Skocz do zawartości
Nerwica.com

Krytyka


QUEEN24

Rekomendowane odpowiedzi

2 minuty temu, Elciaa napisał(a):

Coś w stylu "nieważne jak o tobię mówią, ważne żeby w ogóle mówili" 😄

Zasłyszane, ślę dalej:

Jeśli ktoś obgaduje cię za twoimi plecami, to znaczy, że już znalazł swoje miejsce

Jeżeli ktoś próbuje cię wykorzystać, to znaczy, że masz dużą wartość. 

Jeśli ktoś chce cię poniżyć, oznacza to, że już jesteś nad nim.

Hejt przychodzi tylko z dołu, nigdy z góry.
Jeśli w ciebie wątpią, to wyłącznie dlatego, że wiedzą, że sami nie daliby rady. 

Taka krytyka jest ukrytą  formą podziwu.

Twoi krytycy to tak naprawdę twoi najwięksi fani.

Oni po prostu jeszcze nie nauczyli się klaskać.😎

Powracam z piekła...

Jak pokonasz sam siebie to już nic nie stanie Ci na drodze...

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

No a to słowo co jest wszędzie konstruktywna krytyka bla bla

Srututu

Konstruktywna krytyka to pełna szacunku, empatyczna informacja zwrotna, której celem jest rozwój, a nie atak. Bardzo lubię ☺️

Edytowane przez Melodiaa

Powracam z piekła...

Jak pokonasz sam siebie to już nic nie stanie Ci na drodze...

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja to w ogóle nie krytykuje bo mam w nosie co inni co gwiazdy każdy niech sobie robi co chce. Ale jak ktoś mnie wkurwi to od razu reaguje ostro wstaje od stołu wale pięścią w stół albo za chabety kogoś mówię co z Tobą?! Oczywiście opis obrazowy nie robię tak poza dziwnymi szalami w moim życiu 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Melodiaa napisał(a):

Konstruktywna krytyka to pełna szacunku, empatyczna informacja zwrotna, której celem jest rozwój, a nie atak. Bardzo lubię ☺️

Ją nie lubię bo mi się wydaje że zatracilo swój sens i znaczenie. Przez to że jest taki hype na to słowo w mediach moda na coaching to mi się kojarzy jak zarabianie na głupocie w sensie bo ludzie lykna wszystko zapłacą za to co modne... I tak się to kręci karuzela biznesow 

Mam nadzieję że jasno wyjaśniłam czemu mi się źle kojarzy to słowo z przereklamowaniem. Ale zamierzenie było dobre samo w sobie 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Dalila_ napisał(a):

Ją nie lubię bo mi się wydaje że zatracilo swój sens i znaczenie. Przez to że jest taki hype na to słowo w mediach moda na coaching to mi się kojarzy jak zarabianie na głupocie w sensie bo ludzie lykna wszystko zapłacą za to co modne... I tak się to kręci karuzela biznesow 

Masz jakieś złe skojarzenia bo kompletnie tak tego nie wiąże. 

Powracam z piekła...

Jak pokonasz sam siebie to już nic nie stanie Ci na drodze...

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak kompletnie szczerze z perspektywy dorywczego krytykanta, z długim stażem w środowisku krytykantów:

 

Ludzie krytykują, bo coś im się nie podoba. Serio, nie myślą przesadnie o Was, ani Was nijak nie podziwiają, choć byście tego chcieli bo to wygodne wyjaśnienie dla ego.

 

Próbując racjonalizować to zachowanie można wyciągać wnioski, że czasami są ewidetnie zawistni, czasami zapewne chcą zwyczajnie kogoś rozzłościć czy "komuś pojechać" dla odstresowania się i okazania dominacji. Jednak praktycznie nikt nie myśli o tych rzeczach, ani nie oddaje się takim emocjom

Może jest jakieś mini grono manipulantów samouków, którzy się naczytali książek jak zostać samcem sigma i faktycznie chłodno kalkulują to jak i kiedy kogoś skrytykować, z tym że jak dla mnie są całkiem prości do wyłapania, bo to ci którzy sprawiają wrażenie bardziej upośledzonych

 

Każdy się urodził i wychował na mniej lub bardziej krytykującego. Niektórzy całe życie się prześlizgują z swoim olimpijskim krytykowaniem, bo wiedzą kiedy sobie mogą na to pozwolić a komu trzeba lizać dupe, i dzięki temu nikt ich nigdy dobrze nie wyjaśnił. Ja niestety zupełnie nie widze tej granicy i nieraz mnie próbowali wyjaśniać 😆 Trochę dzięki temu spokorniałem w końcu, to mi wyszło na dobre

 

Tu mowa o chamskim krytykowaniu na żywo prosto w twarz, w internecie anonimowo nikt nie musi się przejmować takimi granicami.

Wiadomo też że dwa razy bardziej irytujące jest to gdy na przykład ktoś krytykujący nasz wygląd sam wygląda jak małpa, ale jestem pewien że on o tym nie myśli dzięki czemu się tym zwyczajnie nie przejmuje. Nie robi tego z myślą "sprawie komuś przykrość bo sam jestem brzydki", widzi coś co mu się nie podoba albo uznaje za zabawne by się do tego doczepić i to krytykuje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, conditioner napisał(a):

Próbując racjonalizować to zachowanie można wyciągać wnioski, że czasami są ewidetnie zawistni, czasami zapewne chcą zwyczajnie kogoś rozzłościć czy "komuś pojechać" dla odstresowania się i okazania dominacji.

Próba dowartościowania się czyimś kosztem :bezradny:

Edytowane przez Melodiaa

Powracam z piekła...

Jak pokonasz sam siebie to już nic nie stanie Ci na drodze...

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×