

dostałyśmy upominki

są w nich pocałunki dla dusz

 

trucizna i przemoc

znikają z mojej krwi

ale miłość to nie wszystko

buntownik walczy o wolność

i zmianę

 

ubrałam cekinowe szaleństwo

ciemność otacza sąsiadów

zostawiłam światło w sypialni

robię tak zawsze, nie wiem czemu.

 

zjawiam się na małej imprezie

wznoszę toast 

krytykuję wasze miny

nieefektowne makijaże i stroje

uśmiecham się szeroko

wychodzę zapalić

popatrzeć na gwiazdy

chyba wpadłam w tarapaty

 

złożona z przypadkowych puzzzli

zbyt wiele wersji mnie

bałam się żyć w ten sposób

 

Kleopatra rządzi tym miastem

 

uświęć moją twarz

nałóż aureolę

skrzydła złam

muszę nauczyć się chodzić

 

Czy znasz Boga lepiej od węża?

 

wracam do lat kiedy nie istniałam.

 

77687162308370138_Easy-Resize_com.jpg.e666251966d60267929bc95ff6936d51.jpg

 

Weirdo__Easy-Resize_com.jpg.4b96501afe35c95e8055868ec03356e7.jpg

Edytowane przez Verinia
literówki

Stop caring about being judged by the most basic lame human beings on the earth.

Please don't ever trade your authenticity for approval. Let people dislike you. 🦋

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

20 minut temu, Verinia napisał(a):

271623421264258515_Easy-Resize_com.jpg.55c5095fd1f8a6f123840692069b8954.jpg

 

piszę swoją przyszłość

zapisuję przeszłość paląc ją nad rzeką

naiwny raj w głowie marzyciela

szukam złotej natury człowieka

bez naiwności dziecka

a natura jest niezmienna, choć można udawać

 

to co piszę, jest darmowe

niezniszczalne

wymyka się ocenie

 

błazen smutny i musi pozostać sam

nie jest stąd i tęskni za swoim miejscem

 

twoja nieobecność włącza Lanę

czy tego chcę?

robi mi się nieprzyjemnie

ale chyba chcę to poczuć i zrozumieć

ja wypełnić luki, szczeliny i zadrapania

 

odetnę się od przeszłości

wejdę znów w znaną mi nicość

znaki kierują mnie do przodu

a ja leżę na podłodze, próbując zebrać szklane części serca

czy mnie słyszysz?

 

modliłam, by to się zakończyło

modliłam się o inne rzeczy

zostały wysłuchane po pewnym czasie

 

flegmatyczny chód

omijam oczy

nie stracę siebie

zbyt długo się ładuję.

 

telepatia łączy mnie z nimi

dostaję wskazówkę

omijam kałuże

i zbieram kamienie

 

wytworny koszmar

znowu dziś obudził pukaniem.

 

frenezja w toku

diamentowy motyl w lewym uchu

gryzę krew z ust

a on do końca filistrem

 

992199361638561889_Easy-Resize_com.jpg.478c724e5545cd0ade806341fdab3099.jpg

 

ciasne poglądy

miałkie gusta

 

ostatni etap

szepcze Jung

możesz biec

 

faraon zostawił złoty kielich

butelkę truskawkowego wina

srebrne owady krążą wśród książek

otwierają strony

 

fasada jest widoczna

nie ukryjesz wiecznej pustki i zwyczajności

dopóki udajesz, dopóty cię nie ma

 

zrobili mi fanklub w sieci

bo jestem urocza

choć udręczona

 

los jokera

zabawmy się

wskocz na stół 

podam ci kolejkę

eden zamknął Bóg

nie znaleźliśmy klucza

musimy tworzyć własną idyllę

idyllę z cukrem pudrem na patyku

dla każdego 

dziwaka w okolicy.

zapraszam

 

przetasowałam karty

bo wszechmocny nie może nam pomóc

lub nie chce

kłóciłam się z nim codziennie

odwracam wzrok

idę sama

 

egzegez ich świata

każe uciekać

niewolnik systemu

nie zadaje pytań

 

ekshibicjonizmem zaznaczam teren

wnętrze na talerzu

 

mam but na jego szyi

czekam na jeden krzyk.

 

xanax mnie sobie upodobał

 

podaję gorzkie słowa

przy gorzkiej kawie

 

Jim na ścianie się uśmiecha

prowadząc do drzwi

za nimi stoi odpowiedź

 

Stop caring about being judged by the most basic lame human beings on the earth.

Please don't ever trade your authenticity for approval. Let people dislike you. 🦋

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nowe marzenie - ocalenie.

 

ogbgisntmineeditsare_honeymoonhoneymoonlanadelreypoetrypoeticvioletbentbackwardsvbbotgborntodieultra-naestheticlanadelreylanadelreyaestheticlanadelreylyrics(3)_.jpg.0c3134fcd4b43821067b4a69083e1dec.jpg

kolejny raz szepczą moję imię

nie mam gdzie się schować

śledzą ruch skrzydeł

czarnych od błota w którym ugrzęzłam

do połowy

 

uciekasz ode mnie

chciałeś jej

ona oddała mi ciebie z listem

 

teraz wiem jak cię sponiewierać

i traktuję cię jak tło dla obrazu

mogę tak nawijać

trzymam nogę na gazie

nie mszczę się

tylko to czarna zmora

 

tej nocy obudzi cię krzyk

jak już napisałam

teraz proszę nie podchodź

nie zniosę twojego zapachu

nie proszę o miłość

trucizna zawsze obecna

pod twoim nadzorem

 

chora miłość

nie rozumiesz mnie

 

czas wytyka kolejne miejsca

tęsknię tylko za Jimem, Kurtem i Janis.

w sercu mam 4 osoby: S. P. P. P.

choć tu ich nie widziałam

wiem, że machają do ekranu

 

pieprzę was

nie chcecie tańczyć

parkiet za śliski

obcasy się łamią

gdy wrzucają bombę

 

gdzie uciekniesz, gdy wojna dosięgnie nas

na zachód?

 

skąd to wiesz? mam przeczucie.

nie zaglądaj do mojej strefy.

 

nie żyjesz właściwie

ale właściwie, to żyjesz pełnią życia

 

dzwoń w nocy

obudź mnie z koszmarów

opowiedz o swoich

stuknijmy się kielichem z białym winem

nadal stoi w lodówce

czeka na twoje wejście

 

i nie będę tego hamować

nie udawaj romantyzmu

znam cię

mów na mnie jak chcesz

 

kłam i oszukuj

tylko nie zapominaj

o jedynej, która weszła do twojego ciemnego pokoju

wszędzie same płyty

i butelki po piwie

nawet nie zapalisz ze mną

 

jeśli ci zależy na moim dobrym moodzie

zadzwoń

zadzwoń i ty

 

wgapiam się w chłodny księżyc

co nas czeka

 

faceci to pizdy

piję za wasze zdrowie

 

mam dziwne znaki

oko podejrzliwie patrzy na chodnik

 

potrzebuję kogoś

przeszkadza mi samotna podróż 

nadal zawieszona w kosmosie

nikogo na horyzoncie

 

szukam w tłumie

i świątyniach

nawet nie czuję, że coś się zmieni

 

choć wiem, że to ważne

nie mam siły i skrzydła stały się za ciężkie

nie ufam lekarzom

nie ufam księżom

nie ufam ludziom

nawet sobie nie.

 

pustka w tym pokoju jest gęsta

pożera całe moja małe ja

 

mam ochotę wywalić wszystkie rzeczy

rozbić szkła

 

oddam ci wszystko

zapakuję w kokardę

szukam tylko: prawdziwości

 

czy czujesz?

 

mówią, że takie jest życie

chyba tak

tak to jest

mieć nie znaczy być

 

nie będzie lepiej

może gorzej też nie

muszę łykać lit

nastrój jest w dziwnym pudełku

nie wiem, co czuję

nie wiem co jest dobre, a co normalne

 

nadal wariuję

nie widzisz tego

moja głowa ma za dużo do zrobienia

za dużo odbiera

sygnał na full

 

oszukuję siebie?

czy to jakiś nowy level

gdzie ja jestem

 

tak żyj, taki bądź

mów wszystko

nie

możesz pomarzyć

nauczyłam się nie mówić wszystkiego

i nie we wszystko wierzyć

 

w końcu nadejdzie dzień, gdzie zacznę myślę poważnie o pieniądzach

barmanów tu nie ma

jeśli chcesz się napić idziesz na park

zimno, a tam zimniej

piwo ochładza, a potem rozgrzewa i znowu zamarzasz

nawet nie potańczysz z sarenkami

 

żadnej tu o tej porze nie widzę

 

każdy chce czegoś innego

ja was nie muszę rozumieć

wy mnie tym bardziej 

 

skazana na ludzką ślepotę

oczy mam ze szkła

zmieniają kolor

okoliczności kolorują zieleń

uzucia smutny błękit

 

lato zakończone

idziemy za liśćmi

 

moje plany zaginęły

zostały myśli

zgładzę cię nimi

a teraz chcę zarabiać

 

kupuję colę wiśniową

jak nakazała lana

 

pigułka powoduje znośne uczucie zapomnienia

zapraszam cię 

jako przyjaciółkę od umierania

to tylko u nas

nikt nie musi wiedzieć

ani oceniać

zapalimy razem cygara

zapalimy kolejne świece

puszczę Melanie

mój dom jest pełen skrzynek ze skarbami

z poprzedniej epoki

 

mądrość ze środka

nie z książek

możesz mnie czytać do woli

dam słowa do porannej kawy

 

w pustce 

nadal w próżni

smakuję samotnością

 

społeczeństwo codziennie chce we mnie pchać zgniliznę

nienawidzę dawnej siebie

ciągle myślę o śmierci, lecz nie chcę jej

osądzam siebie na szkle

krew płynie z kolan

nie czuję nic

nie ma stąd ucieczki

nie ma żadnych drzwi

 

wypuście ten pieprzony smutek ze mnie

niech odleci przez uchylone okno

 

znowu palę, by nie słyszeć otrutych myśli

tylko ja siebie ocenię

twoje zdanie mnie nie obchodzi

spróbuj tu wejść

zobaczyć jak się czuję z głową z jedenastego innego wymiaru

 

1080160291848631137_Easy-Resize_com.jpg.db9f7dc2780d2c354192f816c267b0e6.jpg

 

spotykam twój płomień

możemy być ostatnimi na tej ziemi

cały naród pogrąża się w modlitwie

łapię cię za szyję

polując na język

 

reszta w nas

reszta u nas

a my przeciwko reszcie

 

wszyscy umierają

wystrzały

budynki płoną

a ja tęsknię, choć cię nie znam

wiem tylko, że to przyjdzie

zjawisz się znikąd

połączymy siły

wydostaniemy się

i będziemy

 

naiwnie jedni.

 

1109222583253030166_Easy-Resize.com(1).jpg.4a9c56de87197a0a19288e00a715b6f8.jpg

 

 

 

 

 

Stop caring about being judged by the most basic lame human beings on the earth.

Please don't ever trade your authenticity for approval. Let people dislike you. 🦋

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×