Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzisiaj czuje się...


Gość katrin123

Rekomendowane odpowiedzi

3 godziny temu, MicMic napisał(a):

Wkurwiony.

Chciałem się przejść, ale jebany wiatr mnie wkurwia i jest za zimno. Muszę kupić lepszą kurtkę. Jestem jebanym zmarźluchem. Ale gorącą też nie cierpię, mam jakąś zerową tolerancję na zmiany temperatur. To samo z zapachem, koleżanka mnie chciała z domu wyjebać  bo zacząłem drzeć mordę, że jebie kocimi szczynami i nie wytrzymam.

Dźwięki to samo. Nie cierpię kurwa swojego zjebanego organizmu.

 

Do tego jebany alternator nie chce wejśc na miejsce, nie mogę znaleźć łomu, który zostawiłem przy samochodzie, nie wiem może ktoś mi zajebał go. 

Oczywiście samochodem nie będzie można jeździć dopóki tego nie złożę, bo zachciało mi się, kurwa, napraw.

Dzień już stracony raczej, będę wkurwiony do końca dnia. 

Ty to jesteśś bezpośredni. Pachniesz moczem, hahaha. dobre. 

 

no ale łączę się w bólu wkur... bo kuzynka O. 12 letnia zaczęła obrażać mojego brata 22lata ma, i pojechalismy z bratem je odwieść do babci. Myślałam, że będą tu nocować, ale O. nie zamykała jadaczki. Czuję się przebodźcowana. To są właśnie dzieci...

 

A co z sylwestrem? Obiecałam, ze mogą przyjść we 3!!!Ale ja durna. No ale chcę jakoś odwdzięczyć cioci, co dla mnie robi. Pewnie będą u mnie. Ale nastawiam się na kłotnie i krzyki xD No ale luz. Jestem odporna i się mnie zwykle słuchają...

6 godzin temu, Maat napisał(a):

Nie czułam się dobrze ostatnio.

Poza tym nie mam prawa być na ciebie zła.

Skupiam się teraz bardziej na zdrowiu,bo wychodzą zaniedbania różne, stąd konieczne wizyty,np u proktologa.

Zaglądam tu rzadziej,ale nadal chętnie.

To dobrze, że nie jesteś na mnie zła. Coś tam się poprztykalysmy i pomyślałam, że to przeze mnie nie ma Cię na forum. Co do Twojego samopoczucia... Życzę Ci zdrówka!!!

23 minuty temu, cynthia napisał(a):

Ja też się przyzwyczaiłam. Mi nawet muzyka nie pomaga.

Jeny, to musi być okropne. Życzę spokoju ❤️

Nie wiem, co więcej powiedzieć. Wspieram mentalnie. Tylko tyle mogę zrobić 😘 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, MicMic napisał(a):

Wkurwiony.

Chciałem się przejść, ale jebany wiatr mnie wkurwia i jest za zimno. Muszę kupić lepszą kurtkę. Jestem jebanym zmarźluchem. Ale gorącą też nie cierpię, mam jakąś zerową tolerancję na zmiany temperatur. To samo z zapachem, koleżanka mnie chciała z domu wyjebać  bo zacząłem drzeć mordę, że jebie kocimi szczynami i nie wytrzymam.

Dźwięki to samo. Nie cierpię kurwa swojego zjebanego organizmu.

 

Do tego jebany alternator nie chce wejśc na miejsce, nie mogę znaleźć łomu, który zostawiłem przy samochodzie, nie wiem może ktoś mi zajebał go. 

Oczywiście samochodem nie będzie można jeździć dopóki tego nie złożę, bo zachciało mi się, kurwa, napraw.

Dzień już stracony raczej, będę wkurwiony do końca dnia. 

Ja bym nie odwiedzala domu koleżanki gdzie jebie. Nie chodź do niej, niech ona przychodzi. Ja mam kurtkę ciepłą, ale dziś przez wiatr jest za zimno i potęguje mróz.

Jak Ty masz nie zbyt ciepłą to nie jesteś zmarzluchem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, cynthia napisał(a):

Jestem wkurwiona bo nawet lorafenu nie mam, jutro dopiero sobie załatwię. Pierdolona hydroksyzyna nawet w dawce 250mg nie pomaga. Po cholerę to gówno zapisują?

Wziełaś 10 tabletek hydroksyzyny? 

To nie jest dobry pomysł. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, cynthia napisał(a):

nie dzisiaj. Ostatnio. Nie chcę nawet tego powtarzać bo nic mi to nie dało.

Hydroksyzyna to słaby lek. Podają ją dzieciom i zwierzętom na uspokojenie.

Ale lekarz mi powiedział, że powoduje Alzheimera i zaniki pamięci. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Lusesita Dolores napisał(a):

Hydroksyzyna to słaby lek. Podają ją dzieciom i zwierzętom na uspokojenie.

Ale lekarz mi powiedział, że powoduje Alzheimera i zaniki pamięci. 

 

No a w psychiatrykach każdemu pakują tylko hydro, hydro i hydro. Ja już powiedziałam, że wolę nie brać nic niż ten syf.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

41 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Niezbyt

Aha!

 

43 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

Ja bym nie odwiedzala domu koleżanki gdzie jebie. Nie chodź do niej, niech ona przychodzi. Ja mam kurtkę ciepłą, ale dziś przez wiatr jest za zimno i potęguje mróz.

Jak Ty masz nie zbyt ciepłą to nie jesteś zmarzluchem

No jebało kotem, bo sie obszczał. Nie nadaję się do zwierząt. No wtedy się kiepsko czułem ogólnie i chciałem z kimś pogadać.

Jestem zmarźluchem, ale prawda, kurtka jest chujowa.

Godzinę temu, Verinia napisał(a):

Ty to jesteśś bezpośredni. Pachniesz moczem, hahaha. dobre. 

nie powiedzialem jej ze pachnie moczem :D Tylko ze w domu smierdzi moczem :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

43 minuty temu, MicMic napisał(a):

Aha!

 

No jebało kotem, bo sie obszczał. Nie nadaję się do zwierząt. No wtedy się kiepsko czułem ogólnie i chciałem z kimś pogadać.

Jestem zmarźluchem, ale prawda, kurtka jest chujowa.

nie powiedzialem jej ze pachnie moczem :D Tylko ze w domu smierdzi moczem :D

Mój kot wychodny taki na dworze do domu przyjdzie jak chce się nazrec chociaż czasem śpi pod domem to chyba chce czułości. No to on nie śmierdzi. Ale w pomieszczeniu, nie dam sobie ręki uciąć że nie śmierdzą 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

Mój kot wychodny taki na dworze do domu przyjdzie jak chce się nazrec chociaż czasem śpi pod domem to chyba chce czułości. No to on nie śmierdzi. Ale w pomieszczeniu, nie dam sobie ręki uciąć że nie śmierdzą 

No gdzieś jej się zsikal albo z kuwety jebało. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

12 minut temu, Lusesita Dolores napisał(a):

Za 4 godziny wstaje do pracy, ale nie zasne, nie da rady z nimi.

Są tu. Tu, tu, tu

Wiesz, co ja robię jak się pojawiają? Jak spaczają moje poczucie rzeczywistości? Krzyczę: "WYPIERDALAĆ Z MOJEGO UMYSŁU!". Krzyczę na całe gardło, aż w końcu mój krzyk zagłuszy tych skurwysynów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, MicMic napisał(a):

Nie ma ich! 

Zrób coś

Teraz, cynthia napisał(a):

Wiesz, co ja robię jak się pojawiają? Jak spaczają moje poczucie rzeczywistości? Krzyczę: "WYPIERDALAĆ Z MOJEGO UMYSŁU!". Krzyczę na całe gardło, aż w końcu mój krzyk zagłuszy tych skurwysynów.

Chciałabym to wykrzyczeć, ale jak zacznę drzeć ryja to sąsiedzi wezwą policję i pogotowie i wyląduje jeszcze dziś w psychiatryku

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×