Skocz do zawartości
Nerwica.com

O co chodzi?


Azorek1991

Rekomendowane odpowiedzi

2 minuty temu, Krejzi1 napisał(a):

Ja też:p słuchałam dużo piąte nie zabijaj, ale przestałam, bo to jednak dziwne było przy tym zasypiać 😛 

O proszę. No u nas w domu książki, gazety, koszulki ….cuda wianki - wszystko Mojej, bo ona opętana tymi tematami, od lat :D 

a teraz HIT: pojechaliśmy do Krakowa na urlop, a Ta Moja aparatka mnie chce ciągnąć po jakiś ulicach/budynkach gdzie kogoś zamordowali 😱 W każdym większym miescie potrafi znaleść „ miejsca zbrodni” 🫨😂

Też masz takiego bzika ? :D 

To co mogę polecić, co słucham z ciekawością to podcast -> Skok w Mrok. Fajni prowadzący, ciekawie opowiadane sprawy 💯

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, brum.brum napisał(a):

O proszę. No u nas w domu książki, gazety, koszulki ….cuda wianki - wszystko Mojej, bo ona opętana tymi tematami, od lat :D 

a teraz HIT: pojechaliśmy do Krakowa na urlop, a Ta Moja aparatka mnie chce ciągnąć po jakiś ulicach/budynkach gdzie kogoś zamordowali 😱 W każdym większym miescie potrafi znaleść „ miejsca zbrodni” 🫨😂

Też masz takiego bzika ? :D 

To co mogę polecić, co słucham z ciekawością to podcast -> Skok w Mrok. Fajni prowadzący, ciekawie opowiadane sprawy 💯

Koszulki? O kurde to ostro. Ale w sensie ma tshirt z wizerunkiem Wampir z zagłębia czy jak to wyglada? 🤭

 

a to klasyk z tym zwiedzaniem tych kluczowych miejsc ;) w Poznaniu pierwsza rzecz, gdzie chciałam pójść to most sw rocha (tylman). No ok, może druga :p

 

mam bzika (ale bez gadżetów:D), teraz już mniej, ale jeszcze przed podcastami mocno sie angażowałam w te różne sprawy zaginięć itd., przetrzepywalam fora/komentarze w poszukiwaniu info itd:) Ogolnie to gdyby nie cała traumatyczna otoczka, to mogłabym pracować w policji;) mam świetna pamięć do twarzy i kojarzenia pierdol i znajomi zawsze mowili ze mnie widza w kryminalnych 😅

 

dzieki za polecajke, nie znałam, kojarzę jeszcze herring i kryminatorium ale tam nie mogę znieść głosu i sposobu mowienia goscia - brzmi jak syntezator.

Ogolnie mam tez trochę mieszane uczucia co do popularności tych wszyetkich podcastow, bo faktycznie ludzie trochę sobie robią z tego netflix, a to jest jednak czyjes cierpienie

Edytowane przez Krejzi1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

23 minuty temu, brum.brum napisał(a):

O proszę. No u nas w domu książki, gazety, koszulki ….cuda wianki - wszystko Mojej, bo ona opętana tymi tematami, od lat :D 

No to ja nie aż tak 🙂 Lubię czytać o seryjnych mordercach, gwałcicielach i innych zwyrolach, bo chciałbym wiedzieć, co siedzi w ich głowach. A true crime to tak… hmm, no takie historyjki ciekawe, ale mógłbym bez nich żyć (i jak nie mam akurat czasu albo mam coś ciekawszego do słuchania, to ich nie słucham).

 

A koszulkę jakąś nową kontrowersyjną to bym sobie kupił w sumie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Próbowałam słuchać Justyny mazur ale miałam problem dobrnąć do konca jak dla mnie za dużo dygresji splycajacych temat bez poparcia w źródłach i słaby research. Nie czuje żeby to były rzetelne materiały. Do tego dochodzi jeszcze kwestia, że pocasterzy kryminalni często korzystają, a nawet kopiują prace dziennikarzy śledczych którzy miesiące spędzają na dotarciu do dokumentów, świadków etc. bez podania źródeł ani zgody autorów. Nie zamierzam wspierać "twórców" korzystającyh z czyjejś pracy bez zgody autorów. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

23 minuty temu, ironella napisał(a):

Próbowałam słuchać Justyny mazur ale miałam problem dobrnąć do konca jak dla mnie za dużo dygresji splycajacych temat bez poparcia w źródłach i słaby research. Nie czuje żeby to były rzetelne materiały. Do tego dochodzi jeszcze kwestia, że pocasterzy kryminalni często korzystają, a nawet kopiują prace dziennikarzy śledczych którzy miesiące spędzają na dotarciu do dokumentów, świadków etc. bez podania źródeł ani zgody autorów. Nie zamierzam wspierać "twórców" korzystającyh z czyjejś pracy bez zgody autorów. 

Good point. I te wspolprace reklamowe. Dla mnie to jest takie jednak śliskie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, Krejzi1 napisał(a):

Good point. I te wspolprace reklamowe. Dla mnie to jest takie jednak śliskie

Mi w ogóle zgrzyta gdy sprawy kryminalne przedstawiane są jak content rozrywkowy  z perspektywy rodzin ofiar to musi być straszne jak trafiaja na materiał o kimś bliskim, a tam co któryś komentarz w klimacie: wreszcie  nowy odcinek nie mogłam się doczekać.  

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, ironella napisał(a):

Mi w ogóle zgrzyta gdy sprawy kryminalne przedstawiane są jak content rozrywkowy  z perspektywy rodzin ofiar to musi być straszne jak trafiaja na materiał o kimś bliskim, a tam co któryś komentarz w klimacie: wreszcie  nowy odcinek nie mogłam się doczekać.  

No tak. I one niby maja takie rozkminy ‚ojej trochę mi głupio ze słuchacie mnie przy prasowaniu…’, ale zaraz potem sobie racjonalizują, ze przynamniej rozpowszechniają historie i tym pomagają. 

ale pamietam jeden podcast Justyny - to nie była historia tylko wywiad z babka z fundacji Itaka - i był naprawdę superciekawy i warty rozpowszechniania , bo dużo rzeczy takich nieoczywistych mowila ta babeczka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Krejzi1 napisał(a):

Good point. I te wspolprace reklamowe. Dla mnie to jest takie jednak śliskie

Jak ktoś w każdym odcinku wciska sponsorowany syf i nie da się go łatwo przewinąć (bo np. nie jest oznaczony i przy przewijaniu nie widać, kiedy ikonka reklamy zniknęła), to go odsubskrybowuję. Odbieram to jak brak szacunku dla widza. Za dużo mnie już spamu atakuje z każdej strony.

 

12 minut temu, ironella napisał(a):

Mi w ogóle zgrzyta gdy sprawy kryminalne przedstawiane są jak content rozrywkowy  z perspektywy rodzin ofiar to musi być straszne jak trafiaja na materiał o kimś bliskim, a tam co któryś komentarz w klimacie: wreszcie  nowy odcinek nie mogłam się doczekać.  

Ja nie jestem aż tak empatyczny, ale coś w tym jest. Pewnie gdyby dotyczyłoby to mnie to byłbym… no cóż, zdenerwowany to mało powiedziane.

 

W takich kryminalnych podcastach najbardziej przeszkadza mi emocjonowanie się prowadzącego. Ja słucham, żeby poznać historię a nie słuchać o tym, jak to nim / nią wstrząsnęło i jakie to straszliwe było.

Edytowane przez Doktor Indor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Doktor Indor napisał(a):

Jak ktoś w każdym odcinku wciska sponsorowany syf i nie da się go łatwo przewinąć (bo np. nie jest oznaczony i przy przewijaniu nie widać, kiedy ikonka reklamy zniknęła), to go odsubskrybowuję. Odbieram to jak brak szacunku dla widza. Za dużo mnie już spamu atakuje z każdej strony.

 

Ja nie jestem aż tak empatyczny, ale coś w tym jest. Pewnie gdyby dotyczyłoby to mnie to byłbym… no cóż, zdenerwowany to mało powiedziane.

 

W takich kryminalnych podcastach najbardziej przeszkadza mi emocjonowanie się prowadzącego. Ja słucham, żeby poznać historię a nie słuchać o tym, jak to nim / nią wstrząsnęło i jakie to straszliwe było.

 No to właśnie ta Mazur w taki sposób to prowadzi, jak ona coś przeżyła, jak nie mogla w nocy spać itd.

nie ma to jednak jak stary dobry konkretny Fajbusiewicz 😄

Ej w ogóle znowu robimy jakis straszliwy offtop. W ogóle sie zastanawiam jak ludzie robią ze gadają nie robiąc off topu 😄

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

13 minut temu, Krejzi1 napisał(a):

 No to właśnie ta Mazur w taki sposób to prowadzi, jak ona coś przeżyła, jak nie mogla w nocy spać itd.

Chyba raz ją oglądałem i właśnie to mi przeszkadzało. Czułem się jakbym oglądał jakąś histeryczkę, którą temat przerósł emocjonalnie. Przy moim mimo wszystko chłodzie emocjonalnym cudze emocje są tym bardziej męczące i nie chcę ich sobie fundować z własnej woli. Już mi emocje w związku wystarczą, i przyjmowanie emocji dziewczyny nawet gdy sam nie mam na to przestrzeni…

 

14 minut temu, Krejzi1 napisał(a):

Ej w ogóle znowu robimy jakis straszliwy offtop. W ogóle sie zastanawiam jak ludzie robią ze gadają nie robiąc off topu 😄

Nie mam pojęcia. Muszą być strasznie nudni :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

15 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

Chyba raz ją oglądałem i właśnie to mi przeszkadzało. Czułem się jakbym oglądał jakąś histeryczkę, którą temat przerósł emocjonalnie. Przy moim mimo wszystko chłodzie emocjonalnym cudze emocje są tym bardziej męczące i nie chcę ich sobie fundować z własnej woli. Już mi emocje w związku wystarczą, i przyjmowanie emocji dziewczyny nawet gdy sam nie mam na to przestrzeni…

 

Nie mam pojęcia. Muszą być strasznie nudni :D

Ale korporacyjnie sie wypowiadasz 😛 z ta ‚przestrzenią’ Itd 😄

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×