Skocz do zawartości
Nerwica.com

Pseudofilozoficzne popłuczyny o miłości.


MicMic

Rekomendowane odpowiedzi

2 godziny temu, MicMic napisał(a):

Dzięki, postoję 🙂

No i tu masz kolejną różnicę między mną a Tobą co pewnie też wpływa na nasza komunikację.

 

Ja lubię czytać rzeczy z którymi się... nie zgadzam (np. książki pisane przez "lewaków" albo słuchanie radia TOK FM xd - kompletnie nie moja bajka. Jestem bardziej na prawo niż na lewo ale lubię też słuchać tej drugiej opcji co ma do powiedzenia a kurwować sobie tylko pod nosem). 

 

Ty jak widzisz coś z czym się nie zgadzasz to "bez odbioru, szkoda mojego czasu". A później rozmawiamy o tym, że jest problem z komunikacją i czujesz się jak z innej bańki ^^ Dialog nie polega tylko na przedstawianiu własnych idei i liczeniu na to, że każdy je podziela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mojej siostry mąż i teściowe są na prawo, A moja rodzinę nie, o ile w ogóle można to tak sprowadzać do tego słowa, bo właściwie moi nie są za żadnymi ale dużo z prawa jest takim pieprzeniem jakby xd no  nie ważne, chodzi mi o to że ciekawi mnie czy kiedyś to wpłynie na siostry rodzinę że mają różne poglądy. Bo jednak w bliskich relacjach trudno mieć temat tabu i kropka bo to musi frustrowac z czasem, no nie wiem🤔

Nawiązuje Tu do tematu wątku relacji

-------

Jeszcze powiem że u mnie rodzina, sąsiedzi, przed ślubem mężowie mało piją lub nie, A po ślubie się zaczyna z czasem

Edytowane przez Dalila_

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Dalila_ rozmawiać o polityce, gdy się dwie strony nie zgadzają to jest w ogóle wyższa szkoła jazdy. Mało kto potrafi prowadzić taki dialog i w pełni kontrolować emocje. Z moim szwagrem to spiny były nie raz bo on właśnie taki narwany i kompletnie nie potrafi rozmawiać i przyjmować, że ktoś może mieć inne zdanie. Z taką osobą każda dyskusja w której się nie zgadzamy jest jałowa

5 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Jeszcze powiem że u mnie rodzina, sąsiedzi, przed ślubem mężowie mało piją lub nie, A po ślubie się zaczyna z czasem

Czyli wychodzi na to, że te baby sprowadzają mężów na złą drogę. Okropność

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To chyba dlatego że my nie lubimy ogólnie polityków, to żeśmy przy stole odpowiedzieli słowo A potem udawać że się zgadzasz. Jak na wigilii tamci teściowej zaczęli coś podgadywac bosz 

Więc da się być opanowanym i puszczać mimo uszu. Ja tak mam z babcią, żebyście słyszeli co niektóre media wygaduja to byście się wystraszyli xdd 

Nie jaram się tym że ktoś jest wg mnie ciemniejszy wiec nie zwracam uwagi :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chodzi o polityką, to ani lewa nie jestem, ani prawa. NIe interesują mnie te zakładki. Mogę się zgadzać z wieloma apsektami polityki liberalnej, ale też zgadzać się z prawą stroną. I nie będę się tu na ten temat rozwodzić. Według mnie należy czerpać wiedzę z różnych żródeł, by nie złapać się na przynętę być tym, lub tamtym. Telewizja kłamie, więc jak tu wyrobić sobie twardy pogląd. Trzeba patrzeć obiektywnie. Bo jak już zdecydujesz się być np. prawakiem, to będziesz czytał tylko prawicowe media i bronił "swego", nawet gdy wiesz, że to co mówisz jest "z lekka podejrzane". I dlatego jestem bezstronna. Oglądam politykę, czytam strony z każdego źródła. I myślę, że tak jest najlepiej 🙂 

 

NIe ma co się tak przywiązywać do głoszenia poglądów. Na każdą stronę poliytki zawsze znajdziemy coś, gdzie robią według nas źle. trzeba tylko się otworzyć...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

35 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Ja tak mam z babcią, żebyście słyszeli co niektóre media wygaduja to byście się wystraszyli xdd 

Ale Velvet grajo

 

20 minut temu, Verinia napisał(a):

Według mnie należy czerpać wiedzę z różnych żródeł, by nie złapać się na przynętę być tym, lub tamtym. Telewizja kłamie, więc jak tu wyrobić sobie twardy pogląd. Trzeba patrzeć obiektywnie.

:brawo:

 

21 minut temu, Verinia napisał(a):

Na każdą stronę poliytki zawsze znajdziemy coś, gdzie robią według nas źle. trzeba tylko się otworzyć...

Yes ma`am 🫡

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, shadow_no napisał(a):

No i tu masz kolejną różnicę między mną a Tobą co pewnie też wpływa na nasza komunikację.

 

Ja lubię czytać rzeczy z którymi się... nie zgadzam (np. książki pisane przez "lewaków" albo słuchanie radia TOK FM xd - kompletnie nie moja bajka. Jestem bardziej na prawo niż na lewo ale lubię też słuchać tej drugiej opcji co ma do powiedzenia a kurwować sobie tylko pod nosem).

Ale tu nie chodzi o niezgadzanie się. Z założenia nie zajmuję się pseudonaukowymi teoriami. Jest ich miliony, nie starczyłoby życia, żeby się nimi zajmować. Tak, to jest mój główny filtr (naukowość) - szczególnie jeśli chodzi o psychologię, która sama w sobie ma gorsze podstrawy niż twarda nauka pokorju fizyki  i chemii.

 

Ja jestem lewicowy w w zasadzie na obu osiach, romanse z prawicowym myśleniem mam już dawno za sobą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

5 godzin temu, MicMic napisał(a):

Tak, przerasta mnie komunikacja z osobami, które wprost piszą, że w zasadzie mają we mnie wyjebane. To tak jak już wyciągasz priv tutaj.

Ty też dostawałeś pełne czułości privy od naszego malutkiego aniołeczka? :3 

 

2 godziny temu, shadow_no napisał(a):

Ja lubię czytać rzeczy z którymi się... nie zgadzam (np. książki pisane przez "lewaków" albo słuchanie radia TOK FM xd - kompletnie nie moja bajka. Jestem bardziej na prawo niż na lewo ale lubię też słuchać tej drugiej opcji co ma do powiedzenia a kurwować sobie tylko pod nosem). 

Weź, ja nie wiem kiedy tokfm tak skręciło. Słuchałem ich ze 20 lat temu, albo to wtedy było normalne radio albo mnie aż tak polityka nie interesowała, żebym wyłapywał lewoskręt.

 

Ja próbowałem czytać takie rzeczy, ale zawsze dochodzę do wniosku, że „oni” (ta druga opcja, bez wskazywania która, bo zaraz się tu znowu gównoburza zrobi) to są po prostu ludzie chorzy psychicznie, którzy z jakiegoś powodu są dopuszczeni do decydowania o zdrowej większości.

 

Godzinę temu, Dalila_ napisał(a):

o jednak w bliskich relacjach trudno mieć temat tabu i kropka bo to musi frustrowac z czasem, no nie wiem🤔

Nie wyobrażam sobie być z kimś, kto ma skrajnie różne poglądy od moich na fundamentalne tematy. Moja dziewczyna ma podobne do moich, tylko chyba nie aż tak skrajne.

 

Godzinę temu, shadow_no napisał(a):

rozmawiać o polityce, gdy się dwie strony nie zgadzają to jest w ogóle wyższa szkoła jazdy. Mało kto potrafi prowadzić taki dialog i w pełni kontrolować emocje.

Tylko na jednym forum coś takiego widziałem. Faktycznie dialog i wymiana poglądów, bez obrzucania się gównem. Jedna osoba stamtąd nawet została, myślę, moim kumplem, mimo skrajnych różnic politycznych.

 

Inna sprawa, że to międzynarodowe forum, więc scena polityczna też wygląda inaczej. Nie można bezpośrednio porównywać naszej lewicy i prawicy np. do demokratów i republikanów w U, S i A.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, little angel napisał(a):

Nigdzie wprost tak nie napisałam. To nasze priv nadaje się do badań. Jesteś naprawdę ciekawym przypadkiem.

Sama jesteś 'przypadkiem'. 

Sorry, po prostu zablokuj mnie jak ja Ciebie i po problemie. A to że jakiś wyrwany z kontekstu fragment wrzuciłaś botowi, to rzeczywiście zajebisty dowód. Bez odbioru. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

Ja próbowałem czytać takie rzeczy, ale zawsze dochodzę do wniosku, że „oni” (ta druga opcja, bez wskazywania która, bo zaraz się tu znowu gównoburza zrobi) to są po prostu ludzie chorzy psychicznie, którzy z jakiegoś powodu są dopuszczeni do decydowania o zdrowej większości.

W obu kierunkach skrajne poglądy zazwyczaj są bliskie szaleństwu. Bez względu na to czy to ta czy tamta strona imho

 

6 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

Inna sprawa, że to międzynarodowe forum, więc scena polityczna też wygląda inaczej. Nie można bezpośrednio porównywać naszej lewicy i prawicy np. do demokratów i republikanów w U, S i A.

Bardzo trafna uwaga, mimo, że usilnie się jedni chcą podpiąć pod tych drugich na naszym rynku

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

24 minuty temu, MicMic napisał(a):

Sorry, po prostu zablokuj mnie jak ja Ciebie i po problemie.

Zablokowałeś ją i jej odpisujesz (czyli widzisz jej posty)? 🙂 

 

22 minuty temu, shadow_no napisał(a):

W obu kierunkach skrajne poglądy zazwyczaj są bliskie szaleństwu. Bez względu na to czy to ta czy tamta strona imho

Tak, dlatego mnie jest ciężko gdzieś umieścić. Niektóre poglądy mam jak prawicowiec, inne jak lewicowiec (ale raczej nie prawak ani lewak). Ale więcej jak prawicowiec, tylko pojedyncze (np. dotyczące aborcji czy kościoła) bliższe tej lewej stronie (z którą absolutnie się nie utożsamiam).

 

Może inaczej, jakby ktoś nazwał mnie prawicowcem to stwierdziłbym, że jest po prostu w błędzie. Jakby nazwał mnie lewicowcem to uznałbym, że próbuje mnie obrazić.

 

Problem polega na tym, że poglądy występują w zestawach i jak się wyłamujesz z pakieciku, to tak średnio jest co z tobą zrobić. A każdy myślący człowiek w jakimś temacie wyłamie się z pakieciku. Chyba że ktoś nie myśli, a tożsamości szuka w przynależności politycznej, to wtedy nie.

 

26 minut temu, shadow_no napisał(a):

Bardzo trafna uwaga, mimo, że usilnie się jedni chcą podpiąć pod tych drugich na naszym rynku

W ogóle obie strony próbują sobie zagarniać ludzi z cechami, które nie mają nic wspólnego z polityką. Np. spróbuj być gejem albo transem który nie wyznaje jednocześnie lewicowych poglądów i nie utożsamia się z ruchem LGBT. W mózgach wielu osób zrobi się wtedy zwarcie. A już w ogóle jak jesteś detransem i otwarcie opowiadasz o swojej detranzycji i o tym, jaką krzywdę ci zrobiono. Bo nie pasujesz do narracji.

 

19 minut temu, little angel napisał(a):

Jakie privy? Dlaczego kłamiesz? Jeden, jedyny priv ci wysłałam, w którym żadnej agresji, żadnych wręcz emocji nie było!

Dobrze, jeden priv 🙂 

 

20 minut temu, little angel napisał(a):

Myślałam, że sobie to wyjaśniliśmy wtedy na discordzie

Cośtam sobie wyjaśniliśmy, ale czy to znaczy, że mam ukrywać historyczny fakt otrzymania od ciebie niekulturalnego i nie na miejscu priva?

 

20 minut temu, little angel napisał(a):

ale ty dalej żyjesz swoimi urojeniami.

To nie ta choroba niestety :(

 

20 minut temu, little angel napisał(a):

Nie pamiętasz już?

Szczerze – nie pamiętam, bo tu są ciągle burze i ciągle komuś coś się nie podoba (i to chyba normalne, inaczej nie byłoby o czym rozmawiać), i musiałbym się cofnąć żeby przypomnieć sobie, o co wtedy chodziło. Ale to nie ma znaczenia.

 

21 minut temu, little angel napisał(a):

Jakiś uraz w tobie został.

Żaden uraz, nie nadinterpretowuj.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Doktor Indor napisał(a):

Zablokowałeś ją i jej odpisujesz (czyli widzisz jej posty)? 🙂 

No, podkusiło mnie niestety. Niby ci ktoś pisze na pv, że w zasadzie nie ma potrzeby z Tb gadać, że przecież tylko 'łaskawie' odpisuje, a potem jednak wbija szpile na forum ogólnym. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

35 minut temu, MicMic napisał(a):

No, podkusiło mnie niestety. Niby ci ktoś pisze na pv, że w zasadzie nie ma potrzeby z Tb gadać, że przecież tylko 'łaskawie' odpisuje, a potem jednak wbija szpile na forum ogólnym. 

Ale miczek przecież ja Ciebie też nie obrażam ani nie atakuje A regularnie się na mnie o coś wkurwiasz. Więc chyba mam tak jak Little Angel choć nie wiem o co chodzi, a myślałam że to wina mojego autyzmu. Ona nie ma go

Dla przykładu indyk czy shadow nie uważali się za atakowyanych. Chyba że uważali ale nie powiedzieli xD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Dalila_ napisał(a):

Ale miczek przecież ja Ciebie też nie obrażam ani nie atakuje A regularnie się na mnie o coś wkurwiasz. Więc chyba mam tak jak Little Angel choć nie wiem o co chodzi, a myślałam że to wina mojego autyzmu. Ona nie ma go

Dla przykładu indyk czy shadow nie uważali się za atakowyanych. Chyba że uważali ale nie powiedzieli xD

 

Godzinę temu, Dalila_ napisał(a):

Miczek jak napisałeś o tej szpilce to skojarzylam analogie z moja mama. Nie miałeś tak w domu że jeden rodzic był niesprawiedliwie traktowany? Albo przemoc wobec drugiego? DDA nie jesteś? Ew. DDD

@MicMic

To 'Miczek' trochę mnie rozbraja.

Tak, rodzina była dysfunkcyjna, bo moi rodzice byli zajęci swoimi kłótniami. Do tego każde okazanie słabości mogło się kończyć wyśmiewaniem itp. Nie bardzo można było zaufać komukolwiek.

Może jestem czasem przewrażliwiony, wychwytuję natychmiast jakieś zachowania, które mi mogą mi zagrozić, które może inni by zignorowali.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, MicMic napisał(a):

 

To 'Miczek' trochę mnie rozbraja.

Tak, rodzina była dysfunkcyjna, bo moi rodzice byli zajęci swoimi kłótniami. Do tego każde okazanie słabości mogło się kończyć wyśmiewaniem itp. Nie bardzo można było zaufać komukolwiek.

Może jestem czasem przewrażliwiony, wychwytuję natychmiast jakieś zachowania, które mi mogą mi zagrozić, które może inni by zignorowali.

 

Mnie też rozbraja dlatego ciągle tak pisze XD ale to ty wymyśliłes to imię. No więc przynajmniej wiesz co może ci pomóc znaczy wiesz gdzie szukać 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Mnie też rozbraja dlatego ciągle tak pisze XD ale to ty wymyśliłes to imię. No więc przynajmniej wiesz co może ci pomóc znaczy wiesz gdzie szukać 

To zdrobnienie nie ja.

No wiem, ale podobnnie jak Indor, trochę chodziłem na te wszystkie terapie, a czasem mam wrażenie, że nic to nie daje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 17.01.2026 o 21:21, Dalila_ napisał(a):

"I wszedł ch*j w pi*de jak nóż w maslo"

To było "i wjechał kutas w pizdę, jak nóż wjeżdża w masło".

 

Trzynasta księga Pana Tadeusza jest nieznanego autorstwa - po latach przypisano ją Fredrze, choć bardziej prawdopodobnym autorem jest Włodzimierz Zagórski żyjący w latach 1834-1902.

Nie wiadomo, czy to też nie on napisał "Baśń o trzech braciach i królewnie", również najpewniej mylnie przypisaną Fredrze. W tej "baśni" jest mowa o wazelinie, czyli rzeczy wynalezionej w 1870 w USA - a pamiętajmy, że Fredro umarł w 1876, zaś w tamtej epoce wynalazki nie rozpowszechniały się po świecie tak szybko, do tego Fredro mieszkał w zaborze austriackim, czyli najbardziej zacofanej części dawnej Polski. Więc prawdopodobieństwo, że to on napisał tę baśń, jest znikome.

A skoro już jesteśmy w temacie:

 

Ten chłopiec na pewno uzyskał po tym adekwatną ksywkę od rówieśników. ;) I ta ksywka to zdecydowanie nie była Pizydia. ^^

 

Ciekawym dziełem jest też "Falliczna pieśń" Tuwima.

W sumie to szkoda, że setki lat temu nie było poetek, które pisałyby soczyste wiersze i inne dzieła z gatunki literatury erotycznej zgodne z własnymi fantazjami i upodobaniami.

Edytowane przez Kiusiu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×